Tam nic nie trzeba zahaczać- chyba, że się ten wihajster wygiął. Nawlekasz igłę, podkładasz materiał i kręcisz kółkiem. W końcu to maszyna dla dzieci, nieskomplikowana jest

Na tej samej zasadzie szyją te ręczne mini maszyny do szycia- jedna nitka, igła wkłuwa się w materiał, haczyk łapie nitkę i robi pętelkę, igła wychodzi, znów się wkłuwa trafiając w pętelkę, haczyk puszcza pętelkę i łapie nitkę (to tylko brzmi skomplikowanie, ale jest proste jak budowa cepa, nie mogę znaleźć schematu, a wiem, że kiedyś trafiłam na to...)
Jak dołem nie złapie nitki, to dopiero się zainteresuj czemu- u mnie młodsze pokolenie się kiedyś bawiło i się ta blaszka wygięła i nie zawsze chwytała. Aż muszę poszperać, czy nie da się naprawić...
@edit
schemat poglądowy szycia jedną nitką
http://pl.wikipedia.org/wiki/Maszyna_do ... schine.png