Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
- LolitaDolls
- Posty: 589
- Rejestracja: 12 cze 2014, 16:23
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
Nie sądzę żeby dyrekcja się miała nie zgodzić, w końcu to nie kolekcja jakiś dmuchanych lal tylko zbiór z dzieciństwa niektorych z tych pań. A rodzice jednak coś mają, bo przecież jeśli oni wyraża sprzeciw to dyrekcja się nie zgodzi, ale jeżeli rodzice są za to dyrektor nie mialby raczej problemu.
- Ner
- Posty: 512
- Rejestracja: 25 gru 2013, 18:39
- Lokalizacja: mazowieckie
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
Jak to co? Szkoła edukuje ICH DZIECI i to ICH DZIECI miałyby tę wystawę oglądać 
Przecież zobaczenie stada starych lalek może mieć jakiś wpływ na ich psychikę, obudzić gender i co tam sobie może zwariowany rodzic wymyślić...
Przecież zobaczenie stada starych lalek może mieć jakiś wpływ na ich psychikę, obudzić gender i co tam sobie może zwariowany rodzic wymyślić...
- MajorMistakes
- Posty: 1399
- Rejestracja: 26 lis 2012, 05:48
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
Nie sądzę, żeby szli tym tropem
Ale to dobry pomysł, bo może ktoś jeszcze kolekcjonuje zabawki/ma jakieś zachomikowane w piwnicy, i wystawa mogłaby być okazalsza? Trzeba tyko pamiętać o skatalogowaniu zbioru przed.
Wisdom comes from experience. Experience is often a result of lack of wisdom.
http://offwithmyheadhead.blogspot.com/
http://offwithmyheadhead.blogspot.com/
- Morrighan
- Posty: 128
- Rejestracja: 03 sty 2015, 20:24
- Lokalizacja: Chełm
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
Ja bym poprosiła nauczycielkę, aby powiedziała dzieciom, że na ten dzień wystawy przyniosły swoje ulubione lalki i misie, żeby porównały czym dzieci bawiły się dawniej. Wydaje mi się, że nauczycielka czy dyrekcja nie będzie mieć nic przeciwko bo to zawsze jakieś urozmaicenie w szkole dla dzieci. U nas w szkole u syna i w przedszkolu u młodszych dzieci odkąd dyrekcja dowiedziała się, że należymy z mężem do bractwa rycerskiego to ciągle nas męczy o pokazy, albo żebyśmy chociaż we dwoje w strojach i z ekwipunkiem przyszli. Dla dzieciaków to zawsze zabawa mimo, że mało co z historii w tym wieku rozumieją. Ale to zawsze coś innego.
A wystawa lalek i misiów to w ogóle byłoby coś wyjątkowego, bo przecież to jest temat, który dzieci dobrze znają, a przy okazji zobaczą jakie zabawki były kiedyś. Ale tak jak LolotaDolls napisała zastanowiłabym się jak zabezpieczyć lalki i misie przed niechcącym uszkodzeniem.
Założę się, że i nauczycielki i dyrekcja też z chęcią zobaczyłaby taką kolekcje
A wystawa lalek i misiów to w ogóle byłoby coś wyjątkowego, bo przecież to jest temat, który dzieci dobrze znają, a przy okazji zobaczą jakie zabawki były kiedyś. Ale tak jak LolotaDolls napisała zastanowiłabym się jak zabezpieczyć lalki i misie przed niechcącym uszkodzeniem.
Założę się, że i nauczycielki i dyrekcja też z chęcią zobaczyłaby taką kolekcje
-
kream
- Posty: 62
- Rejestracja: 19 kwie 2012, 18:17
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
Może i spróbuję ale pewnie moim kolejnym problemem będzie co wybrać na tą wystawę ze swojej kolekcji. Czy same lalki czy lalki i miski czy różne pluszaki czy jeszcze kilka innych zabawek. Wszystko to co mam to przestrzał od przedwojnia do lat 90 trochę tego trochę tego czyli wszystko co udało mi się złowić na giełdach.
