Ja dopiero po tym, jak zaciapałam lalkę tuszem wpadłam na to, że mogłam natłuścić jej twarz przy malowaniu. Tak samo widziałam w innym miejscu w sieci - żeby przed malowaniem wysmarować twarz wazeliną.
Nie wiem czy jest szansa, że jakakolwiek farba wniknie we włosy, bo są przecież zrobione z plastiku
I w ogóle - dlaczego makijaż ludzki utrwala się pudrem?

Żeby ten puder wbił makijaż w skórę, chronił przed potem, czy może on jakoś utrwala mazidła? (na próbę wypudrowałam lekko tuszową lalkę, i tak była klejąca. Jeszcze nie sprawdzałam, czy brudzi mniej czy bardziej).
(mi się podoba to ombre też i ani trochę nie jest mi szkoda lalki, nawet gdyby była sklepowo-kupna

Fajny efekt)