Pullip na zamówienie, tu jeszcze na etapie wykończeniowym.

A te należą do mnie.






Nie mogłam się powstrzymać.
No i poniacz, którego już raz tu pokazywałam.

W planach mam monsterkową wersję Harley Quinn (wydanie z Arkham City), jakoś tak znowu włączyła mi się faza na Batmana.
A może powinnam użyć everki... Apple! Do mnie!





