W Pile na Śródmiejskiej w sklepie "Angielskie bibeloty" jest półka zawalona używanymi zabawkami - w tym lalkami oczywiście :3
Osobiście nic szczególnego dzisiaj nie znalazłam, ale były tam na przykład scenki, balerinowo-księżniczkowe baśki oraz jakieś archaiczne modele, których nie rozpoznałam, no i w ogóle, sam fakt, że na tym moim wygwizdowiu jest miejsce, gdzie mogę się zaopatrzyć w trupki jest po prostu AAAACH!
To taka wiecie, informacja, jakby ktoś kiedyś przypadkiem zabłądził do tego smutnego jak pi... pisanka zeszłoroczna... miasta.