Jak usztywnić nogi u klona My Scene?
- Medithanera
- Posty: 349
- Rejestracja: 29 mar 2013, 00:44
- Lokalizacja: Silent Hill
- Kontakt:
Jak usztywnić nogi u klona My Scene?
U My Scene ten usztywniający kołek w nodze kończy się z tego co czuję w okolicy kostki. U tego chińskiego cuda w połowie łydki. Na dodatek lalka jest z bardzo marnego plastiku i jeszcze gorszej gumy, wyginają się pod kątem 90 stopni pod ciężarem samego ciałka.
Da się jakoś uratować te nogi?
Jak na razie wpadłam na to żeby wkręcić cienkie, długie śruby w pięty albo rozciąć od łydki w dół i wstawić do środka coś sztywnego, ale wątpię by ta lalka przetrwała więcej niż jedno podejście. Jest w ogóle sens coś z tym kombinować?
Da się jakoś uratować te nogi?
Jak na razie wpadłam na to żeby wkręcić cienkie, długie śruby w pięty albo rozciąć od łydki w dół i wstawić do środka coś sztywnego, ale wątpię by ta lalka przetrwała więcej niż jedno podejście. Jest w ogóle sens coś z tym kombinować?
- Mono
- Posty: 1954
- Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
- Kontakt:
Re: Jak usztywnić nogi u klona My Scene?
A może darujesz jej to ciałko i przesadzisz ją np. na ciało od Steffi? Skoro jej oryginalne jest takie marne...
- dollbby
- Posty: 2001
- Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Jak usztywnić nogi u klona My Scene?
żadnego cięcia nóg i śrub nie proponuje bo lalkę poprostu zniszczysz.
Inne ciałko mattelki i po sprawie.
Inne ciałko mattelki i po sprawie.
- Medithanera
- Posty: 349
- Rejestracja: 29 mar 2013, 00:44
- Lokalizacja: Silent Hill
- Kontakt:
Re: Jak usztywnić nogi u klona My Scene?
Nie mam wolnych ciałek, mam za to dużo łebków.
Poza tym tak szczerze mówiąc i realnie patrząc to ta lalka nadaje się tylko do wyrzucenia (oprócz tych nóg jeszcze ułamany kark, brak haczyka i rozdarta głowa), ale chciałabym ją doprowadzić do jako takiego stanu... nie wiem właściwie dlaczego. Nawet nie podoba mi się aż tak bardzo, żal mi jej po prostu?
Spróbuję jakoś uniemożliwić tym nogom wyginanie się na wszystkie strony z zewnątrz.
No, w najgorszym wypadku zagipsuję ją po uda i zrobię "lalkę po wypadku na nartach"...
Poza tym tak szczerze mówiąc i realnie patrząc to ta lalka nadaje się tylko do wyrzucenia (oprócz tych nóg jeszcze ułamany kark, brak haczyka i rozdarta głowa), ale chciałabym ją doprowadzić do jako takiego stanu... nie wiem właściwie dlaczego. Nawet nie podoba mi się aż tak bardzo, żal mi jej po prostu?
Spróbuję jakoś uniemożliwić tym nogom wyginanie się na wszystkie strony z zewnątrz.
No, w najgorszym wypadku zagipsuję ją po uda i zrobię "lalkę po wypadku na nartach"...
- dollbby
- Posty: 2001
- Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Jak usztywnić nogi u klona My Scene?
to trup całkowity... ja przyznam bez bicia, że wywaliłbym ją do kosza, bo każdy uszczerbek w lalce mnie denerwuje poprostu. życzę więc powodzenia, lub rychłego rozwiązania ;p
- Madelaine
- Posty: 556
- Rejestracja: 23 cze 2012, 20:03
- Lokalizacja: Olsztyn i okolice
- Kontakt:
Re: Jak usztywnić nogi u klona My Scene?
A może zamiast tego ubrać ją w wysokie buty?Medithanera pisze:No, w najgorszym wypadku zagipsuję ją po uda
- Medithanera
- Posty: 349
- Rejestracja: 29 mar 2013, 00:44
- Lokalizacja: Silent Hill
- Kontakt:
Re: Jak usztywnić nogi u klona My Scene?
Ojej... faktycznie w kozakach stoi normalnie. Dzięki!Madelaine pisze:A może zamiast tego ubrać ją w wysokie buty?Medithanera pisze:No, w najgorszym wypadku zagipsuję ją po uda
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