- Orioness
- Posty: 126
- Rejestracja: 29 paź 2014, 09:55
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
Do tej pory mój świr lalkowo-ubrankowo-mebelkowy dziwnych reakcji otoczenia nie wzbudzał. Było, minęło... Właśnie mi zasugerowano, ze lekarz by pomógł, bo i te stroje mroczne, i lalki ''straszne'', i pewnie trauma z dzieciństwa się odzywa. Szczęki jeszcze nie pozbierałam z parkietu, siedzę i dumam, co odpowiedzieć...
- EvilCupcake
- Posty: 1684
- Rejestracja: 01 kwie 2013, 18:37
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
Mamo, kto taką subtelną sugestią zasadził? O>o
- Orioness
- Posty: 126
- Rejestracja: 29 paź 2014, 09:55
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
A znajoma znajomejEvilCupcake pisze:Mamo, kto taką subtelną sugestią zasadził? O>o
- Suriri
- Posty: 156
- Rejestracja: 06 lis 2013, 22:55
- Lokalizacja: Bieruń
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
Ja myślę że to zwykła zazdrość. "Jak nie mam i nie umiem to dowalę temu co ma i umie." Uszy do góry 
mój flickr: https://www.flickr.com/photos/116456933@N02/
- PucioKluska
- Posty: 10
- Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:17
- Lokalizacja: Włocławek
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
Mama: Nie ma nic przeciwko. Cieszy się, że znalazłam sobie zajęcie ;D Skora nawet dofinansować!
Tata: "Ile ty masz lat? Lalkami się bawisz? ...a ta suszarka po co?" (akurat montowałam łby ;P więc porozwalane po całym biurku narzędzia tortur, a on akurat lalke wypatrzył)
Koleżanka1: "Ahahahaha. Do mnie to małe dzieci przychodzą to moge mieć lalki ale ty? I ja ich nie ruszam"
Kależanki 2,3,4: "Yyyyy ty się lalkami bawisz?"
Tata: "Ile ty masz lat? Lalkami się bawisz? ...a ta suszarka po co?" (akurat montowałam łby ;P więc porozwalane po całym biurku narzędzia tortur, a on akurat lalke wypatrzył)
Koleżanka1: "Ahahahaha. Do mnie to małe dzieci przychodzą to moge mieć lalki ale ty? I ja ich nie ruszam"
Kależanki 2,3,4: "Yyyyy ty się lalkami bawisz?"
-
Herma
- Posty: 80
- Rejestracja: 18 maja 2015, 22:39
- Lokalizacja: łódź
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
Jak na razie to o moim hobby wiedzą 2 przyjaciółki z czego jedna do tego neutralnie podchodzi a druga sama też zaczęła kolekcjonować lalki więc mnie rozumie
.
Tata z mamą raczej nie zgłaszali sprzeciwu. Mama się tylko śmiała podeszła do półki na której stała zakupiona przeze mnie lalka i ją obejrzała.Reszta rodziny na razie nie wie i nie wiem czy im kiedyś powiem.
Tata z mamą raczej nie zgłaszali sprzeciwu. Mama się tylko śmiała podeszła do półki na której stała zakupiona przeze mnie lalka i ją obejrzała.Reszta rodziny na razie nie wie i nie wiem czy im kiedyś powiem.
- Illama
- Posty: 47
- Rejestracja: 29 maja 2015, 13:13
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
O moim Monsterkowie wie moja siostra, która najpierw uważała mnie za świra (bo młodsza), ale jak siadła i je obejrzała wszystkie z własnej woli zmieniła zdanie i chętnie zerka co tam jej podsyłam do obejrzenia. Chyba stara już się robi jak ja 
Babcia wie o kilku egzemplarzach ale po obejrzeniu i wydaniu opinii "A nie lepiej dzieciaku buty kupić?" Stwierdziła, że są lepsze niż zwierzaki domowe i całkiem przyzwoicie wyglądają (i są takie kolorowe )
Najlepsza kumpela kupiła mi na urodziny szkielecika z CAM i od niego właśnie się zaczęło
Podoba jej się, że mam hobby, lubi sobie popatrzeć i potykać włosy lalek paluchami.
A narzeczony mając już mojej kolekcji po dziurki w nosie kupił mi Gigi na urodziny
Teraz tylko chodzę i miałczę, że może jakąś BJD trzeba by kupić... Trzymajcie kciuki!
Najlepsza jest za to relacja kumpli narzeczonego: Po godzinie rozmowy z narzeczonym siadają przy regale z kolekcją i zastanawiają się jakie im się najbardziej podobają, pytają jak są zrobione, czym się różnią i nie mogą uwierzyć, że przerabiam lalki
I raz nawet zasiedzieli się dużo po północy debatując jakie to dziwne stwory, ale jakie pomysłowe i artystyczne. Może oswojeni są już moją ogólnie artystyczną naturą, ale najważniejsze, że miałam się komu wygadać jak nigdy 
Babcia wie o kilku egzemplarzach ale po obejrzeniu i wydaniu opinii "A nie lepiej dzieciaku buty kupić?" Stwierdziła, że są lepsze niż zwierzaki domowe i całkiem przyzwoicie wyglądają (i są takie kolorowe )
Najlepsza kumpela kupiła mi na urodziny szkielecika z CAM i od niego właśnie się zaczęło
A narzeczony mając już mojej kolekcji po dziurki w nosie kupił mi Gigi na urodziny
Najlepsza jest za to relacja kumpli narzeczonego: Po godzinie rozmowy z narzeczonym siadają przy regale z kolekcją i zastanawiają się jakie im się najbardziej podobają, pytają jak są zrobione, czym się różnią i nie mogą uwierzyć, że przerabiam lalki
-
Herma
- Posty: 80
- Rejestracja: 18 maja 2015, 22:39
- Lokalizacja: łódź
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
Moja mama mnie dzisiaj zaskoczyła i to niestety w niemiłym znaczeniu. Naskoczyła na mnie jakbym nie wiem co zrobiła mając na półce już 9 lalek uznała, że dziecinnieje oraz, że dorosłe poważne osoby się takimi rzeczami nie zajmują. A to tylko dlatego bo powiedziałam jej, że jutro chce kupić jeszcze 3 lalki w SH za 15 zł. Uznała też, że chyba mi internet totalne pranie mózgu zrobił i ma na mnie zły wpływ. Dopóki lalek było 4 to nic nie mówiła jak się ich zrobiło 9 to już ja to przeraziło. Gdyby wiedziała co jest na mojej wish liście to by chyba mnie od neta totalnie odcięła.
- privace
- Posty: 2499
- Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
Chciałam podrzucić link do srednia-wieku-na-forum-t267.html na dowód, że "się zajmują takimi rzeczami", bo większa część userów jest pełnoletnia (54% powyżej 20r.ż), ale... nie wiem jak to się ma do "powagi" tychże dorosłych osób (ze mną na czele)Herma pisze: dorosłe poważne osoby się takimi rzeczami nie zajmują.
-
Herma
- Posty: 80
- Rejestracja: 18 maja 2015, 22:39
- Lokalizacja: łódź
- Kontakt:
Re: Reakcje otoczenia na lalkowe hobby
Zmartwiło ją to moje hobby wolała by żebym zapewne wcieliła swój pierwszy pomysł z jazdą konną, ale jak przemyślałam sobie wszystko to uznałam, że zbieranie lalek jest bezpieczniejszym hobby. Większość osób w tym moja przyjaciółka uznała, że dziecinnieje i podziela zdanie mojej mamy. Pokazałam jej jeden Blog, ale i tak to jej nie przekonało więc nic jej nie przekona ona jest już takim typem osoby. Tylko, że taka krytyka potrafi zniechęcić i to bardzo.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość