Strona 1 z 1

Bo Barbie też mogą mieć peruki.

: 14 wrz 2015, 20:32
autor: Cynamonka
Chciałam rerootować starą barbie, która miała mnóstwo łysinki, pozmywany makijaż i dekolt pomalowany brokatowym lakierem do paznokci. Nie mogłam jednak zdecydować się na kolor, fryzurę, a gdy spojrzałam na inną, do wpół zrobioną lalę, pomyślałam głośno, że nie mam na to czasu i cierpliwości. Przeglądając forum i devianta w poszukiwaniu inspiracji ubrankowej, trafiłam na BJD i ich peruki. Stwierdziłam, że skoro Pullipy i BJD mogą mieć peruki, to dlaczego nie Barbie? Rozwiązywałoby to mój problem z brakiem zdecydowania oraz pomysłem na historyczne stroje.
Tak więc przedstawiam pierwszą perukę, brązowa wełna oraz zielona tasiemka pasująca (w przyszłości) do sukni balowej z 1830 roku. Do tasiemki, z tyłu zostaną dodane jeszcze róże, prawdopodobnie w koku będą perełki, jeszcze nie zdecydowałam. Kitka prawdopodobnie zostanie jeszcze ufryzowana, ale nie wiem na ile poradzi sobie z tym lokówka, co będę musiała jeszcze obciąć i jak to będzie wyglądało z sukienką. A zanim powstanie sukienka minie trochę czasu.

Lalka to hybryda. Głowa Jewel Girl Teresa, niezidentyfikowany korpus z rękoma z 1999 roku oraz nogi wcześniej wspomnianej JGT.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Bo Barbie też mogą mieć peruki.

: 15 wrz 2015, 07:37
autor: Moony
O żesz! Misterna robota!
Nie mogę się doczekać zdjęć po dodaniu różyczek i w pełnym odzieniu :D

Re: Bo Barbie też mogą mieć peruki.

: 15 wrz 2015, 09:26
autor: Soihime
Naprawdę super to wygląda :0.

Może głupie pytanie zadam ale jak to z wełny takiej zwyczajnej? Wyglądają jak prawdziwe włosy :0

Re: Bo Barbie też mogą mieć peruki.

: 15 wrz 2015, 09:48
autor: Cynamonka
Moony dziękuję serdecznie. Jestem zadowolona z efektu, a pracy wcale nie było tak dużo.

Soihime Tak, to jest zwykła brązowa wełna, jakaś resztka babcina. Najpierw przykleiłam pasma, później pasmo po paśmie porozplątywałam splot (zazwyczaj są to trzy nitki splecione jak lina). Na koniec delikatnie, zaczynając od końcówek włosów rozczesywałam, aby nadać im włosowego wyglądu. I jest. Tylko należy dawać pasma dłuższe niż wymarzona długość, ponieważ podczas rozczesywania część wełny "wyłazi" z pasma i część wełny się kudli i jedyne co można z tym zrobić to obciąć. Przy następnej będzie tutorial, bo to był eksperyment :)

Re: Bo Barbie też mogą mieć peruki.

: 15 wrz 2015, 12:21
autor: Soihime
A dziękuję za wyjaśnienie. :D Tym bardziej wielki podziw dla Twojej pracy.

Re: Bo Barbie też mogą mieć peruki.

: 15 wrz 2015, 12:31
autor: ada.otto
Ja też robię peruki dla Barbie ale używam zwykłych ludzkich peruk. Po jednym reroocie uznałam że sposób peruki jest łatwiejszy szybszy i nadają się do niego każde włosy.

Re: Bo Barbie też mogą mieć peruki.

: 15 wrz 2015, 15:22
autor: Annorelka
Dla mnie jest cudowna! Podziwiam jaka misterna, jak na pierwszą perukę...
Miałabym jeszcze pytanka - jak całość się trzyma na głowie? Czego użyłaś jako "bazy" (do BJD używa się takich... siateczek? gazy? Czy to się sprawdza też na mniejszych glowkach?)?

Re: Bo Barbie też mogą mieć peruki.

: 15 wrz 2015, 16:42
autor: Cynamonka
ada.otto Cieszę się, że nie ja jedna na to wpadłam ^^ Tu masz zdecydowanie rację. Zwykły reroot jest czasochłonny, nie każdą fryzurę przygotujesz z takich włosów, etc. Teraz użyłam wełny, ponieważ nie miałam na podorędziu ludzkiej peruki w naturalnym kolorze, a widziałam zdjęcia takowych i wyglądały dobrze. Ta też prezentuje się bardzo ładnie. Na suknię w stylu Marii Antoniny będzie ludzka biała ^^

Annorelka Póki nie miała uczesanego koka, leżała idealnie, nie zsuwała się i można było w miarę nią potrząsać. Po uczesaniu zaczęła lekko odchylać się do tyłu (tych włosów tam jednak jest sporo), więc na skroniach przyczepiam je szpilkami (wkładam je w dziurki od oryginalnych włosów) i działa bardzo dobrze. Grawitacja to suka.

Jako że ta peruka jest na sztywno, użyłam baardzo podstawowej wersji bazy czyli... worka foliowego. Nałożyłam go na głowę lalki, jak najbardziej naciągnęłam, zwiazałam recepturką na szyi, a później pomalowałam klejem. Gdy zaschnął, utworzył swojego rodzaju skorupę, taki hełm. Na to przyklejałam włosy.Później odcięłam zbędną folię, ufryzowałam i gotowe.
Te, które będę chciała mieć do czesania, modelowania na bieżąco, będą szyte na materiale.

Re: Bo Barbie też mogą mieć peruki.

: 15 wrz 2015, 17:58
autor: Miranda
Fajna peruczka, fajna. I powiem Wam, że ogólnie, jakbym miała robić "reroot", to właśnie nie wszywanie, ale raczej perukę bym zastosowała.