Strona 1 z 1

Szyję ludowe stroje dla lalek

: 02 kwie 2012, 20:04
autor: toja
Witam pokrewne dusze :D :) :buzki:
Szyję ludowe stroje dla lalek. Co prawda nie są to stroje z konkretnego regionu. Nazwałabym je raczej etniczne. Używam naturalnych materiałów w miarę możliwości. Mam ich już sześć:
http://www.facebook.com/media/set/?set= ... 373&type=3
Pierwsza ma chusteczkę, bluzeczkę, gorset, korale, spódnicę, halkę i buciki. Bardzo pracochłonne. Kolejne ubrałam w chusteczkę, bluzeczkę, spódniczkę z halką, fartuszek i buciki.
Będę wdzięczna za uwagi i sugestie (każde), jak można udoskonalić te stroje. Chciałabym aby moje kolejne lale były jeszcze piękniejsze, bo to początek kolekcji.
Piszcie :P :P :P
:buzki:
Dziękuję Dark-Beauty za zapowiedź na jej blogu mojego tu przybycia.
:serducho:

Re: Szyję ludowe stroje dla lalek

: 02 kwie 2012, 20:13
autor: Urshula
Ojeeejj! jakie cuda!!!!!!!!!! no ja za ludowymi strojami nie przepadam,ale Twoje są fantastyczne!!!! Cudne kiecki,te fartuszki haftowane,chusty na szydełku!!! :D zakładaj bloga ino prędko!!!

aha - i witamy na forum! :D

Re: Szyję ludowe stroje dla lalek

: 02 kwie 2012, 20:33
autor: toja
Dziękuję za słowa otuchy. Blog? OK. Pozdrawiam :hejka:

Re: Szyję ludowe stroje dla lalek

: 02 kwie 2012, 21:07
autor: Stary_Zgred
Łohoho, to jest pomysł! Takich strojów nikt nie szyje. Przedni pomysł i wykonanie.

Re: Szyję ludowe stroje dla lalek

: 02 kwie 2012, 21:09
autor: Fleur
O matko jakie kolorowe! Piękna robota kobieto, to jest talent! Widać jak wszystko w szczegółach wykończone! Chętnie zamówiłabym u Ciebie strój krakowski lub łowicki dla Fleur ;)

Re: Szyję ludowe stroje dla lalek

: 02 kwie 2012, 21:43
autor: Imago
Witaj serdecznie :) cuda szyjesz :)

Re: Szyję ludowe stroje dla lalek

: 03 kwie 2012, 19:20
autor: toja
Fleur pisze:O matko jakie kolorowe! Piękna robota kobieto, to jest talent! Widać jak wszystko w szczegółach wykończone! Chętnie zamówiłabym u Ciebie strój krakowski lub łowicki dla Fleur ;)
Witaj.
No nie wiem czy aż na takie pochwały zasłużyłam. Po prostu robię to co kocham. Ale takie słowa motywują. Strój krakowski lub łowicki? No tak. Szyję stroje etniczne, bez konkretnego regionu. Wtedy mam możliwość pobawienia sie kolorem. Odtworzenie stroju regionalnego to już wyższa szkoła jazdy, ale spróbuję. Zobaczę jakie mam szmateczki bo to w miarę oryginalne powinny być materiały. Tak więc czuję się zmotywowana. Dam znać jak mi coś zacznie wychodzić.
Pozdrawiam cieplutko :pociesza: