CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
- nmin
- Posty: 441
- Rejestracja: 24 lis 2012, 23:18
- Lokalizacja: Watford (UK)
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
W paczkach z PS nigdy nie miałam faktur w środku. Były tylko lalki zapakowane szczelnie w papierzyska i folię bąbelkową. Jedyne papiery, określające wartość lalek, to te przyczepione na folii do pudła, i nie trzeba otwierać paczki, żeby je zobaczyć.
Szczerze mówiąc, jestem zdziwiona, że UC się o coś upomniał, chyba, że ten z Twojego miasta jest taki upierdliwy. Ja przed niedawną przeprowadzką zamawiałam paczki do Poznania, to duże miasto, może urząd nie miał czasu bawić się w drobiazgi. Co konkretnie napisali w tym piśmie? U mnie wystarczało, że PS oznaczał lalki jako powiedzmy $15 za sztukę i urząd nawet ich nie zatrzymywał, według trackingu spędzały tam dosłownie chwilę, a po podbiciu pieczątką paczka nieotwierana trafiała prosto do mnie.
Zawsze robiłam zbiorowe zamówienia. Raz zamawiałam dwie lalki, łączny koszt ponad 200 dolarów, raz cztery - grubo ponad 300, może 400. Ani razu nie miałam nawet skrawka pisma z urzędu celnego. Nie pamiętam, ile konkretnie PS oznaczył przy pierwszej paczce, ale było to mało. Przy drugiej pamiętam, że wyraźnie napisali "marked $15 each for customs", razem z przesyłką wyszło jakieś 100 dolarów zamiast 400.
Szczerze mówiąc, jestem zdziwiona, że UC się o coś upomniał, chyba, że ten z Twojego miasta jest taki upierdliwy. Ja przed niedawną przeprowadzką zamawiałam paczki do Poznania, to duże miasto, może urząd nie miał czasu bawić się w drobiazgi. Co konkretnie napisali w tym piśmie? U mnie wystarczało, że PS oznaczał lalki jako powiedzmy $15 za sztukę i urząd nawet ich nie zatrzymywał, według trackingu spędzały tam dosłownie chwilę, a po podbiciu pieczątką paczka nieotwierana trafiała prosto do mnie.
Zawsze robiłam zbiorowe zamówienia. Raz zamawiałam dwie lalki, łączny koszt ponad 200 dolarów, raz cztery - grubo ponad 300, może 400. Ani razu nie miałam nawet skrawka pisma z urzędu celnego. Nie pamiętam, ile konkretnie PS oznaczył przy pierwszej paczce, ale było to mało. Przy drugiej pamiętam, że wyraźnie napisali "marked $15 each for customs", razem z przesyłką wyszło jakieś 100 dolarów zamiast 400.
Dolls Around The Corner [Blog] [Facebook]
- ayaaida
- Posty: 147
- Rejestracja: 19 kwie 2013, 15:04
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
To standardowe pismo z UC, że paczka o takim numerze, od takiego nadawcy przyszła na mój adres i że proszą o potwierdzenie zawartości przesyłki wraz z jej wartością i załączenie dowodu zakupu, lub, jeżeli to prezent, to oświadczenie, że otrzymuję przesyłkę bezpłatnie i o jakiej jest wartości. Już kiedyś dostałam takie pismo, wtedy wysyłałam do UC zrzut z PayPala i następnego dnia puścili paczkę dalej bez żadnych opłat (wartość tamtej paczki była niewielka).nmin pisze: Co konkretnie napisali w tym piśmie?
Natomiast tym razem w PayPalu widzę, że sprzedawca dodał informację, że na paczce jest oznaczenie gift i 20$ od lalki, więc chyba napiszę im tylko, że to prezent, no bo jeżeli w środku nie ma faktury ani żadnego paragonu, to chyba powinno przejść...
- Lukrecja
- Posty: 593
- Rejestracja: 06 mar 2013, 11:24
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
Re: Ever After High
postp rzez Szklanooka » 18 lip 2013, o 10:42
Czyli:
Opóźnienie odprawy celnej - Import -> Dostarczony opis jest niewystarczający, aby sklasyfikować towar.
LINK - Tu masz śledzenie po polsku.
Jeżeli nie chcesz czekać aż przyjdzie co ciebie pismo, musisz wysłać na adres mailowy UC maila z potwierdzeniem zapłaty w Justice (z paypala albo jeżeli płaciłaś kartą to z banku) - wtedy wypuszczą ją najszybciej.
Przepraszam za OT, jeżeli masz jeszcze jakieś pytania Lukrecja to przenieśmy się tutaj albo tutaj.
I spokojnie to jest rutynowa kontrola. Jakby tego nie sprawdzano i można by było wysłać na dowolny adres prywatny np. narkotyki albo bombę - to dopiero byłaby "podłość bez granic".
