Strona 1 z 1

Sukienka dla Carmen

: 22 kwie 2012, 13:24
autor: astridnat
A ja dalej produkuję się krawiecko. No i ciągle nie jestem do końca zadowolona z efektów, ciągle coś poprawiam.

Na początku wyszło tak:
Obrazek

A na końcu tak:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Szczegółowo obfociłam na blogu:)
P.S. Czy ktoś ma patent na ładne zmarszczenie spódniczki??? Bo trochę kiepsko mi to wychodzi?

Re: Sukienka dla Carmen

: 22 kwie 2012, 13:38
autor: elianka
A co byś chciała poprawić w marszczeniu? ja np. jak chcę równe marszczenie to najpierw zakładki zaszywam a potem dopiero przyszywam do gorsetu.

Re: Sukienka dla Carmen

: 22 kwie 2012, 13:55
autor: astridnat
Spódnica miała mieć równomierne marszczenia na całej długości. Dlatego przeleciałam najpierw fastrygą, ale i tak mi się to później roxjechało i w niektórych miejscach musiałam mocniej zmarszczyć, żeby mi się to zgrało na końcu. Nie wiem, może to jest trochę wina tego, że jeans to strasznie sztywny materiał.

Re: Sukienka dla Carmen

: 22 kwie 2012, 14:02
autor: elianka
Sukienka jest bardzo ładna i przez to, ze dżins jest sztywny, to tak fajnie odstaje, nie opada :)

A co do marszczenia - a szyjesz jak "z falą" czy "pod prąd" :D

Re: Sukienka dla Carmen

: 22 kwie 2012, 14:04
autor: astridnat
Em....nie mam pojęcia... Ja generalnie szyje ręcznie tyle wiem:P

Gdybyś mi wyjaśniła co znaczą tę pojęcia, może bym umiała się uściślić:)

Re: Sukienka dla Carmen

: 22 kwie 2012, 14:11
autor: elianka
no jak fastrygujesz marszczenie, to materiał układa się jak fale na morzu. W przypadku szycia na maszynie łatwiej się szyje "z falą" niż "pod prąd". ALe ręcznie to nie ma znaczenia. Nie wiem czemu się rozjechało, może spróbuj przypinać szpilkami każdą plisę zamiast fastrygować?

Re: Sukienka dla Carmen

: 22 kwie 2012, 14:15
autor: astridnat
Spróbuję, dzięki za rady:)

Re: Sukienka dla Carmen

: 22 kwie 2012, 17:11
autor: Fleur
Tak tak, fastryga, szczególnie taka gdzie materiał jest tylko naciągnięty a nie zaszyty porządnie, jest trudna do okiełznania. Lepiej fastrygować porządnie. A poza tym wydaje mi się, że to wina materiału, zwykła bawełna lub cokolwiek o wiele lepiej się nadaje na marszczenia. W ogóle bardzo mi się podoba, świetnie Ci to idzie! :klaszcze: