Repaint lalki porcelanowej
- Porcelina
- Posty: 116
- Rejestracja: 03 sty 2012, 23:29
- Kontakt:
Repaint lalki porcelanowej
Niedawno przełamałam się wreszcie i zaczęłam na większa skalę (niż poprawianie zezów) przemalowywanie swoich lalek.
Nie jest to pierwsza praca ale jeszcze ta mniej zaawansowana, bo to tylko poprawka oryginalnej malatury.
Do pracy użyłam:
-miękkiego pędzelka 1 - którego nie polecam leprze są twarde
- suchych pasteli
-farb akwarelowych, próbowałam akryli ale ciężko je zmyć z porcelany i czasem pozostają trwałe plamy
- werniksu matowego do utrwalenia malatury.
Repaint1
Nie jest to pierwsza praca ale jeszcze ta mniej zaawansowana, bo to tylko poprawka oryginalnej malatury.
Do pracy użyłam:
-miękkiego pędzelka 1 - którego nie polecam leprze są twarde
- suchych pasteli
-farb akwarelowych, próbowałam akryli ale ciężko je zmyć z porcelany i czasem pozostają trwałe plamy
- werniksu matowego do utrwalenia malatury.
Repaint1
- Stary_Zgred
- Posty: 2607
- Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
- Kontakt:
Re: Repaint lalki porcelanowej
Ciekawy efekt. Czy porcelankę też trzeba przed malowaniem popsikać jakimś lakierem, czy też maluje się wprost na porcelanie? Materiał, z którego jest zrobiona lalka jest gładki, więc pewnie malowanie po nim wymaga sporej precyzji.
A na koniec się pochwalę - znalazłam 10 różnic miedzy obrazkami, bo przecież nie tylko makijaż został zmieniony![uśmiech :]](./images/smilies/kwadr.gif)
A na koniec się pochwalę - znalazłam 10 różnic miedzy obrazkami, bo przecież nie tylko makijaż został zmieniony

- Porcelina
- Posty: 116
- Rejestracja: 03 sty 2012, 23:29
- Kontakt:
Re: Repaint lalki porcelanowej
Niczym nie spryskuję lalki przed malowaniem, myję tylko dokładnie mydłem i przemywam acetonem żeby oczyścić i odtłuścić powierzchnię- może powinno się czegoś użyć jako podkładu ale nie mam wiedzy na ten temat.
Biskwit nie jest idealnie gładki do tego dochodzą mikrorysy związane ze szlifowaniem- mogą one "powychodzić" przy nakładaniu pasteli jeśli producent spartoli sprawę. Poza tym pył pastelowy i farby bardzo dobrze się na nim trzymają i wydaje mi się że całkiem fajnie się na nim maluje.
Fakt, ogólnie trochę musiałam tą lalkę ogarnąć bo wyglądała jak nieboskie stworzenie kiedy do mnie przyjechała
Biskwit nie jest idealnie gładki do tego dochodzą mikrorysy związane ze szlifowaniem- mogą one "powychodzić" przy nakładaniu pasteli jeśli producent spartoli sprawę. Poza tym pył pastelowy i farby bardzo dobrze się na nim trzymają i wydaje mi się że całkiem fajnie się na nim maluje.
Fakt, ogólnie trochę musiałam tą lalkę ogarnąć bo wyglądała jak nieboskie stworzenie kiedy do mnie przyjechała
- verrin
- Posty: 220
- Rejestracja: 31 lip 2012, 16:18
- Kontakt:
Re: Repaint lalki porcelanowej
Wygląda teraz dużo lepiej
Oczy u porcelanek się wyjmuje czy musiałaś je czymś zabezpieczyć przed spryskaniem werniksem? Fajnie by jeszcze wyglądała gdyby jej dokleić rzęsy, chociaż na pewno nie takie długie jak miała przed przemalowaniem na tym jednym oku 
- Porcelina
- Posty: 116
- Rejestracja: 03 sty 2012, 23:29
- Kontakt:
Re: Repaint lalki porcelanowej
Oczy da się wyjąć, ale ja tego nie robię bo werniks rozprowadzam pędzelkiem, jakoś tak mi jest wygodniej.
Co do rzęs to muszę poszukać dla niej czegoś odpowiedniego ale najpierw trzeba znaleźć jakiś dawców części
Co do rzęs to muszę poszukać dla niej czegoś odpowiedniego ale najpierw trzeba znaleźć jakiś dawców części
- LuLu
- Posty: 895
- Rejestracja: 18 sie 2013, 19:20
- Kontakt:
Re: Repaint lalki porcelanowej
Po repaincie wygląda znacznie lepiej! I zdecydowanie bardziej pasuje do stylizacji. Gratuluję, jest piękna 
Broken Doll in the Middle of Chaos...
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com
_____________
FochLand zaprasza: http://lulu-for-dolls.blogspot.com
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
