W sumie to było na początku mojego lalkowania i nie chciałam lalce zniszczyć włosów i z niczym nie kombinowałam.
Teraz chciałam aby nowa sukienka pasowała do lalki, ale odblaskowe pasemko mi przeszkadzało, więc zaryzykowałam i wzięłam
zmywacz bezacetonu ( ja używam z bielendy za ok. 2zł) i ku mojemu zaskoczeniu i szczęściu ... mazak odblaskowy zmył się
Nie w 100%, ale w 90ciu napewno
Podczas zmywania:

Po umyciu włosów:

i przód

Mam nadzieję, że post sie przyda komuś na przyszłość