Niedawno nabyłam używaną, lekko sfatygowaną lalkę Bellę.
Mam pytanie, odnosnie tego, czy ktokolwiek z Was repaintował już którąś z tych lalek?
Lala ma być dla Córy, i nie wiem, czy warto zmywać buzię i malować ją od nowa, czy lepiej zostawić tak jak jest.
Głównie chodzi mi o to, czy taka repaintowana lalka będzie się nadawała dla 2 letniej dziewczynki? Czy ten repaint będzie trwały po spryskaniu MSC?
Pozdrawiam
