Nierówna walka z Vikingiem, czyli ja i szycie

Szyjesz, dziergasz? Pochwal się swoim dziełem!
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Malina
Posty: 486
Rejestracja: 29 wrz 2015, 20:08
Kontakt:

Nierówna walka z Vikingiem, czyli ja i szycie

Post autor: Malina »

Tak jak sobie obiecałam zaczęłam szyć. Wyciągnęłam z szafy zakurzonego, odziedziczonego Vikinga i przy drugim ściegu mało nie wydłubałam sobie oka <brawa dla mnie>. Gdyby ktoś chciał wiedzieć jak, to szyłam jeans igłą nie od jeansu, złamałam ją, a ta postanowiła pofrunąć w moje, na szczęście, chwilowo zamknięte oko :rotfl: No, ale nic, nie zniechęciłam się, sporty ekstremalne (szczególnie takie, przy których można siedzieć) lubię, więc szyłam dalej. Poniżej efekty dwóch weekendów moich zmagań ze szwedzkim wojownikiem.

Obrazek
Obrazek
(^portki od Dextera z EAH)
Obrazek
(wisior chyba od EAH)
Obrazek
(^stockowa kamizelka Mi-chana, okulary z pianki kreatywnej, buty z pianki kreatywnej i ekoskórki)
Obrazek
Obrazek

Wybaczcie kijowość zdjęć, obiecuję poprawę przy następnym rzucie :)

Awatar użytkownika
Balbinka
Posty: 1228
Rejestracja: 09 maja 2015, 12:57
Kontakt:

Re: Nierówna walka z Vikingiem, czyli ja i szycie

Post autor: Balbinka »

Hehe moja Amelka też się focha jak jej odpowiedniej igły nie założę i dobrego naciągnięcia nitki nie zrobię.
Spodnie bardzo fajne, a buty to ogólnie full-wypas. Super wyglądają. Czekam na zdjęcia w dziennym świetle. :)
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...

Awatar użytkownika
Cynamonka
Posty: 44
Rejestracja: 16 sie 2015, 21:30
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Nierówna walka z Vikingiem, czyli ja i szycie

Post autor: Cynamonka »

Niesamowicie podoba mi się kreacja z wisiorem-kluczykiem. Podbiła moje serce :)
i know i am c e l e s t i a l,
but god, even s t a r s
d i e

http://cynamonka-tworzy.blogspot.com/
http://www.kf2.pl/profil-zewnetrzny/17897 <- Mogę prosić o klik Wesprzyj postać w jej walce?

Awatar użytkownika
Malina
Posty: 486
Rejestracja: 29 wrz 2015, 20:08
Kontakt:

Re: Nierówna walka z Vikingiem, czyli ja i szycie

Post autor: Malina »

Dziękuję :serducho: Niedługo powrzucam kolejne :)

Awatar użytkownika
Balbinka
Posty: 1228
Rejestracja: 09 maja 2015, 12:57
Kontakt:

Re: Nierówna walka z Vikingiem, czyli ja i szycie

Post autor: Balbinka »

Wrzucaj, wrzucaj :) czekamy :)
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...

Awatar użytkownika
Malina
Posty: 486
Rejestracja: 29 wrz 2015, 20:08
Kontakt:

Re: Nierówna walka z Vikingiem, czyli ja i szycie

Post autor: Malina »

Ciut już czasu minęło, a ciuszków się nazbierało, więc w końcu zebrałam się wrzuceniem :)

Czarna suknia z błyszczącego pluszu, która o dziwo ładnie się układa
Obrazek
Golfik ze skarpety
Obrazek
Jednorazowy płaszcz, który po jednej sesji w plenerze wygląda jak wyjęty psu z pyska
Obrazek
Lolita „jak ja nienawidzę przyszywać falbanek” dress
Obrazek

Awatar użytkownika
Balbinka
Posty: 1228
Rejestracja: 09 maja 2015, 12:57
Kontakt:

Re: Nierówna walka z Vikingiem, czyli ja i szycie

Post autor: Balbinka »

Ładne ciuszki :) płaszczyk bardzo ładny. Szkoda, że się zmasakrował, może żelazko go uratuje? Golfik też fajny, sukienka a'la rodzina Adamsów bardzo ładna, a falbanki uwielbiam, ale też zgrzytam jak je przyszywam ;)
Golfik w sam raz zbliżającą się zimę... :D
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...

Awatar użytkownika
Malina
Posty: 486
Rejestracja: 29 wrz 2015, 20:08
Kontakt:

Re: Nierówna walka z Vikingiem, czyli ja i szycie

Post autor: Malina »

Dziękuję :) Płaszczyk uszkodziła wilgoć i liście. Po praniu wygląda ciut lepiej, ale chyba ten materiał generalnie bardzo źle reaguje na wodę :( Miałam jeszcze z niego spodnie uszyć, ale chyba spasuję.

Awatar użytkownika
Saga
Posty: 365
Rejestracja: 09 paź 2015, 22:36
Kontakt:

Re: Nierówna walka z Vikingiem, czyli ja i szycie

Post autor: Saga »

Szyłam płaszczo-kożuszek z tego samego materiału i potwierdzam, nie stworzono go do kontaktu z wodą. Kurteczka jest ładniusia, golfik twarzowy, a sukienki będę musiała zmacać na żywo ^^ Materiał czarnej wysypany jest brokatem, na zdjęciu wyżej nie widać, ale widziałam inne i tam wygląda zjawiskowo.

Awatar użytkownika
Malina
Posty: 486
Rejestracja: 29 wrz 2015, 20:08
Kontakt:

Re: Nierówna walka z Vikingiem, czyli ja i szycie

Post autor: Malina »

A co najdziwniejsze ten brokat nie odpada. Nie mam pojęcia jak go do pluszu tak mocno przytwierdzili.

Awatar użytkownika
Ciocia K.
Posty: 30
Rejestracja: 15 lis 2015, 15:37
Kontakt:

Re: Nierówna walka z Vikingiem, czyli ja i szycie

Post autor: Ciocia K. »

Piękne stroje. Zwłaszcza czarna suknia wygląda zjawiskowo. A zupełnie powaliły mnie chłopakowe buty, świetnie zrobione.

Ja dopiero zaczynam lakowe szycie, a już zdążyłam się pogniewać ze swoją maszyną i kończyłam ręcznie. Bo moja maszyna nie tyko igłę musi mieć odpowiednią, ale nici i materiał też! No i rozmiar wykroju. Dopóki się obie nie dogadamy to z szycia nici...

Awatar użytkownika
Malina
Posty: 486
Rejestracja: 29 wrz 2015, 20:08
Kontakt:

Re: Nierówna walka z Vikingiem, czyli ja i szycie

Post autor: Malina »

Dzięki Ciociu :)
A maszyną się nie martw, jeśli z Terminatorem dało się dogadać, to z nią też dojdziesz do porozumienia ;)
Na początku wszystko szyłam z wykrojów, bo przynajmniej 'puzle' pasowały. Dopiero sukienki były szyte na oko. Maszyna czasami ciągnęła, czasami waliła igłą w to samo miejsce - nie ma co się zrażać. Z każdą następną szmatką było lepiej. No chyba, że Saga patrzyła, wtedy maszyna przechodziła w tryb wojny :P
W ramach ćwiczeń zawsze można ćwiczyć ściegi i zakręty na ścinkach - dużo mi pewności siebie takie szycie na sucho dało. Nie twierdzę, że moje dziubanie nie wymaga jeszcze tony uczenia, bo wymaga, że łojoj, ale przynajmniej wkurzam się już tak w trakcie ;)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość