Strona 1 z 1
Smutkownia :( Jak uniknąć nieuczciwego sprzedawcy?
: 12 lis 2015, 20:49
autor: SarKa
Dopiero zaczynam zbierać lalki. Mam takie cudne i takie... takie... jakby to nazwać, by ich nie urazić... okropne. Zawsze oglądam zdjęcia starannie, ale nie zawsze wszystko widać. Dziś pocztą miała przyjść śliczna Teresa z dłuuuuuuugimi włosami. I przyszła... Teresa z głową osobno, z wykrzywioną nogą, ze startymi ustami (już wiem dlaczego miała obok ust niby włosy i koronkę od sukienki). Jestem takim człowiekiem, który lubi uczciwość, sama staram się być uczciwa i na pytanie w jakim stanie jest lalka odpowiadam zgodnie z prawdą. Takie samo pytanie zadaję sprzedawcom... Teresa miała być w dobrym stanie. Jej stan jest fatalny. Mogłabym prosić o dodatkowe zdjęcia - teraz już wiem, ale na co jeszcze zwracać uwagę?
Re: Smutkownia :( Jak uniknąć nieuczciwego sprzedawcy?
: 12 lis 2015, 21:14
autor: Lunarh
No niestety ciężko się ustrzec przed takimi wpadkami. Sprzedawca ewidentnie Cię oszukał i masz prawo mu to powiedzieć. Powiedz jak wygląda sprawa i czego oczekujesz, ale z doświadczenia wiem, że to zwykle walka z wiatrakami. Zazwyczaj sprzedawca w takiej sytuacji wali tekstami typu: "podkreślałem, że lalka jest UŻYWANA", albo, że to "normalne zużycie lalki w trakcie zabaw".
A co mogę radzić na przyszłość? Hm... chyba nic ponad to, aby być czujnym i wyłapywać takie właśnie smaczki, jak schowana (i pogryziona dokumentnie) nóżka pod sukienką, albo przysłonięta mocno twarz włosami (aby zatuszować starty makijaż). Bardzo niskiej rozdzielczości zdjęcia, zdjęcia nienaturalnie ciemne, lub jasne, wszystko, co sprawia, że lalki są słabo widoczne, również powinny wzbudzać podejrzenie.
Re: Smutkownia :( Jak uniknąć nieuczciwego sprzedawcy?
: 12 lis 2015, 21:28
autor: privace
Najlepiej wypatrywać lalek u "znajomych". Warto nawet czasem na PW podpytać kogoś, u kogo widziałaś jakąś lalkę, czy mu się nie znudziła

A na olx czy allegro starać się ograniczać straty- unikać osób wymienianych u nas jako nieuczciwe, czytać komentarze (również zwrotne, bo dobrze znać oba punkty widzenia), przeznaczać na zakupy rozsądne kwoty (tzn. zakładać, że lalka jest po dzieciach, może mieć wady i zgodnie z najgorszym scenariuszem planować, że za łysą możesz dać góra 10 zł

).
W razie niewyraźnych zdjęć albo "podejrzanych" (zasłoniętych itp) poprosić o dodatkowe, dopytać (a noga nie odpada, głowa nie jest czasem przyklejona na kropelkę?)
Re: Smutkownia :( Jak uniknąć nieuczciwego sprzedawcy?
: 12 lis 2015, 21:35
autor: VMarcin
To jest temat rzeka, po pierwsze na Allegro jeśli ktoś nie sprzedaje nowych, zapudełkowanych rzeczy, to zazwyczaj sprzedaje lipny towar(ja bardzo rzadko jestem w pełni zadowolony z używanej rzeczy) niestety nie tylko tam, również ludzie z forum, nie będę konkretnie podawał imion, ale już kilkakrotnie zdarzyło mi się kupić po prostu totalne śmieci, które na zdjęciach (zazwyczaj nieostrych) wyglądały całkiem przyzwoicie. Jaki jest morał? - drugi raz od takiej osoby nie kupię, choćby nie wiem co by to nie było. Rada kupować tylko od ludzi gdzie jest dobre zdjęcie, dokładny opis albo 100% pozytywów! A i tak się zdarzy jakaś wpadka, bo chyba każdy miał chociaż jedną taką przygodę, co to po zakupie ręce opadły...
Re: Smutkownia :( Jak uniknąć nieuczciwego sprzedawcy?
: 12 lis 2015, 21:40
autor: SarKa
Denerwujące jest to, że od faceta kupiłam 10 lalek! Czekam na ostatnie dwie i już niczego nie zamówię, gdyż się zraziłam. A to dzięki niemu mam My first princess w super stanie... Jednak nie lubię nieuczciwości i nie chcę jej wspierać finansowo

