Przyklejanie włosów.
- Medithanera
- Posty: 349
- Rejestracja: 29 mar 2013, 00:44
- Lokalizacja: Silent Hill
- Kontakt:
Przyklejanie włosów.
Czy to w ogóle może wyglądać dobrze?
Mam lalkę, chiński klon z niespotykanie twardą głową. Nie sprawdziłam tego, ogoliłam ją, nawet podgrzana nie mięknie na tyle by dało się wbić grubszą igłę i przeciągnąć cokolwiek. Wczoraj przykleiłam jej włosy, dziś oderwałam bo wyglądały okropnie.
Nie mam chyba żadnej lalki, która miałaby przyklejane włosy, u wszystkich porcelanek są wszyte w peruki i dopiero wtedy przyklejone.
Zapłaciłam za nią 2zł, ma zniszczone nóżki, mam niespecjalnie wielką ochotę na poświęcanie jej pół dnia pracy ale chciałabym żeby wyglądała ładnie i miała włosy. Jest jakaś metoda przyklejania włosów, która daje nie-beznadziejny efekt?
Mam lalkę, chiński klon z niespotykanie twardą głową. Nie sprawdziłam tego, ogoliłam ją, nawet podgrzana nie mięknie na tyle by dało się wbić grubszą igłę i przeciągnąć cokolwiek. Wczoraj przykleiłam jej włosy, dziś oderwałam bo wyglądały okropnie.
Nie mam chyba żadnej lalki, która miałaby przyklejane włosy, u wszystkich porcelanek są wszyte w peruki i dopiero wtedy przyklejone.
Zapłaciłam za nią 2zł, ma zniszczone nóżki, mam niespecjalnie wielką ochotę na poświęcanie jej pół dnia pracy ale chciałabym żeby wyglądała ładnie i miała włosy. Jest jakaś metoda przyklejania włosów, która daje nie-beznadziejny efekt?
- astridnat
- Posty: 1052
- Rejestracja: 25 mar 2012, 02:01
- Lokalizacja: Toruń
- Kontakt:
Re: Przyklejanie włosów.
A może właśnie zrób perukę? Gdzieś na forum plątała się chyba instrukcja jak to zrobić krok po kroku. Efekt całkiem sympatyczny o tutaj:Medithanera pisze:Czy to w ogóle może wyglądać dobrze?
Mam lalkę, chiński klon z niespotykanie twardą głową. Nie sprawdziłam tego, ogoliłam ją, nawet podgrzana nie mięknie na tyle by dało się wbić grubszą igłę i przeciągnąć cokolwiek. Wczoraj przykleiłam jej włosy, dziś oderwałam bo wyglądały okropnie.
Nie mam chyba żadnej lalki, która miałaby przyklejane włosy, u wszystkich porcelanek są wszyte w peruki i dopiero wtedy przyklejone.
Zapłaciłam za nią 2zł, ma zniszczone nóżki, mam niespecjalnie wielką ochotę na poświęcanie jej pół dnia pracy ale chciałabym żeby wyglądała ładnie i miała włosy. Jest jakaś metoda przyklejania włosów, która daje nie-beznadziejny efekt?
jak-zrobic-wlasnego-wiga-peruke-porady-t1423.html
A prosty przepis na furwiga tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=gUlFuKuA2N4
- Grażyna
- Posty: 1297
- Rejestracja: 04 mar 2012, 20:38
- Kontakt:
- Manhamana
- Posty: 1010
- Rejestracja: 03 sty 2012, 10:24
- Kontakt:
Re: Przyklejanie włosów.
Klejonki też wyglądają dobrze jedynie trzeba uważać żeby nie zapaprać klejem włosów. Do klejenia jest dobry klej typu magik - po wyschnięciu jest przeźroczysty, a w trakcie biały to widać gdzie i co się klei. Łatwiej klei się mohair niż sztuczne tworzywa, ale i na sztucznych da się. Najlepiej jest uszyć szmacianą "czapkę" i do tego kleić włosy.
Właśnie skończyłam kleić hujoo'wą perukę - mohair na szmacie jak wyschnie zrobię zdjęcia.
Druga opcja to uszyć perukę jak do warkoczy - pasmo włosów szerokości całej głowy przeszyć przez środek - wyjdzie przedziałek to nakleić na głowę i zapleść dwa warkocze - wygląda przyzwoicie i mało roboty.
Właśnie skończyłam kleić hujoo'wą perukę - mohair na szmacie jak wyschnie zrobię zdjęcia.
Druga opcja to uszyć perukę jak do warkoczy - pasmo włosów szerokości całej głowy przeszyć przez środek - wyjdzie przedziałek to nakleić na głowę i zapleść dwa warkocze - wygląda przyzwoicie i mało roboty.
- miumiu
- Posty: 175
- Rejestracja: 18 lut 2013, 14:33
- Kontakt:
Re: Przyklejanie włosów.
http://www.forum.ooak.pl/
tu jest kopalnia porad
też kleję magikiem ,
na włosy używam futerka ze starej czapki, z liska,miejscami skóra była tak cieniutka ze wycinałam włosy ze skórą i dokleiłam.tyle ze trzeba zrobić formę za pomocą foli aluminiowej bo się łatwiej zdejmuje z głowy, to to sie rozcina,można już na głowie,przerysowuje na papier a potem formę papierową na skórę, nożyczki najlepiej takie do skórek ,ostre bo trzeba uciąć brzegi tak by nie zepsuć tych włosków wyrastających ze skóry. Potem klej.Potem zwykle sterczą, to je mocze i wiążę tasiemką by wyschły , np w dół ale i tak potem sterczą ,chyba ze sie dorwie jakiegoś wypasionego zwierzaka z długa sierścią.
Tak samo można zrobić ze sztucznym futerkiem .
plastik można przebijać gdy się rozgrzeje igłę(grubą) nad gazem- potrzebne są kombinerki do trzymania igły,okulary ochronne ,imadło do zamocowania głowy np.I dużo uwagi by się nie poparzyć .I dobra wentylacja.Nie należy tego robić "na siłę" a temp ,bo rozhartowane mogą pękać.Topiący się plastik jest trujący, nie należy wdychać.Mama nadziej ze podałam całe bhp:).
tu jest kopalnia porad
też kleję magikiem ,
na włosy używam futerka ze starej czapki, z liska,miejscami skóra była tak cieniutka ze wycinałam włosy ze skórą i dokleiłam.tyle ze trzeba zrobić formę za pomocą foli aluminiowej bo się łatwiej zdejmuje z głowy, to to sie rozcina,można już na głowie,przerysowuje na papier a potem formę papierową na skórę, nożyczki najlepiej takie do skórek ,ostre bo trzeba uciąć brzegi tak by nie zepsuć tych włosków wyrastających ze skóry. Potem klej.Potem zwykle sterczą, to je mocze i wiążę tasiemką by wyschły , np w dół ale i tak potem sterczą ,chyba ze sie dorwie jakiegoś wypasionego zwierzaka z długa sierścią.
Tak samo można zrobić ze sztucznym futerkiem .
plastik można przebijać gdy się rozgrzeje igłę(grubą) nad gazem- potrzebne są kombinerki do trzymania igły,okulary ochronne ,imadło do zamocowania głowy np.I dużo uwagi by się nie poparzyć .I dobra wentylacja.Nie należy tego robić "na siłę" a temp ,bo rozhartowane mogą pękać.Topiący się plastik jest trujący, nie należy wdychać.Mama nadziej ze podałam całe bhp:).
- gosiaksz1
- Posty: 17
- Rejestracja: 01 maja 2013, 21:43
- Kontakt:
Re: Przyklejanie włosów.
u kogoś na blogu widziałam ciekawy pomysł- włosy przyszyte do frotki, frotka ubrana na głowę i fajnie wyglądało
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

