Strona 1 z 1
Gdy łeb się kiwa...
: 08 paź 2014, 14:31
autor: privace
Co robicie, jak jakaś Barbioszka po przesadzeniu na fash zaczyna się zachowywać, jakby za dużo wypiła?

Pierwszy raz mi się to zdarzyło- Roszpunka ma kudłów tyle, że łeb się ledwo trzyma- może to dlatego, że przycinam zawsze te boczne zaczepy? Nigdy nie miałam tego problemu, ale chyba waga włosów robi swoje... Kombinować z jakimiś podkładkami, czy lepiej dać ciałko z tymi haczykami?
Re: Gdy łeb się kiwa...
: 08 paź 2014, 14:38
autor: Rudy Królik
Biorę chusteczkę higieniczną i z jednej warstwy kręcę cieniutki wałeczek. Sprawdza się też wata, ale to jak się nauczysz wałeczki kręcić z chusteczki

Potem mocno przyginam łeb lalki do klatki piersiowej, ale nie tak mocno by złamać, i od karku wciskam ten wałeczek między głowę a szyję. Pomagam sobie szydełkiem.
Czasem wpycham więcej, czasem mniej- zależy od podatności na "wpych". Nadmiar urywam i mam usztywnioną głowę z całą jej mobilnością.
Zaczynam od karku, bo choć tam jest mało miejsca, to nawet jak kawałek "wałeczka" wystaje, to włosy zakryją.
Mam miliony lalek z łbami mocowanymi na wałeczki!
Rudy Królik poleca

Re: Gdy łeb się kiwa...
: 08 paź 2014, 14:53
autor: privace
Dobra rada, nawpycham jej jak wyschnie- bo odmaczałam zagniecenia we włosach od gumki. Mam nadzieję, że dzięki wałeczkom wytrzeźwieje

Re: Gdy łeb się kiwa...
: 08 paź 2014, 14:55
autor: Rudy Królik
privace pisze:Dobra rada, nawpycham jej jak wyschnie- bo odmaczałam zagniecenia we włosach od gumki. Mam nadzieję, że dzięki wałeczkom wytrzeźwieje

Powinna dojść do siebie, a jak jej się nie uda, to spróbuj cztery witaminy C i dużego ogórka kiszonego

Re: Gdy łeb się kiwa...
: 08 paź 2014, 21:07
autor: Lacrima
Miałam tak kilka razy, zwykle było to spowodowane albo minimalnie grubszą szyja (na oryginalnym jest ciasna) ;ub źle odlana głową (tył jest zbyt miękki i cienki i nie trzyma pozycji). Robie wtedy glutowanie jak u bjd- pokrywam powierzchnię głowy od środka klejem z pistoletu i działa idealnie.
Re: Gdy łeb się kiwa...
: 08 paź 2014, 21:41
autor: privace
Nie no.. dla jednego pijacko kiwającego się łba nie będę kupować pistoletu, metoda Królika jest tańsza

Re: Gdy łeb się kiwa...
: 09 paź 2014, 10:34
autor: jewelsnake
Gdy mojej lalce kiwa się głowa to ściągam tę głowę, i owijam zaczep taśmą klejącą, aby był grubszy. Nakładam głowę i po problemie.
Re: Gdy łeb się kiwa...
: 09 paź 2014, 16:35
autor: Lacrima
Ale jak ktoś ma pistolet to może uzyć

Re: Gdy łeb się kiwa...
: 17 lis 2014, 22:07
autor: Manhamana
privace pisze:Nie no.. dla jednego pijacko kiwającego się łba nie będę kupować pistoletu, metoda Królika jest tańsza

Nie dość że jest tańsza to działa! Mojej PJ unieruchomiłam tak łeb - trzyma się idealnie, nie gibie na boki i przy obracaniu głową chusteczka nie wyłazi -patent na 6
