Mini maszyna do szycia z czasów ZSRR (vintage)

Szyjesz, dziergasz? Pochwal się swoim dziełem!
Awatar użytkownika
Ner
Posty: 512
Rejestracja: 25 gru 2013, 18:39
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Mini maszyna do szycia z czasów ZSRR (vintage)

Post autor: Ner »

Tym razem znalezisko prosto z mojej piwnicy! :D

Obrazek

Jest to "podróżna" ręczna maszyna do szycia, prawdopodobnie pochodzenia rosyjskiego (jeśli ktoś rozpoznaje żółty symbol, to proszę o kontakt). Prawdopodobnie działa, igła chodzi bardzo płynnie, ale jeszcze nie odkręcałam bębenka, żeby sprawdzić, czy jest wszystko ok. Do szycia i tak mam lepszą maszynę, ale jaka radość. Będę musiała kiedyś do niej dokupić lalkę... O.O

Awatar użytkownika
privace
Posty: 2499
Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
Kontakt:

Re: Znaleziska dla lalek

Post autor: privace »

Mam taką xD Lubiłam na niej szyć, jedną nitką, z prawej strony normalny szew, z lewej zapętla łańcuszek, jak szydełkiem.

Awatar użytkownika
Ner
Posty: 512
Rejestracja: 25 gru 2013, 18:39
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Re: Znaleziska dla lalek

Post autor: Ner »

Wow, czyli jest prawdopodobieństwo, że pod igłą nie znajdę żadnego bębenka? :D

Awatar użytkownika
privace
Posty: 2499
Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
Kontakt:

Re: Znaleziska dla lalek

Post autor: privace »

Nie ma bębenka, tam jest tylko taki "haczyk" który tą nitkę przytrzymuje do zapętlenia.

Awatar użytkownika
Ner
Posty: 512
Rejestracja: 25 gru 2013, 18:39
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Re: Znaleziska dla lalek

Post autor: Ner »

No to i tak muszę to rozkręcić, żeby nitkę tam zahaczyć. Dzięki :)

Awatar użytkownika
privace
Posty: 2499
Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
Kontakt:

Re: Znaleziska dla lalek

Post autor: privace »

Tam nic nie trzeba zahaczać- chyba, że się ten wihajster wygiął. Nawlekasz igłę, podkładasz materiał i kręcisz kółkiem. W końcu to maszyna dla dzieci, nieskomplikowana jest ;) Na tej samej zasadzie szyją te ręczne mini maszyny do szycia- jedna nitka, igła wkłuwa się w materiał, haczyk łapie nitkę i robi pętelkę, igła wychodzi, znów się wkłuwa trafiając w pętelkę, haczyk puszcza pętelkę i łapie nitkę (to tylko brzmi skomplikowanie, ale jest proste jak budowa cepa, nie mogę znaleźć schematu, a wiem, że kiedyś trafiłam na to...)
Jak dołem nie złapie nitki, to dopiero się zainteresuj czemu- u mnie młodsze pokolenie się kiedyś bawiło i się ta blaszka wygięła i nie zawsze chwytała. Aż muszę poszperać, czy nie da się naprawić...

@edit
schemat poglądowy szycia jedną nitką http://pl.wikipedia.org/wiki/Maszyna_do ... schine.png

Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Znaleziska dla lalek

Post autor: Lacrima »

Oo! Moja ciotka taka ma, tylko igla sie zlamala, i nikt nie probowal jej naprawic, stoi biedna i sie marnuje... I zawsze slyszalam ze to dla dzieci jest
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
privace
Posty: 2499
Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
Kontakt:

Re: Znaleziska dla lalek

Post autor: privace »

Igły pasują zwykłe do Łucznika ;)

To zasługuje na wyodrębnienie do osobnego wątku, więc wydzieliłam.

Awatar użytkownika
Ner
Posty: 512
Rejestracja: 25 gru 2013, 18:39
Lokalizacja: mazowieckie
Kontakt:

Re: Mini maszyna do szycia z czasów ZSRR (vintage)

Post autor: Ner »

Moja maszyna jednak jest zepsuta. Mechanizm poniżej igły zupełnie nie pracuje, odkręciłam blaszkę i pod nią wszystko jest luźne. Ząbki powinny się ruszać i przesuwać materiał. Ale i tak się nie martwię :) Szyć tym i tak nią nie zamierzałam, kto wie, może nawet kiedyś ją wezmę do jakiegoś serwisu.
(Do sprawdzenia mam jeszcze inną starą maszynę - taką wpakowaną w stół... <3).

I potwierdzam słowa privace: Igły da się odkręcać, wydaje mi się, że wejdzie każda standardowa.

Awatar użytkownika
selene13
Posty: 204
Rejestracja: 12 lis 2012, 01:12
Kontakt:

Re: Mini maszyna do szycia z czasów ZSRR (vintage)

Post autor: selene13 »

Miałam kiedyś taką maszynę, dawno temu. Ale o ile pamiętam, była sprawna dopóki nie złamała się igła. Standardowe igły co prawda dały się założyć, ale nie szyły, chyba były ciut dłuższe.

Awatar użytkownika
privace
Posty: 2499
Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
Kontakt:

Re: Mini maszyna do szycia z czasów ZSRR (vintage)

Post autor: privace »

Ja wymieniałam i szyła( póki ktoś małoletni nie próbował grzebać śrubokrętem i powyginał wihajster pod spodem).

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Mini maszyna do szycia z czasów ZSRR (vintage)

Post autor: Stary_Zgred »

Nawet jeśli ta maszyna nie działa,to zasługuje na uwagę ze względu na urodę. To sprzęt z duszą - zupełnie innej klasy niż atrapy z plastiku. Bardzo fajna jako ozdoba, no i oczywiście jako element wystroju lalkowego domku.
Obrazek

Awatar użytkownika
dollbby
Posty: 2001
Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Mini maszyna do szycia z czasów ZSRR (vintage)

Post autor: dollbby »

moja babcia ma identyczną! uwielbiałem się nią bawić w dziecistwie :D Z racji, że babci bardzo szanowała, zachowała ją do dziś w świetnym stanie :D

albi
Posty: 52
Rejestracja: 31 gru 2014, 21:23
Kontakt:

Re: Mini maszyna do szycia z czasów ZSRR (vintage)

Post autor: albi »

Śliczne cacko.Jak ja ci zazdroszczę!Panienka przy maszynie też niczego sobie :D .

Awatar użytkownika
Miranda
Administrator
Posty: 1684
Rejestracja: 26 lip 2015, 13:07
Kontakt:

Re: Mini maszyna do szycia z czasów ZSRR (vintage)

Post autor: Miranda »

Chodzi Wam o taką maszynę?
http://s854.photobucket.com/user/natasz ... 9.jpg.html
Całą pościel na Barbie na niej uszyłam (z dużą pomocą mamy :D).

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość