Repainty Ani.
- Malina
- Posty: 486
- Rejestracja: 29 wrz 2015, 20:08
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Piłowanie było warte rezultatu
Prawa źrenicach jest odrobinę niżej niż lewa, ale generalnie piękne cieniowane.
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Nie bardzo rozumiem, odnośnie tej źrenicy?
Przy oczach nic nie tykałam, bo one są już tam wmontowane fabrycznie. Chodzi Ci o cienie pod / nad oczami? Bo jeśli o środek oka, to nic nie robiłam. 
- Malina
- Posty: 486
- Rejestracja: 29 wrz 2015, 20:08
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
A faktycznie, oryginał też ma niesymetryczne źrenice. Gdyby prawą podnieść ciut do góry albo powiększyć obie, to przestałby wyglądać jak ze szklanym okiem.
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Nie chciałam właśnie mazać po tym "szkle", bo uznałam, że dziko by to wyglądało. Dla mnie i tak jest idealna, bo niesie cel, który sobie zaplanowałam. 
- dollbby
- Posty: 2001
- Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
jesli lalka miała przedstawiać jak się domyślam osobę chorą? po chemii? To 6+. Livki jako lalki, dla mnie są troche puste, bez wyrazu ale wyszło fajnie.
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
Tak, dollbby, właśnie taki był zamysł. Z jednej strony, nie ma za wiele.pracy nad makijażem, ale z drugiej trzeba uważać, żeby. Nie przesadzić w drugą stronę i te elementy "choroby" były widoczne, ale delikatne, tak myślę.
-- 19 paź 2015, o 20:21 --
Po wielu dniach, moja trzecia porcelanka ukończona!
Nowa fryzura, nowy makijaż, nowa sukienka.



-- 19 paź 2015, o 20:21 --
Po wielu dniach, moja trzecia porcelanka ukończona!
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
Re: Repainty Ani.
Uf, dawno mnie tutaj nie było, ale trochę panienek się naprodukowało dla dzieciaczków, więc wieczorem, gdy tylko położę młodzież chciałabym Wam pokazać moje ostatnie prace. 
- Balbinka
- Posty: 1228
- Rejestracja: 09 maja 2015, 12:57
- Kontakt:
Re: Repainty Ani.
Czekamy 
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...
There is no ignorance, there is knowledge.
...
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
- Balbinka
- Posty: 1228
- Rejestracja: 09 maja 2015, 12:57
- Kontakt:
Re: Repainty Ani.
Sporo tego narobiłaś w miedzyczasie
Kilka panien bardzo mi się podoba (m. in. blondyka w fioletowej spódniczce i brunetka w czerwienie). Super są lale "terapeutyczne" - Świetnie pomyślane i na prawdę dobrze zrobione. Zaglądaj do nas częściej i chwal się swoimi dziełami 
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...
There is no ignorance, there is knowledge.
...
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
Re: Repainty Ani.
Bardzo się cieszę, że lale Ci się podobają, Balbinko - fakt, lalek terapeutycznych robiłam już trochę, bo niestety (albo stety) jest na nie zapotrzebowanie. Rodzice bardzo chcą sprezentować (a często i same dzieci chcą) lalkę, która ma wózek inwalidzki taki sam, jak ich dziecko, czy kolor aparatu słuchowego. Mam niekiedy tak ściśle określone zamówienia, że muszę robić na przykład odpowiednio niebieskie cienie pod oczami - takie same, jak ma np. chore dziecko.
- Balbinka
- Posty: 1228
- Rejestracja: 09 maja 2015, 12:57
- Kontakt:
Re: Repainty Ani.
Fajnie, że robisz coś takiego co pomaga dzieciakom przejść przez chorobę, albo pogodzić się z nową, ograniczoną mobilnością
To na pewno dla nich dużo znaczy 
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...
There is no ignorance, there is knowledge.
...
- ita
- Posty: 48
- Rejestracja: 04 sty 2016, 00:22
- Kontakt:
Re: Repainty Ani.
piękne są:) szczegolnie mnie biała baletnica ujęła. A lalki niepełnosprawne super.
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
Re: Repainty Ani.
Dzień dobry!
Dawnooo mnie tu nie było, ale tyle się działo / dzieje, że głowa mała! Wracam do malowania, a żeby się rozkręcić, zrobiłam kolejną laleczkę niepełnosprawną, mam nadzieję, że szybko powędruje do nowego domku!
Nowy rok - nowe lalkowe wyzwania, nowy sprzęt, odświeżyłam sobie pracownię, zakasałam rękawy i do dzieła!
https://naforum.zapodaj.net/212564288a50.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/da46ef3015bd.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/52ebdef72b0d.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/d0330f66ed5c.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/471f2e749b24.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/57c4ee668e33.jpg.html
Dawnooo mnie tu nie było, ale tyle się działo / dzieje, że głowa mała! Wracam do malowania, a żeby się rozkręcić, zrobiłam kolejną laleczkę niepełnosprawną, mam nadzieję, że szybko powędruje do nowego domku!
Nowy rok - nowe lalkowe wyzwania, nowy sprzęt, odświeżyłam sobie pracownię, zakasałam rękawy i do dzieła!
https://naforum.zapodaj.net/212564288a50.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/da46ef3015bd.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/52ebdef72b0d.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/d0330f66ed5c.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/471f2e749b24.jpg.html
https://naforum.zapodaj.net/57c4ee668e33.jpg.html
- Ania I.
- Posty: 182
- Rejestracja: 31 mar 2015, 21:45
- Kontakt:
Re: Repainty Ani.
Chciałam Wam pokazać kilka moich ostatnich wózków inwalidzkich, które robiłam do lalek:
http://imgie.pl/image/4b6Sd
http://imgie.pl/image/4bXfn
http://imgie.pl/image/4bcq5
http://imgie.pl/image/4bn0X
Niedawno teściowa (krawcowa od 30 lat) zaczęła uczyć mnie szyć (a jestem typem, który ledwo umiał zszyć coś igłą i nitką...), więc wpadłam w wir szycia! Nie umiem jeszcze super szyć, ale na początek nie ma tragedii, więc pochwalę się kilkoma rzeczami, jakie wyszyłam spod maszyny teściowej.
http://imgie.pl/image/4bosD
http://imgie.pl/image/4b8AS
http://imgie.pl/image/4bafh
http://imgie.pl/image/4bwIp
Po trzech latach polubiłam się na nowo z tworzeniem butków z gorącego kleju, więc jak na pierwszą próbę po takim okresie wyszło całkiem fajnie, zwłaszcza, że początki sprzed lat miałam tak tragiczne, że skutecznie mnie zniechęciły do dalszego tworzenia.
http://imgie.pl/image/4bz1m
http://imgie.pl/image/4b6Sd
http://imgie.pl/image/4bXfn
http://imgie.pl/image/4bcq5
http://imgie.pl/image/4bn0X
Niedawno teściowa (krawcowa od 30 lat) zaczęła uczyć mnie szyć (a jestem typem, który ledwo umiał zszyć coś igłą i nitką...), więc wpadłam w wir szycia! Nie umiem jeszcze super szyć, ale na początek nie ma tragedii, więc pochwalę się kilkoma rzeczami, jakie wyszyłam spod maszyny teściowej.
http://imgie.pl/image/4bosD
http://imgie.pl/image/4b8AS
http://imgie.pl/image/4bafh
http://imgie.pl/image/4bwIp
Po trzech latach polubiłam się na nowo z tworzeniem butków z gorącego kleju, więc jak na pierwszą próbę po takim okresie wyszło całkiem fajnie, zwłaszcza, że początki sprzed lat miałam tak tragiczne, że skutecznie mnie zniechęciły do dalszego tworzenia.
http://imgie.pl/image/4bz1m
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość