Strona 1 z 1
Dziury po włosach
: 19 wrz 2016, 22:19
autor: Shauri
Hej,
zabieram się za reroot, niestety kupiłam używaną HMS i po wyciągnięciu włosów pensetą zostały strasznie brzydkie i krzywe dziury (nie są na całej głowie). Czy jest jakiś klej którym mogę je zasłonić i potem od nowa odtworzyć dziury już równomiernie na całej głowie? Myślałam najpierw o Green Stuffie używanym do figurek do bitewniaków (dwu kolorowy klej w formie plasteliny), ale on potem robi się twardy i jakoś boję się, że za mocno utwardzi mi czubek głowy.
Potem pomyślałam o kleju uniwersalnym.
Czy ktoś doświadczony może mi poradzić czym je wypełnić?
Przepraszam jeśli już był taki wątek - jeszcze w pełni nie ogarniam forum

Re: Dziury po włosach
: 20 wrz 2016, 00:29
autor: Mangalarga
Green Stuff i inne masy epoksydowe odpadają - po utwardzeniu będą twarde jak kamień i nici z rerootu.
Nonaptime polecała kiedyś klej
Liquid Fusion do łatania dziur w lalkowych łebkach. Nie próbowałam, ale przymierzam się do kupna.
Re: Dziury po włosach
: 20 wrz 2016, 14:56
autor: Shauri
Mangalarga pisze:Green Stuff i inne masy epoksydowe odpadają - po utwardzeniu będą twarde jak kamień i nici z rerootu.
Nonaptime polecała kiedyś klej
Liquid Fusion do łatania dziur w lalkowych łebkach. Nie próbowałam, ale przymierzam się do kupna.
Kurczaki, żywica to raczej już poziom hard - nie wiem czy mnie sąsiedzi nie zamordują za smród z balkonu ;D
Przez głowę przeszedł mi klej na ciepło na niskiej temperaturze, ale nie wiem czy da się go szlifować, za to jest gumowaty i wrazie "w" łatwo go się pozbyć.
Re: Dziury po włosach
: 20 wrz 2016, 15:27
autor: DragonLady
Shauri, ale po co chcesz łatać dziury, jeśli są tylko nieładnie rozmieszczone, a nie tak duże, że wymagają naprawy? Jeśli "szew" nie jest rozerwany po usunięciu włosów, to nie trzeba go zalepiać.
Zostaw je w spokoju

, dorób nowe tam gdzie uważasz że powinny być, a potem wszywaj włos tylko w te, które uważasz za odpowiednie. W te brzydkie wetknij co któryś kosmyk, żeby nie było łyso i tyle. Omijanie niektórych rządków albo co którejś dziurki na włos w niczym fryzurze nie zaszkodzi, po wszyciu całości i tak nie będzie tego widać (no, chyba, żeby duże braki zostawić). A jak masz brzydką zewnętrzną linię włosów, to możesz spróbować dorobić nową trochę z przodu, nowe, ładne dziurki robiąc szydłem.
Re: Dziury po włosach
: 20 wrz 2016, 15:50
autor: Soihime
A ja ostatnio na jakimś filmiku o customie lalki widziałam jak babka taką dziurkę zalepiała warstwą kleju na gorąco a gdy wystygnął robiła jeszcze raz prawidłowe dziurki igłą.
Ale ja się nie znam

mówię tylko co widziałam na YT.
Re: Dziury po włosach
: 20 wrz 2016, 15:59
autor: Shauri
Dziury wyglądają tak:
http://i.imgur.com/GwT0ReP.jpg
Dla mnie są duże ale może faktycznie póki to lalka testowa to nie ma sensu szaleć za bardzo.
Re: Dziury po włosach
: 20 wrz 2016, 16:03
autor: DragonLady
Klej na gorąco jest raczej niespecjalnie trwały/wytrzymały, w porównaniu z miękkim łbem lalki jest mało elastyczny, wrażliwy na temperaturę i nie jestem pewna solidności jego łączenia z winylem. Dla mnie zupełnie nie nadaje się do tej roli, ale ja lubię trwałe i solidne rozwiązania

. Fusion brzmi zdecydowanie sensowniej, jak już ktoś chce bawić się z klejem.

Re: Dziury po włosach
: 20 wrz 2016, 17:34
autor: Mangalarga
Gdzieś czytałam, że włożenie głowy na chwile do wrzątku zmniejsza zbyt rozciągnięte dziury - ale osobiście jeszcze nie testowałam

Re: Dziury po włosach
: 20 wrz 2016, 17:47
autor: DragonLady
Na rozciągnięty otwór na szyję pomaga, więc warto spróbować, chociaż nie mam pojęcia jak zachowują się głowy od monsterek... Na fabrycznie za blisko zrobione czy rozerwane raczej nie pomoże.
Spojrzałam na fotę - nie jest tak źle, jeśli nie chcesz odtworzyć przedziałka, to w ogóle się nimi nie przejmuj. Spróbuj z wrzątkiem, zobacz czy pomoże, a potem wszywaj dodając dziurki wedle uznania tam gdzie rzędów jest za mało albo są za rzadkie.
Re: Dziury po włosach
: 21 wrz 2016, 13:57
autor: Shauri
Ok mam być testerem ? ;D Spróbuję, chociaż się boję bawić wrzątkiem O_o
Spróbuję jakoś na dniach i dam znać.
Dzięki <3
Re: Dziury po włosach
: 24 wrz 2016, 20:24
autor: Shauri
nalałam wrzątku do kubka i wsadziłam tam łebek na ok 30sec - za pierwszym razem, za drugim na ok minutę. Faktycznie się pomniejszyły te największe, reszta została bez zmian

Jest lepiej, chociaż nie idalnie. Na pewno teraz łatwiej będzie odtworzyć przedziałek (chyba, że go oleję i zrobię jej z boku). Podkład przyszedł więc w przyszłym tyg powinam mieć pierwszego repainta, a potem będę kombinować z rerootem. Będę go robiła z..... "firanki ala makaronu". Będzie fajny efekt mini warkoczyków

Trzymajcie kciuki!
Re: Dziury po włosach
: 25 wrz 2016, 01:55
autor: reiha
nieeee, najpierw reroot, później repaint, bo farba i lakier popękają przy nacisku.
dla mnie nie wygląda źle, nawet dałabyś radę z przedziałkiem, tylko większe supełki zrób

przy takich większych pęknięciach zszyłam główkę, żeby dziury były ciaśniejsze. Tak po prostu, jak X z nitek spinający otwór

też gdzieś czytałam żeby wsadzić głowę do wrzątku, cieszę się że metoda działa

Re: Dziury po włosach
: 25 wrz 2016, 07:45
autor: DragonLady
Słuchaj Reihy, mądrze prawi

, repaint nie jest taki wytrzymały (co mnie osobiście najbardziej w repaintach boli

), zaczniesz główkę ściskać i ciągać przy przekłuwaniu, to farba/lakier oblezie.