Strona 1 z 10
Repainty Ani.
: 31 mar 2015, 22:03
autor: Ania I.
Lalę zakupiłam podczas spaceru z moimi bliźniaczkami w second handzie za 5 zł.

Byłam uzbrojona w farbki i kredki akwarelowe oraz dwa rodzaje zmywaczy.
Nie znam się kompletnie na technice, ani na zasadach, a inspirowałam się jedynie lalkami z "Tree Change Dolls". Proszę mnie nie bić za mocno, bo dzieci muszą mieć matkę jeszcze.
Nie ma żadnej bazy, ani żadnego zabezpieczenia, ale cały wieczór majstrowałam, a gdy wrócił mąż, to piałam od samego progu, cóż uczyniłam!
Praktyka czyni mistrza, zatem uzbrojona w kubek z ziółkami, pędzę dalej czytać Wasze porady.
http://zapodaj.net/2005732f85723.jpg.html
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
: 31 mar 2015, 22:06
autor: Stary_Zgred
Bić? A w życiu

Będziemy głaskać i rozpieszczać

A jak już będziesz sławną repainterką, to zgłaszam się na funkcję personalnego agenta

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
: 31 mar 2015, 22:13
autor: Ania I.
Ja tu liczyłam na jakieś dobre słowo albo krytykę, nie wiem, lanie na tyłek albo coś... A tu lipa.
Przy moich dzieciach zostanie sławną repainterką, graniczy z cudem, ahahah!
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
: 31 mar 2015, 22:15
autor: Elka
Jak ma pierwszy raz i w dodatku przy dwójce małych łobuziar jest naprawdę nieźle.
Podziwiam za cierpliwość.
Kiedy znajdujesz w ogóle czas na swoją twórczość, mnie przy mojej dwójce i do tego starszych (3 i 5 lat) dzieciaków trudno jest zrobić cokolwiek. Często pozostają mi tylko noce ale i to wkrótce się skończy bo coraz szybciej zasypiam.
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
: 31 mar 2015, 22:17
autor: Ania I.
Stary_Zgred pisze:Bić? A w życiu

Będziemy głaskać i rozpieszczać

A jak już będziesz sławną repainterką, to zgłaszam się na funkcję personalnego agenta

Kurczę, ja tu liczyłam na jakieś lanie po tyłku, albo krytykę ostrą, no... za miło, za miło.
Elka, ja 90% rzeczy robię z nimi / przy nich - jak takie małpki uwieszone na moich nogach.

Ale dużo zajmują się sobą, dzięki temu, że są we dwójkę - dużo mi to ułatwia.

Nie jest źle.

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
: 31 mar 2015, 22:18
autor: Ania I.
A tutaj jeszcze niedokończona panienka, w kiteczkach i bez uśmiechu.
http://zapodaj.net/7cc6afee10e43.jpg.html
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
: 31 mar 2015, 22:22
autor: Ania I.
Czy coś jest z odpowiedziami? Bo nie mogę dodawać, chyba...
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
: 31 mar 2015, 22:24
autor: dollbby
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
: 01 kwie 2015, 10:06
autor: privace
Anna-Maria pisze:Czy coś jest z odpowiedziami? Bo nie mogę dodawać, chyba...
jestem-nowy-dlaczego-moje-posty-sie-nie ... t2379.html
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
: 01 kwie 2015, 11:33
autor: Ania I.
Tak, tak już wiem.
-- 1 kwi 2015, o 22:51 --
Uff... Przed nastaniem totalnej nocy - finito!
http://zapodaj.net/4dbdb5fee3425.jpg.html
Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
: 02 kwie 2015, 00:54
autor: agatak
Przesłodkie, dziewczęce buzie, jak dla mnie pasują bardziej niż oryginalne

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
: 02 kwie 2015, 09:43
autor: Rhaenys
Fajnie by było jakbyś wymyśliła swoje twarzyczki, zawsze to lepiej wygląda

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
: 02 kwie 2015, 10:12
autor: Ania I.
Swoje twarzyczki?

Nie bardzo rozumiem. Ciężko coś wymyślić, kiedy zna się tylko podstawy i idzie się na żywioł.

Chciałam, aby wyglądały bardziej realnie, mało sztucznie czy wyzywająco. Ot, tak normalnie. Widziałam wiele prac różnych osób, które właśnie inspirowały się Tree Change Dolls i uważam, że to kawał świetnej roboty!

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
: 02 kwie 2015, 14:19
autor: Morrighan
Podobają mi się obie i to bardzo

Dużo fajniejsza taka twarzyczka niż te co były przedtem

Takie dziewczęce

Czekam z niecierpliwością na kolejne Twoje dzieła

Re: Mój pierwszy, dziewiczy repaint - nie bić! ;)
: 02 kwie 2015, 21:40
autor: LolitaDolls
Złego słowa nie mam prawa powiedzieć, bo dla mnie każda nowa twarz Bratz jest lepsza od oryginału XD Ale jak na pierwsze repainty jest chyba nieźle, udało się usunąć biczowaty wyraz twarzy a to już coś
