Repainty, wigi i rerooty czyli paszczury Illamy ;)
: 29 maja 2015, 15:48
Witam wszystkich serdecznie
Jestem tu nowa i postanowiłam pochwalić się moimi wyczynami przy których momentami było baardzo dużo śmiechu
Zabawę z Monsterowymi włosami zaczęłam od klejenia i szycia peruk metodą prób i błędów bo przecież "ja wiem wszystko najlepiej, gdzie by tam sprawdzone sposoby z internetu mogły okazać się przydatne"
.
Pierwsze w ruch poszły czesanki bo tanie i kolorowe. Zszywałam i sklejałam wszystko na różne sposoby i w końcu wyprodukowałam kilka peruk, które mnie satysfakcjonowały... Do momentu aż nie wyliniały, nie zmechaciły się i zbiły od kurzu
Oto próbki:
Draca z draką na głowie

Skelita w mniej przerażającej czuprynie

Jako kolejny materiał do perukowania wybrałam włóczkę akrylową. O i taki materiał to jest coś
Łatwo dostępny, przyjemny w dotyku, tani, miękki. Dobrze się przykleja bo fajnie można tworzyć z niego pasma dzięki czemu nasza panna nie wylinieje całkowicie po pewnym czasie 
Parę przykładów z moimi repaintami przy okazji
Pierwsze malowanie i pierwsza peruka
Ach te czasy kiedy jeszcze nie pomyślałam, że kolorować można warstwami



Panna na zamówienie. Moja duma

W grupce peruczek nieskończona różowa.

Zabawę z Monsterowymi włosami zaczęłam od klejenia i szycia peruk metodą prób i błędów bo przecież "ja wiem wszystko najlepiej, gdzie by tam sprawdzone sposoby z internetu mogły okazać się przydatne"
Pierwsze w ruch poszły czesanki bo tanie i kolorowe. Zszywałam i sklejałam wszystko na różne sposoby i w końcu wyprodukowałam kilka peruk, które mnie satysfakcjonowały... Do momentu aż nie wyliniały, nie zmechaciły się i zbiły od kurzu
Oto próbki:
Draca z draką na głowie

Skelita w mniej przerażającej czuprynie

Jako kolejny materiał do perukowania wybrałam włóczkę akrylową. O i taki materiał to jest coś
Parę przykładów z moimi repaintami przy okazji
Pierwsze malowanie i pierwsza peruka



Panna na zamówienie. Moja duma

W grupce peruczek nieskończona różowa.


