justi578 pisze:Świetne są

gdybym ja tak umiała robić...
Justi jak przyjdzie jesień i będę mieć więcej czasu na dłubanie na szydełku, to mogę ci kilka strojów zrobić.
Dziękuję za komentarze i zapraszam do oglądania moich kolejnych wypocin (i przepraszam za jakość zdjęć, ale aparat mam wiekowy i na dodatek fotograf ze mnie marny).

Włóczka Madame Tricote Camilla 6/4 (bawełna), szydełko 3,5 mm. Kolejna wariacja na wcześniejszy temat. Fajnie się z tej włóczki robiło, niestety zachciało mi się "koronki" na dole, która przy tej włóczce średnio do sukienki pasuje. Po za tym chyba lepiej do tego wzoru sprawdza się Almina.

Włóczka YarnArt Etamin (akryl), szydełko 2,5 mm. Świetna włóczka do dziergania dla lalek. Jest nieco grubsza od kordonka, ale w porównaniu z wcześniejszymi włóczkami, jest wręcz cieniutka. A ponieważ to akryl, więc jest dość elastyczna dzięki czemu nie ma problemu z zakładaniem sukienki (sukienka jest w pasie węższa niż w biodrach i przy bawełnie konieczne było by rozcięcie z tyłu by móc ją założyć) i bardzo ładnie układa się na lalce. Projekt własny inspirowany jedna z sukienek znalezionych w książce Beaty Guzowskiej
Ubranka dla lalek. Szydełko

Włóczka Madame Tricote Camilla 6/4 (bawełna), szydełko 3,5 mm. Kolejna sukienka robiona według kursu znalezionego na youtube (
MiMi's Crochet Corner), w związku z czym dobór materiałów niejako z góry był narzucony. Sukienka u góry jest zapinana na zatrzaski, które wymagają ponownego przyszycia, ponieważ w tej wersji górna część jest za luźna i sukienka źle się układa (do zdjęcia spięłam szpilką).

Włóczka Madame Tricote Almina 8/4 (bawełna), szydełko 3 mm. Góra wcześniejszej sukienki, nieco zmieniona i zrobiona z cieńszych nici. Góra będzie zapinana na zatrzask (którego nie chciało mi się na razie przyszyć), a dól jak widać na zdjęciach jest regulowany za pomocą nitki.