Pytając "ile?" zawsze musisz dodać na jaką lalkę, przecież nikt nie zgadnie jaką perukę potrzebujesz
Ja szyłam metodą taką jak firmowo robi się peruki, czyli szyjąc z włosów taśmę i potem naszywając ją na czepek. Wadą tej metody jest tylko to, że włosy trochę wyłażą przy czesaniu, ale za to można ją myć i łatwiej układać włosy niż w peruce klejonej, która po kontakcie z wodą może się rozpaść.
Włosy z alpaki są absolutnie fantastyczne, moim zdaniem jest to najlepszy dostępny materiał na lalkowe peruki (i jednocześnie najdroższy), ale warto!
Benetia by
Szklanooka, on Flickr