Strona 1 z 1

Nie mogę narysować ostrych linii. Czego to wina?

: 13 lis 2016, 00:22
autor: Harleya
Nie mogę narysować ostrych linii. Próbuję narysować rzęsy od prawie miesiąca w moim pierwszym repaincie i jak na papierze wychodzą w miarę ostre linie na lalce wychodzą okropnie. Używam na lalkę dwie warstwy lakieru mr super clear, nic się nie błyszczy, wszystko jest super, ale problemem jest narysowanie ostrej linii :/ Niby to mój pierwszy re-paint ale nie powinno być tak źle chyba. Używam do re-paintu kredek akwarelowych z Koh-i-noor (mam tylko różową, czerwoną, i ciemno różowo-fioletowo-czerwoną) i derwent (mam tylko 2 rodzaje brązowego, czarną i białą). I kredki derwent w moim odczuciu wypadają gorzej niż Koh-i-noor, bo dla mnie są za "miękkie". Widziałam że dużo repaintowiczów używa faber castell :/ I teraz nie wiem. Czy starać się dalej rysować tymi kredkami, poczekać na cieplejszą porę do używania lakieru, czy kupić lepsze kredki aby móc zrobić te rzęsy?
(jakby taki temat już był, to przepraszam za powtarzanie ale nie mogłam takiego znaleźć i prosiłabym o odesłanie do niego :))

Re: Nie mogę narysować ostrych linii. Czego to wina?

: 15 lis 2016, 17:08
autor: Miranda
Nie mam doświadczenia w repainatach, ale może musisz pomalować "zwykłą" kredką ołówkową? One są z zasady bardziej twarde, albo częściej ostrz akwarelowe.

A temat masz tutaj:
repaint-dla-opornych-czyli-pytania-pocz ... 5-645.html

Co do doboru kredek, to myślę, że to jednak sprawa w pewnym stopniu indywidualna, poparta jednak metodą prób i błędów. ;)

Re: Nie mogę narysować ostrych linii. Czego to wina?

: 09 gru 2016, 00:12
autor: midorigami
1) albo ci nie chwycił wszędzie dobrze MSC i jest śliska powłoka
2) albo to kwestia warstw , pierwsza warstwa nigdy nie będzie mocna, makijaż robi się stopniowo , tak samo jest z białą kredką dopiero 2-3 warstwa daje efekt .
także MSC potem 1 warstwa znowu MSC i kolejna a warstwa itd. ;)

ja mam feber castele :D

Re: Nie mogę narysować ostrych linii. Czego to wina?

: 11 gru 2016, 14:13
autor: Czarnab1
Po ilu warstwach MSC zaczyna się świecić twarz?
Namalowałam kilka lalek i tylko u jednej twarz błyszczy się jak psu ... Możliwe, że nałożyłam więcej warstw MSC, gdzieś koło 5-6 :D

Re: Nie mogę narysować ostrych linii. Czego to wina?

: 11 gru 2016, 15:59
autor: midorigami
ja nie wiem czy to jest kwestia warstw bo ja sama na początek daje 3 warstwy, a potem jest ich na prawdę sporo bo jeszcze z 4-5 do tego . I nic się nie świeci na koniec.
Może to kwestia tego, że MSC rozpylił się nie właściwie ? albo w jakimś miejscu jest go położone za dużo na raz ? W sensie lepiej położyć mniej a częściej niż na raz za dużo Xd mam nadzieje, że pisze zrozumiale.
Mi się tylko czasem w trakcie rysowania zdarza, że jakieś miejsce jest bardziej śliskie od innych i kredka nie chce tam chwytać i wtedy kładę warstwę jeszcze raz. Ale na koniec jeszcze nie miałam problemu z świeceniem.

Re: Nie mogę narysować ostrych linii. Czego to wina?

: 11 gru 2016, 17:52
autor: trujewszczak
Miałam podobny problem z tym, że używam innego lakieru. Może się nie błyszczeć i nadal być źle nałożony, co uniemożliwia rysowanie. Osobiście nakładam bardzo wiele warstw (na skończonej lalce ok 15-20), ale są one jedynie trzema (dosłownie) psiknięciami - jeden profil, drugi profil, centralnie twarz + ew. jeszcze jeden psik centralnie. Nigdy więcej, chociaż kusi, żeby przyspieszyć proces. Czekam aż wyschnie i powtarzam. Warstwy nakładam co jakiś czas/etap w rysowaniu, jako podkład 4-5. To pozwala uzyskać chropowatą powierzchnię, na której dobrze rozprowadzają się kredki.
Zanim zaczęłam robić to w ten sposób zauważyłam, że kredki świetnie rysowały na skalpie (czyli miejscu, gdzie coś tam się napsikało, ale docelowo nie używałam tam lakieru), ale był problem z oczodołami. Nie było tam za dużo lakieru, nie lepił się, ani nie błyszczał, ale nie stworzył też faktury, tylko gładką powierzchnię.