Dzięki Szklanooka
Ja znam te procedury. Nerwy mnie poniosły, bo po pierwsze kupiłam je za 72 USD i raczej nie spodziewałam się, że je zatrzymają (skoro puścili mi niedawno paczkę za 119 USD), a po drugie dopiero co zrobili mi przeszukanie paczki z Barbie. Wszystko było otwierane i przyszło poklejone taśmą klejącą Poczty Polskiej, a na dokładkę porysowali pudełko od Basi nożykiem do cięcia papieru (czy czymś podobnym). Boję się, że będą teraz otwierać każdą Everkę i poniszczą mi pudełka, a one są takie ładne
Poczekam na list z Urzędu Celnego, bo nie mam numeru Ks. magazynowej, a z tym numerem łatwiej wysłać maila.
postp rzez Szklanooka » 18 lip 2013, o 10:42
Czyli:
Opóźnienie odprawy celnej - Import -> Dostarczony opis jest niewystarczający, aby sklasyfikować towar.
LINK - Tu masz śledzenie po polsku.
Jeżeli nie chcesz czekać aż przyjdzie co ciebie pismo, musisz wysłać na adres mailowy UC maila z potwierdzeniem zapłaty w Justice (z paypala albo jeżeli płaciłaś kartą to z banku) - wtedy wypuszczą ją najszybciej.
Przepraszam za OT, jeżeli masz jeszcze jakieś pytania Lukrecja to przenieśmy się tutaj albo tutaj.
I spokojnie to jest rutynowa kontrola. Jakby tego nie sprawdzano i można by było wysłać na dowolny adres prywatny np. narkotyki albo bombę - to dopiero byłaby "podłość bez granic".
Dzięki Szklanooka
Poczekam na list z Urzędu Celnego, bo nie mam numeru Ks. magazynowej, a z tym numerem łatwiej wysłać maila.
- mangusta
- Posty: 526
- Rejestracja: 10 lip 2012, 09:21
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
Jejku, nie strasz :O Jak mi porysują lalkę 
- jewelsnake
- Posty: 1554
- Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
- Lokalizacja: dark side of the sun
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
Ile czasu najdłużej może isć przesyłka z celnego? Boje sie, że mi zgubili składak New Face
Minął już prawie miesiąc odkąd odesłałam im papiery celne, i lalki dalej nie ma. Już do nich dzwoniłam, ale nie ma jak sprawdzić, bo niestety nie zapisałam numeru przesyłki, nie przyszło mi do głowy, ze może zginąć.
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
- Lukrecja
- Posty: 593
- Rejestracja: 06 mar 2013, 11:24
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
Nigdy nie clili mi lalki dłużej niż tydzień. Jewelsnake, a jak odsyłałaś papiery do celnego, to powoływałaś się na jakiś numer? Nie wysyłałaś mailem? Może masz go w skrzynce z wysłanymi mailami?
Ja zawsze dostawałam list z Urzędu Celnego z numerem księgi magazynowej i numerem przesyłki albo maila z Fedexu z numerem przesyłki
w tytule.
Prawdopodobnie zawieruszyli Twoją lalkę w magazynie (tu najlepiej szukać po nadawanym przez Urząd Celny numerze Ks. magazynowej,
w ostateczności po numerze przesyłki). Druga opcja (gorsza) jest taka, że Urząd Celny zwolnił przesyłkę, przekazał przewoźnikowi (poczcie/kurierowi) i dopiero tam lalka wyparowała.
Właśnie, dopiero co, ktoś na Poczcie rąbnął mi oczy do dollfie. I na co komu moje oczy?
Ja zawsze dostawałam list z Urzędu Celnego z numerem księgi magazynowej i numerem przesyłki albo maila z Fedexu z numerem przesyłki
w tytule.
Prawdopodobnie zawieruszyli Twoją lalkę w magazynie (tu najlepiej szukać po nadawanym przez Urząd Celny numerze Ks. magazynowej,
w ostateczności po numerze przesyłki). Druga opcja (gorsza) jest taka, że Urząd Celny zwolnił przesyłkę, przekazał przewoźnikowi (poczcie/kurierowi) i dopiero tam lalka wyparowała.
Właśnie, dopiero co, ktoś na Poczcie rąbnął mi oczy do dollfie. I na co komu moje oczy?
- mangusta
- Posty: 526
- Rejestracja: 10 lip 2012, 09:21
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
Moja na razie drugi dzień leży. Już bym wolała zapłacić, tylko niech mi ją wreszcie oddadząLukrecja pisze:Nigdy nie clili mi lalki dłużej niż tydzień.
- nmin
- Posty: 441
- Rejestracja: 24 lis 2012, 23:18
- Lokalizacja: Watford (UK)
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
Niech to szlag
Narzekacie na Vat i cło w Polsce? Czekam na paczkę z Japonii, bo kupiłam na Parabox parę rzeczy o łącznej wartości 36 funtów licząc z przesyłką. Właśnie dostałam list. Wiecie, ile muszę dopłacić? 21 funtów! To ponad połowa wartości paczki! 