Re: Smutkownia :( Jak uniknąć nieuczciwego sprzedawcy?
: 14 lis 2015, 08:38
autor: Ania I.
Do mnie kiedyś przyszło 19 BRATZ, z czego około 12-13 miało przytwierdzone do szyi głowy SuperGlue... Ani drgnęły, ani nic... Po rozmowie z Panią przez telefon powiedziała zdziwiona: 'A to skąd ja mogłam wiedzieć, że to dla pani ważne, żeby głowy były niepoklejone!"... A ja przedtem nie miałam do czynienia z czymś takim i nawet do głowy by mi nie przyszło pytać, czy ktoś się bawił klejem szybkoschnącym przytwierdzającym łby do karków na stałe.
Część udało mi się uratować, część niestety nie. Ech... Tera mam już listę pytań, które zadaję na dzień dobry, chociaż czasem czuję, że czytają / słuchają moich pytań i nie wierzą, że mogę się o takie spawy pytać. ;p
Re: Smutkownia :( Jak uniknąć nieuczciwego sprzedawcy?
: 14 lis 2015, 12:02
autor: SarKa
Lista pytań - dobra opcja! Muszę taką zrobić i nie wstydzić się tych pytań zadawać. Raz jedna pani dosłownie obśmiała mnie, gdy pytałam o pogryzienia etc. Ale to nie są kolekcjonerzy, więc nie zrozumieją.
Re: Smutkownia :( Jak uniknąć nieuczciwego sprzedawcy?
: 14 lis 2015, 13:40
autor: Balbinka
Myślę, że to nie jest kwestia bycia kolekcjonerem lub nie. Bo przecież dla dziecka zniszczonej, pogryzionej zabawki też by nikt nie kupił. Takie sprzedawanie zniszczonych zabawek i nie informowanie o ich stanie to, moim zdaniem, zwykłe naciąganie. To na podobnej zasadzie jak kupowanie używanego ubrania - spodziewamy się, że może być trochę zmechacone, ale nie dziurawe... I tyle moich przemyśleń w temacie... Mnie też się kiedyś trafiła Monsterka z ułamanym palcem, dramatem na głowie i takim smrodem fajek, którego nie dało się z włosów i ubranek wywabić nawet po praniu w pralce...

Re: Smutkownia :( Jak uniknąć nieuczciwego sprzedawcy?
: 05 lis 2016, 17:53
autor: Łucja - Puca
Mnie też oszukano.
Kupiłam lalkę nieużywaną, w pudełku.
Z Polski.
Najpierw szła półtora miesiąca, a kiedy doszła: okazało się, że ewidentnie to inna lalka.
Bo jak można to:
http://www.atbkids.pl/images/allegro/524/Barbie3.jpg
pomylić z tym:
http://img19.allegroimg.pl/photos/192x1 ... 6232182260
?
Re: Smutkownia :( Jak uniknąć nieuczciwego sprzedawcy?
: 05 lis 2016, 19:41
autor: barbusia77
Tez kupilam lalke w pudelku ktora okazala sie skladakiem z polamana szyja
