Myślicie, że to na poważnie?

Repaintujesz lalki? Zajmujesz się rerootem? Koniecznie nam pokaż!
Awatar użytkownika
Badgerstone
Posty: 74
Rejestracja: 20 kwie 2014, 23:29
Kontakt:

Re: Myślicie, że to na poważnie?

Post autor: Badgerstone »

Tak wygląda jakby zasnął przy jakiejś pracy. Może robił pizze z anchovies czy jak to sie pisze :)

Barbaria
Posty: 1
Rejestracja: 08 lis 2015, 13:36
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Re: Myślicie, że to na poważnie?

Post autor: Barbaria »

Odnoszę wrażenie, że to był wynik działania typu:
- O, jakie fajne lalki, kupię ze 2 kilo.
- O, jednak mi się nie podobają.
- Ale jak je sprzedam do wyjdę stratnie...
- Wiem! Zrobię OOAKa i wyjdę na plus!

Awatar użytkownika
Badgerstone
Posty: 74
Rejestracja: 20 kwie 2014, 23:29
Kontakt:

Re: Myślicie, że to na poważnie?

Post autor: Badgerstone »

Mi się wydaję, że sztuka to często pojęcie względne. 90% lubi to, 7% lubi inne i te 3%.... Wyjątki :)

Awatar użytkownika
Wiol
Posty: 161
Rejestracja: 28 paź 2015, 20:42
Kontakt:

Re: Myślicie, że to na poważnie?

Post autor: Wiol »

Nie takie rzeczy ludzie sprzedają, nawet u nas za płotem :p

Awatar użytkownika
Badgerstone
Posty: 74
Rejestracja: 20 kwie 2014, 23:29
Kontakt:

Re: Myślicie, że to na poważnie?

Post autor: Badgerstone »

No tak tak, kiedyś słyszałam o obrazie malowanym krwią(nie wspomne jaką) sprzedawanym na allegro...

Awatar użytkownika
Itan83
Posty: 222
Rejestracja: 17 sie 2015, 22:37
Kontakt:

Re: Myślicie, że to na poważnie?

Post autor: Itan83 »

emry pisze:Mam potrzebę odkupienia wymiamlanych kotów, wyczyszczenia ich i pomalowania po swojemu. Ratunku! Powstrzymajcie mnie!!! *próbuje się wyplątać z kaftana bezpieczeństwa*
...całe szczęście, że cena jest taka wysoka :P
hahahahaha :)

Fakt jest to dziwne... ale czasami myślę, że tego typu przypadki- to chyba nie jest na poważnie... Ktoś sobie chyba jaja robi.. O.o


A te laleczki "niepomazane" są takie słodkie... i chyba wcale nie tanie?
że tak komuś nie było szkoda ubabrać jej w ten sposób...
Oczywiście sama również nie jestem mistrzem repaintów- wręcz bardzo mi do nich daleko...ale to??? :facepalm: :haha:

Awatar użytkownika
MajorMistakes
Posty: 1399
Rejestracja: 26 lis 2012, 05:48
Kontakt:

Re: Myślicie, że to na poważnie?

Post autor: MajorMistakes »

Królik wygląda na tle kotow znośnie, tylko te rzęsy- ja bym pewnie tak przyklejała, a jednak się powstrzymuję.

No wiecie, na Allegro latają majtki używane "w dobrym stanie", więc nie sztuka znaleźć ciekawą aukcję, sztuką jest wytropić, że ktoś to licytuje.
Wisdom comes from experience. Experience is often a result of lack of wisdom.

http://offwithmyheadhead.blogspot.com/

golden_eye
Posty: 95
Rejestracja: 04 kwie 2014, 09:13
Kontakt:

Re: Myślicie, że to na poważnie?

Post autor: golden_eye »

Creepy jest myślenie tego pana/tej pani, że zrobiła dzieło sztuki i że ktokolwiek zechce to kupić. Zero krytycyzmu do własnej twórczości, no niechby to chociaż porównał z pracami innych osób i się zastanowił czy aby NA PEWNO można to nazwać już repaintem, ooakiem, a nie zwykłą beznadziejnie obrzydliwą ciapaniną na lalce.
Ja rozumiem, że to jego lalki i może je nawet tak pomalować jeśli zechce. ALE wystawianie ich do sprzedania jako artystyczne to jest z grubej rury przesada. I teraz nie będę mogła zasnąć przez pół nocy, padło mi na oczy i powidok jest przestraszny.

Awatar użytkownika
Lulik
Posty: 6
Rejestracja: 22 lut 2016, 23:36
Kontakt:

Re: Myślicie, że to na poważnie?

Post autor: Lulik »

Jestem po historii sztuki, różne dziwactwa z przypisaną do tego ideologią widziałam,ale to jest...tak paskudne,że aż intrygujące. Twórcy pogratulować geniuszu w trollowaniu i jednocześnie przykuć do kaloryfera,żeby więcej takich potworków nie natworzył.

Awatar użytkownika
Lulik
Posty: 6
Rejestracja: 22 lut 2016, 23:36
Kontakt:

Re: Myślicie, że to na poważnie?

Post autor: Lulik »

Ja znalazłam takie cudo! Co o nim sądzicie?
http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/caeb3c8fcf5256d0


ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość