Melody, czyli mój pierwszy repaint

Repaintujesz lalki? Zajmujesz się rerootem? Koniecznie nam pokaż!
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
buzzcocks
Posty: 58
Rejestracja: 03 kwie 2012, 23:05
Kontakt:

Melody, czyli mój pierwszy repaint

Post autor: buzzcocks »

nie byłam pewna czy to bardziej do galerii czy na repaint, ale chyba jednak tutaj... chociaż ostatecznie i repaint, i zdjecia, i lalkowy pupil ;) i nawet ogrodniczki spod mojego szydełka...

Obrazek

Obrazek

a znalazłam post na którym zarzekałam się, że nie będę eksperymentować na Coralie ;)

ps. tak, ta fryzura zdecydowanie wymaga poprawy, ale to dopiero pierwsze zdjęcia po 'przeróbce'...

Awatar użytkownika
Mad-Telepath
Posty: 755
Rejestracja: 22 sie 2012, 17:15
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Melody, czyli mój pierwszy repaint

Post autor: Mad-Telepath »

Brwi są fantastyczne! Co za wyraz buźki :D
Kłopot z myśleniem polega na tym, że kiedy już się zacznie, niełatwo przestać.
Terry Pratchett

Moi chłopcy: http://madtelepath.blogspot.com/

Awatar użytkownika
buzzcocks
Posty: 58
Rejestracja: 03 kwie 2012, 23:05
Kontakt:

Re: Melody, czyli mój pierwszy repaint

Post autor: buzzcocks »

ojej, dzięki : ) też jestem z nich najbardziej zadowolona - myślę, że cały charakter twarzyczki w nich jest! i cieszę się, że zdecydowałam się na miętowe

Awatar użytkownika
Kiryuu
Posty: 166
Rejestracja: 14 lut 2012, 16:37
Kontakt:

Re: Melody, czyli mój pierwszy repaint

Post autor: Kiryuu »

wygląda pięknie! i te brwi, są genialne! :D

Awatar użytkownika
Only NM
Posty: 1254
Rejestracja: 16 sty 2012, 15:30
Kontakt:

Re: Melody, czyli mój pierwszy repaint

Post autor: Only NM »

Chciałabym zobaczyć ten makijaż w pełnej krasie, trudno oceniać cały makijaż mając tylko skrawek twarzy.
Życie, to nie jest sport dla widzów!
- Dzwonnik z Notre Dame

Jeśli chcesz mnie odwiedzić kliknij TUTAJ

Awatar użytkownika
nmin
Posty: 441
Rejestracja: 24 lis 2012, 23:18
Lokalizacja: Watford (UK)
Kontakt:

Re: Melody, czyli mój pierwszy repaint

Post autor: nmin »

Mnie ten kolor brwi jakoś nie przekonuje, może gdyby włosy były w podobnym kolorze... :zawstydzony:



(taaa, moja własna Zofia ma fabrycznie jasnobrązowe brwi, a włosy niebieskie :lol: )
Dolls Around The Corner [Blog] [Facebook]

Awatar użytkownika
buzzcocks
Posty: 58
Rejestracja: 03 kwie 2012, 23:05
Kontakt:

Re: Melody, czyli mój pierwszy repaint

Post autor: buzzcocks »

nmin pisze:może gdyby włosy były w podobnym kolorze... :zawstydzony:
tutaj są mocno rozjaśnione lampkami, na żywo proporcje wychodzą mniej - więcej tak jak u istot ludzkich :zawstydzony:
Only NM pisze:Chciałabym zobaczyć ten makijaż w pełnej krasie, trudno oceniać cały makijaż mając tylko skrawek twarzy.
troszkę więcej...

Obrazek

przyznam, że poszłam 'na żywioł' i muszę zrobić poprawki i mam inne 'poważne' plany (tak jeszcze usprawiedliwię się, że te ogrodniczki to pierwsza i na jakiś czas ostatnia rzecz, która zrobiłam / zrobię na szydełku ; ))

Awatar użytkownika
Madelaine
Posty: 556
Rejestracja: 23 cze 2012, 20:03
Lokalizacja: Olsztyn i okolice
Kontakt:

Re: Melody, czyli mój pierwszy repaint

Post autor: Madelaine »

Przepraszam bardzo, ale nie podoba mi się. Te brwi wyglądają jakby były byle jak namalowane wypisującym się flamastrem. Może na żywo wygląda to dużo lepiej, ale za każdym razem kiedy patrzę na te zdjęcia, żal mi lalki.
Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie
---
http://drugiezyciemad.blogspot.com/

Awatar użytkownika
buzzcocks
Posty: 58
Rejestracja: 03 kwie 2012, 23:05
Kontakt:

Re: Melody, czyli mój pierwszy repaint

Post autor: buzzcocks »

nie ma sprawy, faktycznie na żywo wygląda to bardziej jak włoski niż 'flamaster'. mi nie podobają się w większości fabrycznie malowane lalki, bo są zbyt 'idealne'. i czemu żal? zawsze można to zmienić...

rozumiem, że może być szkoda lalki faktycznie 'malowanej' mazakiem, ale jeśli ktoś poświęca jej czas i energię, a efekt po prostu nam nie pasuje, to może to jednak trochę za ostre słowa? zwłaszcza, że sama przyznaję, że to pierwsza taka próba i nie zamierzam spocząć na laurach. a tutaj tylko wziąć łopatkę i się zakopać ;)

Awatar użytkownika
Madelaine
Posty: 556
Rejestracja: 23 cze 2012, 20:03
Lokalizacja: Olsztyn i okolice
Kontakt:

Re: Melody, czyli mój pierwszy repaint

Post autor: Madelaine »

Właśnie - efekt po prostu mi nie pasuje i napisałam dlaczego :)
Żal mi lalki nie w sensie zniszczonego bezpowrotnie przedmiotu, raczej szkoda mi jej jako oszpeconej moim zdaniem postaci.
Tyle autor miał na myśli.
Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie
---
http://drugiezyciemad.blogspot.com/

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość