Draculaura Cudmaliny

Repaintujesz lalki? Zajmujesz się rerootem? Koniecznie nam pokaż!
Awatar użytkownika
CudMalina
Posty: 21
Rejestracja: 11 kwie 2015, 22:30
Kontakt:

Re: Draculaura Cudmaliny

Post autor: CudMalina »

Dzięki wszystkim za miłe słowa!
Ostatnio przemalowałam właśnie używaną lalkę, a druga czeka w kolejce, więc niedługo pochwalę się rezultatami. :)

Z lakieru samochodowego jestem bardzo zadowolona. Używam lakieru akrylowego Ranal, bezbawny spray mat (flat clear acrylic). W sklepie za puszkę 400ml zapłaciłam kilkanaście złotych. Na allegro widziałam nawet za niecałe 11zł.
W żaden sposób nie zniszczył tworzywa. Powierzchnia się nie klei, jest ładna i matowa, zyskuje nawet taką jakby delikatną fakturę, ale generalnie lakier jest niewidoczny. Nawet jak zdarzyło mi się rozpylić trochę zbyt blisko twarzy lalki i było widać, że jest mokra od lakieru to wszystko ładnie, szybko wyschło. Nie ma też problemu z nakładaniem kilku warstw, zgodnie z opisem na opakowaniu, kolejną można nakładać już po 1-2 minutach. Nie robią się żadne plamy, ani zacieki. Jeśli chodzi o trwałość to ciężko mi się wypowiedzieć, bo lalka nie jest używana, a tylko ozdabia półkę, ale wydaje się, że lakier raczej dobrze zabezpiecza (w końcu ma chronić przed warunkami atmosferycznymi).
Generalnie ten lakier samochodowy jako budżetowa wersja profesjonalnych lakierów jak najbardziej się sprawdza. Według mnie przy tak niskiej cenie efekty są naprawdę świetne i nie mam nic do zarzucenia. Bardzo polecam! :)

Awatar użytkownika
midorigami
Posty: 313
Rejestracja: 30 cze 2016, 14:59
Kontakt:

Re: Draculaura Cudmaliny

Post autor: midorigami »

świetna to informacja :D Ach a ja kupiłam MSC, jak się skończy to chyba przetestuje ten lakier Ranal, za taką cenę na prawdę warto.

Awatar użytkownika
Ciabas
Posty: 416
Rejestracja: 07 wrz 2015, 22:33
Kontakt:

Re: Draculaura Cudmaliny

Post autor: Ciabas »

Ja lakier samochodowy mam przetestowany na lalce, samochodziku-zabawce i motocyklu. Z nikogo i niczego nie schodzi :) i nie żółknie. Samochodzik leży w piaskownicy na dworze od dwóch tygodni i ma się o dziwo świetnie poza zaciekiem od farby, ale to już mój pośpiech :P

A co do Lali to piekielnie podobają mi się te matowe, delikatne w kolorze lecz konkretne w rozmiarze usta :) uwielbiam takie.
Chciałabym w każdym obudzić bohatera

Awatar użytkownika
CudMalina
Posty: 21
Rejestracja: 11 kwie 2015, 22:30
Kontakt:

Re: Draculaura Cudmaliny

Post autor: CudMalina »

Hej, wracam po małej przerwie z nowymi repaintami. Co prawda temat dotyczy tylko Draculary, ale nie chcę zaśmiecać forum kolejnymi wątkami. Myślę, że Monsterki się nie pogryzą. :p

Oto Howleen i Twyla z nowymi twarzami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obie lalki wykonałam dla SweetMe. :)

Awatar użytkownika
Chupacabra
Posty: 285
Rejestracja: 16 lut 2012, 10:09
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Draculaura Cudmaliny

Post autor: Chupacabra »

Przesłodkie mordki! Twyla jakoś mnie zawsze odrzucała na zdjęciach ownerskich, a tutaj taki słodziak wyszedł. :D

Doczytałam że używasz lakieru samochodowego. Mam pytanie dotyczące trwałości ale nieco inne. Da się go pozbyć zmywaczem acetonowym albo acetonem? I też trzeba dac trzy warstwy na początek?
http://wkolorowym.blogspot.com/ - Fotki fotki - 16.04

Awatar użytkownika
CudMalina
Posty: 21
Rejestracja: 11 kwie 2015, 22:30
Kontakt:

Re: Draculaura Cudmaliny

Post autor: CudMalina »

Dziękuję, cieszę się, że Ci się spodobała. :)

Jedną warstwę lakieru sprawdziłam na "testowej" lalce i właśnie ostatnio podjęłam próbę ponownego zmycia jej makijażu. Większość kredki zeszła zmywaczem z acetonem, ale nałożyłam tylko jedną warstwę lakieru, więc ciężko powiedzieć czy udałoby się z lepiej zabezpieczoną lalką. Spróbuję jeszcze usunąć resztę koloru samym acetonem (to nim wolę usuwać nadruk fabryczny).

Jest też kwestia tego, że za pierwszym razem rysowałam bezpośrednio na lalce, bez lakieru, więc pigment mógł po prostu wniknąć w tworzywo i dlatego kolory nie dają się zmyć. Dlatego jak najbardziej polecam robić "podkład" - kredki lepiej rysują i nie zostawiają trwałych śladów.

Awatar użytkownika
Chupacabra
Posty: 285
Rejestracja: 16 lut 2012, 10:09
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Draculaura Cudmaliny

Post autor: Chupacabra »

O dziękuję :D Bałam się, że lakier samochodowy to już na mur beton nic nie ruszy. A jedna warstwa podkładu wystarczy? Bo MSC polecają dawać 2-3.
Przepraszam, że tak dręczę pytaniami. :(
http://wkolorowym.blogspot.com/ - Fotki fotki - 16.04


Awatar użytkownika
Balbinka
Posty: 1228
Rejestracja: 09 maja 2015, 12:57
Kontakt:

Re: Draculaura Cudmaliny

Post autor: Balbinka »

Obie cudne, chociaż Twyla wydaje mi się mieć za małe tęczówki. Nie mniej spokojnie możesz się brać za repainty za piniędzę dla innych :) Masz niesamowity talent :)
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
...

Awatar użytkownika
CudMalina
Posty: 21
Rejestracja: 11 kwie 2015, 22:30
Kontakt:

Re: Draculaura Cudmaliny

Post autor: CudMalina »

Chubacabra, nie ma sprawy, pytaj o co chcesz. Cieszę się, że mogę pomóc. Ta jedna warstwa była tak na próbę, żeby sprawdzić jak w ogóle tworzywo zareaguje na taki lakier. 2-3 warstwy są jak najbardziej w porządku i tyle zazwyczaj nakładam na początku i na końcu. W trakcie rysowania, jeśli chcę utrwalić to co już jest, nakładam po 1. ;)

Itan, Balbinka, dziękuję. :]

Awatar użytkownika
Chupacabra
Posty: 285
Rejestracja: 16 lut 2012, 10:09
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Draculaura Cudmaliny

Post autor: Chupacabra »

Dziękuję. :D Już mam lakier, tyle ze inny niestety, ale psikam tak jak napisałaś. :D
http://wkolorowym.blogspot.com/ - Fotki fotki - 16.04

Awatar użytkownika
Glor666
Posty: 13
Rejestracja: 12 lip 2016, 23:17
Kontakt:

Re: Draculaura Cudmaliny

Post autor: Glor666 »

Zakochałam się absolutnie ! Zwłaszcza, że od jakiegoś czasu umieram na Twyle i Howleen <3 Są idealne.

Awatar użytkownika
Saga
Posty: 365
Rejestracja: 09 paź 2015, 22:36
Kontakt:

Re: Draculaura Cudmaliny

Post autor: Saga »

Piękne prace. Chylę czoła przed takim talentem.

Awatar użytkownika
midorigami
Posty: 313
Rejestracja: 30 cze 2016, 14:59
Kontakt:

Re: Draculaura Cudmaliny

Post autor: midorigami »

jakie cudeńka :) fajnie, że dopasowujesz makijaż do ich włosków, zwłaszcza brwi :D świetnie Ci wychodzą , ja z nimi mam problem, bo główki są strasznie małe i nie wiem jak zabrać się za te cieniutkie włoski .

Awatar użytkownika
CudMalina
Posty: 21
Rejestracja: 11 kwie 2015, 22:30
Kontakt:

Re: Draculaura Cudmaliny

Post autor: CudMalina »

Glor, saga, dziękuję! Aż miło planować kolejny repaint. :)
midorigami pisze:ja z nimi mam problem, bo główki są strasznie małe i nie wiem jak zabrać się za te cieniutkie włoski .
Z tego co widziałam to całkiem nieźle Ci wychodzą. :)
Ja na ogół nie staram się robić całych brwi z kresek. Zaczynam od zarysu jasnym brązem, a potem jak już pomażę je z dziesięć razy i w końcu będą zadowalająco symetryczne, poprawiam "od końca" kolorem docelowym. Potem głównie z przodu dodaję pionowe kreski zaostrzoną kredką. I to nawet trochę dalej niż sama brew, bo mam wrażenie, że wyglądają wtedy bardziej naturalnie. W przypadku Howleen ten zarys brązową kredką poprawiłam tylko suchą pastelą, a potem znowu z przodu kilka kresek, ale ciemnym brązem.
Tyle tajemnic, jeśli chodzi o moje rysowanie brwi. :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość