Strona 1 z 2
Moje drugie hobby.
: 11 cze 2012, 21:12
autor: Lena
Re: Moje drugie hobby.
: 11 cze 2012, 21:16
autor: dollbby
o ja nie moge! boskie!
Re: Moje drugie hobby.
: 11 cze 2012, 21:21
autor: privace
O rajuśku, jakie cuda strojne

Re: Moje drugie hobby.
: 11 cze 2012, 21:21
autor: Lena
Dzięki .

Jedną sukienkę mi nie wgrało, więc dodaje jeszcze raz.

Re: Moje drugie hobby.
: 11 cze 2012, 21:23
autor: ajatoco
Wspaniałe suknie, życzę Ci aby jak najszybciej wróciła Ci wena, ciekawa jestem, co wtedy nam zaprezentujesz
Podejrzewam, że opad szczęki zagwarantowany
Lale też masz (macie) piękne

Re: Moje drugie hobby.
: 11 cze 2012, 21:24
autor: privace
wgrało, wgrało, poprawiłam link, bo się zjadła kreseczka w img;)
Re: Moje drugie hobby.
: 11 cze 2012, 21:27
autor: BarbieDream
Genialne sukienki! Fioletowa i błękitna mnie powaliły - są niesamowite!
No i lalki też masz piękne!
Re: Moje drugie hobby.
: 11 cze 2012, 21:34
autor: Mono
Piękne suknie! Chciałabym umieć tak szyć
To znaczy może i bym potrafiła, ale cierpliwości to ja mam za malutko.
Re: Moje drugie hobby.
: 11 cze 2012, 21:42
autor: elianka
Przepiękne! Naprawdę masz do Tego smykałkę.
Mam pytanie - dlaczego rzepy to wada? Dobrze umocowany rzep jest funkcjonalny i nie szpeci ( pisze ja, bo sama używam rzepów

)
Re: Moje drugie hobby.
: 11 cze 2012, 21:44
autor: ajatoco
Elianko, rzepy maja taką urodę, że lubią się "wyrabiać"od częstego zakładania, haczą inne rzeczy, ale nie chce się trzymać razem

Re: Moje drugie hobby.
: 11 cze 2012, 22:46
autor: Dark-Beauty
błękitna suknia rządzi, jest świetnie dopasowana do figury, jednocześnie lekka i dopracowana...delikatna a na bogato-ubrałabym w nią jedną z moich lal

Re: Moje drugie hobby.
: 11 cze 2012, 23:21
autor: sowa58
Obydwie błękitne są piękne. Jesteś artystką. Chcę jeszcze!
Re: Moje drugie hobby.
: 11 cze 2012, 23:25
autor: astridnat
Śliczne sukienki. Ja jeszcze nie porwałabym się na coś tak dużego, tym bardziej gratuluję:)
Re: Moje drugie hobby.
: 12 cze 2012, 10:58
autor: Lena
elianka pisze:Przepiękne! Naprawdę masz do Tego smykałkę.
Mam pytanie - dlaczego rzepy to wada? Dobrze umocowany rzep jest funkcjonalny i nie szpeci ( pisze ja, bo sama używam rzepów

)
Jeśli chodzi o rzepy, to w kolekcjonerskich ubraniach używa się raczej zatrzasków, ładniej to, wygląda i nie widać szwów. Choć można, przyszyć ręcznie albo rzep naszyć na spodnią tkaninę(podszewkę). Suknia mojej barbie holidays 2008, ma rzep,więc, to też nie jest regułą.
A mnie się, właśnie te kolekcjonerskie stroje, wyglądające prawie jak" ludzkie", podobają najbardziej.
Bardzo Wam dziękuje za komentarze, ale mnie uskrzydliliście .

Re: Moje drugie hobby.
: 12 cze 2012, 11:45
autor: elianka
Ja rzepy mocuję bez szwów.
Ale faktycznie może powinnam przerzucić się na zatrzaski? Ech, wzbudziłyście we mnie wątpliwości.