Dolls Around The Corner [Blog] [Facebook]
- Nailini
- Posty: 202
- Rejestracja: 22 sie 2013, 01:18
- Lokalizacja: Warszawa/Łódź
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
Kurde. Jak ja zamawiałam ostatnio stuff z Hong Kongu, to nic nie musiałam dopłacać 
http://poupeeterie.blogspot.com - moja kolekcja :)
- nmin
- Posty: 441
- Rejestracja: 24 lis 2012, 23:18
- Lokalizacja: Watford (UK)
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
Z Hong Kongu zamawiam głównie od Mimiwoo, a te przesyłki przychodzą w mało rzucających się w oczy brązowych kopertach. Parabox wysyła swoje w paczkach i sam koszt wysyłki to równowartość piętnastu dolarów, więc pewnie to przyciągnęło uwagę urzędu. Tydzień temu odebrałam moją Byul, paczka z USA kosztowała mnie łącznie z wysyłką 44 funty, czyli więcej niż dzisiejsze 36, a opłat nie było, ale to była pojedyncza, badziewnie sklejona foliowa koperta firmy kurierskiej. Dodam też, że mieszkając jeszcze w Polsce kupowałam już raz podobnej wartości przedmioty z Parabox i też nie płaciłam cła, więc reguły nie ma, po prostu miałam pecha.
Bardziej niż sam fakt naliczenia opłaty powaliła mnie jej wielkość, to ponad 50%, co mnie mega wkurzyło, bo gdybym wiedziała, zamówiłabym jednak z Mimiwoo
Bardziej niż sam fakt naliczenia opłaty powaliła mnie jej wielkość, to ponad 50%, co mnie mega wkurzyło, bo gdybym wiedziała, zamówiłabym jednak z Mimiwoo
Dolls Around The Corner [Blog] [Facebook]
-
xkuro_nekox
- Posty: 2
- Rejestracja: 07 paź 2013, 22:59
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
Witam wszystkich, piszę tu pierwszy raz i mam mały problem, bo niestety do tej pory nie zamawiałam niczego zza granicy
Chcę kupic główkę tego lalka: http://www.ebay.com/itm/Xuan-vampire-DK ... 0896693203 Przesyłka jest darmowa, więc koszt to 88$, idzie z Chin. Rozumiem, że cło mnie ominie, tak? I ile będzie wynosił VAT? Błagam, pomóżcie 
- Lukrecja
- Posty: 593
- Rejestracja: 06 mar 2013, 11:24
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
Ten sprzedawca nie wysyła do Polski! Kliknij w szczegóły przesyłki i zobacz wykluczenia.
- Mad-Telepath
- Posty: 755
- Rejestracja: 22 sie 2012, 17:15
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
Zrozumiałam, że xkuro_nekox chce kupić tylko głowę, a ta aukcja dotyczy całej lalki, więc może chodzi o innego sprzedawcęLukrecja pisze:Ten sprzedawca nie wysyła do Polski! Kliknij w szczegóły przesyłki i zobacz wykluczenia.
A co do opłat:
- cła nie zapłacisz, bo głowa ma wartość poniżej 150 EUR (88$ to w tej chwili ok. 65 EUR)
- możesz zapłacić VAT w wysokości 23% od ceny z przesyłką, przy bezpłatnej przesyłce byłoby to 20,24 $
W sumie 88$+20,24$= 108,24$, czyli 334,16 PLN
Kłopot z myśleniem polega na tym, że kiedy już się zacznie, niełatwo przestać.
Terry Pratchett
Moi chłopcy: http://madtelepath.blogspot.com/
Terry Pratchett
Moi chłopcy: http://madtelepath.blogspot.com/
- Szklanooka
- Posty: 1282
- Rejestracja: 02 paź 2012, 19:43
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
xkuro_nekox, nie wiem gdzie ci się udało znaleźć tą główkę tak tanio, jeśli można wiedzieć - nowa czy używana? Bo jak sprzedaje to osoba prywatna a nie sklep to możesz wcale nie dostać opłat. Do tego ta główka jest mała, a celnicy "lubią" nakładać opłaty na duże paczki. Za takie małe pakunki z Azji jeszcze nie zdarzyło mi się płacić, ale dobrze sobie zawsze odłożyć obliczoną sumę na wszelki wypadek. 
- Lukrecja
- Posty: 593
- Rejestracja: 06 mar 2013, 11:24
- Kontakt:
Re: CŁO + VAT - koszmar kolekcjonerów lalek
W opisie aukcji jest taka informacja cyt.
"OPTION
Head: $88
Outfit: $65
Shoes: $21
Wig: $21"
Może chodzi o to, że sprzedawca oferuje również samą głowę za $88
"OPTION
Head: $88
Outfit: $65
Shoes: $21
Wig: $21"
Może chodzi o to, że sprzedawca oferuje również samą głowę za $88
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości