Dawczynie ciałek
- Dark-Beauty
- Posty: 740
- Rejestracja: 11 lut 2012, 17:12
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
Grażynko nie Twój post mnie oburzył, przepraszam może jestem przewrażliwiona, na nasze forum zaglądam nie tylko z zamiłowania do lalek, ale i dla odskoczni od problemów, nieprzyjemnej atmosfery, i martwi mnie to że tu mogłaby się taka gęstsza atmosfera wytworzyć, bo jak czytałam inne wątki tego rodzaju to już momentami potrafiło się robić nieprzyjemnie.. martwię się by to się nie rozwinęło i żeby nasze forum nie stało się takim jak inne..bo tu zawsze było radośnie, ciepło, a tego mi bardzo potrzeba.
Zapraszam 
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)
- Grażyna
- Posty: 1297
- Rejestracja: 04 mar 2012, 20:38
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
OK, rozumiem twój punkt widzenia.
Uważam, ze mimo paru zapalnych tematów potrafimy dojść na tym forum do porozumienia. Potrafimy przeprosić, przyznać komuś innemu rację, nikt chyba nie trwa w zacietrzewieniu? Uważam, że to bardzo dużo. Nie masz co się martwić na zapas
(sorki za offtop)
Uważam, ze mimo paru zapalnych tematów potrafimy dojść na tym forum do porozumienia. Potrafimy przeprosić, przyznać komuś innemu rację, nikt chyba nie trwa w zacietrzewieniu? Uważam, że to bardzo dużo. Nie masz co się martwić na zapas

- Daga
- Posty: 597
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 23:30
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
Nie chcę być nieuprzejma ani nikogo obrażać, ale jeżeli ktoś nie lubi jakiegoś wątku, to może do niego po prostu nie zaglądać. Oszczędzi tym nerwów i sobie i innym. Zwłaszcza, że gdyby ludzie nie chcieli rozgrzebywać i analizować tego hobby, to by ani nie zakładali takich tematów ani w ogóle całego forum.
A wracając do tematu - z mojego punktu widzenia (czytaj: osoby zbierającej lalki wybiórczo i bez nazywania tego faktycznym kolekcjonerstwem) podmiana ciałka u którejkolwiek z moich pań byłaby faktycznie czymś, co wzbudzałoby potem wyrzuty sumienia
Ale jeśli zapragnęłabym zrobić OOAK-a (co zresztą kiedyś zrobię... "kiedyś" to słowo-klucz), co niby jest zupełnie inną sytuacją, też chyba by mnie to gryzło, że rozwaliłam jakieś całości. Chociaż z drugiej strony w pełni artykułowane ciałka bywają tak cholernie kuszące do takich rzeczy i nie tylko... 
(Pomyślmy jednak inaczej - gdyby wszyscy mieli takie opory wiele cudnych OOAK nigdy by nie powstało i świat byłby zdecydowanie smutniejszy
)
A wracając do tematu - z mojego punktu widzenia (czytaj: osoby zbierającej lalki wybiórczo i bez nazywania tego faktycznym kolekcjonerstwem) podmiana ciałka u którejkolwiek z moich pań byłaby faktycznie czymś, co wzbudzałoby potem wyrzuty sumienia
(Pomyślmy jednak inaczej - gdyby wszyscy mieli takie opory wiele cudnych OOAK nigdy by nie powstało i świat byłby zdecydowanie smutniejszy
- Dark-Beauty
- Posty: 740
- Rejestracja: 11 lut 2012, 17:12
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
Stwierdzenie że mogłam komuś przysporzyć nerwów, jest dla mnie przesadą. Dobranoc
Zapraszam 
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)
- dollbby
- Posty: 2001
- Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
tak naprawdę zachowujemy się jakby ktoś miał dac nam zezwolenie na zmianę ciałka czy głowy... Co to kogo obchodzi że ja sobie kupię lalkę barbie za 500 zł i zmienie jej ciałko czy co innego? To moja lalka i moje pieniądze... moge sobie robić co mi się rzewnie podoba...Więc nie kumam po co rozdrabnianie tematu... Dla jednego frajda, inny takich marów nie poczyni. Proste i logiczne
Jeszcze jedno... co napisała Privace, że za iles tam lat nasze lalki playline moga byc super okazami w rękach kolekcjonerów... bardzo mozliwe więc warto lalki szanowac... choć tak naprawde wtedy może mnie już nie byc, lub może mnie to nie obchodzic;p
Jeszcze jedno... co napisała Privace, że za iles tam lat nasze lalki playline moga byc super okazami w rękach kolekcjonerów... bardzo mozliwe więc warto lalki szanowac... choć tak naprawde wtedy może mnie już nie byc, lub może mnie to nie obchodzic;p
- elianka
- Posty: 701
- Rejestracja: 12 mar 2012, 16:38
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
Kurcze ja się nigdy na tym nie zastanawiałam, nad etyką przeszczepu ciałek. Zawsze mi się to szalenie podobało, bo lalka na lepszym ciałku dostaje życie - pozuje, wygina się i w sumie zostaje zupełnie inną lalką
Nie uważam osobiście przeszczepu główek za niszczenie, a przyszłymi kolekcjonerami nie przejmowałabym się wcale
Jakby wszystkie lalki zostały oryginalne i nie zmienione i NRFB to przyszli kolekcjonerzy nie mieliby przyjemności poczucia emocji polowania
:D:D
Nie uważam osobiście przeszczepu główek za niszczenie, a przyszłymi kolekcjonerami nie przejmowałabym się wcale
- Soul
- Posty: 258
- Rejestracja: 31 mar 2012, 09:07
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
dark beauty, podobnie jak Grażynka, borze, dollby, i cała reszta nie rozumiem, co ci tak bardzo nie pasuje w tym wątku..?
Ja to widzę identycznie, jak to Grażynka ujęła:
Ja sama dwa razy przeszczepiłam główkę, i ogromnie mnie to wręcz uszczęśliwiło, lalka ożyła - przestała być nudną sztywniarą, dostała wg mnie to COŚ.. Jedni wymieniają oczy, wigi, inni ciałka, cieniują grzywki, i ok.. Co komu sprawia przyjemność i co kogo cieszy...

Aż cofnęłam się, i przeczytałam wszystkie wypowiedzi, i nadal nie kumam. A szczególnie tego:nie rozumiem, czemu mój post aż tak cię oburzył? Przecież nie pytam o nic niestosownego? Z dyskusji nie wywiązała się żadna wojenka, a my poznaliśmy nawzajem swoje poglądy. Do tego przecież służy forum, czyż nie?
A jakie to wątki wg ciebie wprowadzają taką niezdrową atmosferę? I co masz na myśli, pisząc o tych podziałach i byciu "równym"..?Dark-Beauty pisze:To forum było świetne dopóki nie pojawiło się na nim parę wątków w których wszyscy wszystko analizują a odpowiedzi i tak nie znajdują, nie chcę by moja pasja stała się moją udręką.
A takie dyskusje wprowadzają jedynie chaos i zamieszanie, ponadto tworzą nowe podziały w miejscu gdzie wszyscy byli równi
Ja sama dwa razy przeszczepiłam główkę, i ogromnie mnie to wręcz uszczęśliwiło, lalka ożyła - przestała być nudną sztywniarą, dostała wg mnie to COŚ.. Jedni wymieniają oczy, wigi, inni ciałka, cieniują grzywki, i ok.. Co komu sprawia przyjemność i co kogo cieszy...
- Paumar
- Posty: 86
- Rejestracja: 08 lut 2012, 22:58
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
Kiedyś kupiłam tanio Fashionistkę, bo chciałam, żeby poszła własnie na przeszczep. Ale tak mi sie spodobała, że zostawiłam ją w spokoju
A tak naprawdę za Fashionistkami nie przepadam - a tu niespodzianka.
Mój blog: http://www.disney-mattel.blogspot.com
- Mono
- Posty: 1954
- Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
Ja tak kupiłam Balroom Dancer. Miała artykułowane ręce, więc stwierdziłam, że poświęcę ją na dawczynię dla innej lalki. Ale gdy ją zobaczyłam, te długie rzęsy, cień na powiekach w moim ulubionym kolorze... Została nienaruszona i dostała nawet imięPaumar pisze:Kiedyś kupiłam tanio Fashionistkę, bo chciałam, żeby poszła własnie na przeszczep. Ale tak mi sie spodobała, że zostawiłam ją w spokojuA tak naprawdę za Fashionistkami nie przepadam - a tu niespodzianka.
- Manhamana
- Posty: 1010
- Rejestracja: 03 sty 2012, 10:24
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
Ja rozróżniam
1) niszczenie czyli- obcinnie włosów. mazanie pisakiem, obgryzanie palców stóp, obcinanie stóp lalkom
2) przerabianie lalek- czyli tworzenie OOAKów- na mojej półce mieszkają Alicja, Szalony Kapelusznik,Czerwona Królowa, Filip Kirkorov w dwóch odsłonach, Michael Jackson, Frida Khalo , które popełniłam na bazie lalek Mattela
Wszystkie użyte lalki ( pomijając MJ na którego kupiłam nowego klona NN) to były trupki - czyli dostały nowe życie.
A przekładanie łebków nie jest złe - pod warunkiem , że łeb do ciała pasuje- choć np widziałam Sindy od Pedigree na ciałku LIVki i przekonać się nie mogę- dla mnie Sindy jest idealna na jej własnym ciałku.
Natomiast jedna z Fash oddała ciałko wróżkowej głowie, która mi się szalenie podoba
1) niszczenie czyli- obcinnie włosów. mazanie pisakiem, obgryzanie palców stóp, obcinanie stóp lalkom
2) przerabianie lalek- czyli tworzenie OOAKów- na mojej półce mieszkają Alicja, Szalony Kapelusznik,Czerwona Królowa, Filip Kirkorov w dwóch odsłonach, Michael Jackson, Frida Khalo , które popełniłam na bazie lalek Mattela
Wszystkie użyte lalki ( pomijając MJ na którego kupiłam nowego klona NN) to były trupki - czyli dostały nowe życie.
A przekładanie łebków nie jest złe - pod warunkiem , że łeb do ciała pasuje- choć np widziałam Sindy od Pedigree na ciałku LIVki i przekonać się nie mogę- dla mnie Sindy jest idealna na jej własnym ciałku.
Natomiast jedna z Fash oddała ciałko wróżkowej głowie, która mi się szalenie podoba
- MajorMistakes
- Posty: 1399
- Rejestracja: 26 lis 2012, 05:48
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
http://playbarbies.wordpress.com/2011/0 ... ody-dolls/
Zwyczajny post dotyczący dekapitacji pacjentki...tak mniej więcej do połowy. Potem zaczyna się horror biednej barbioszki. I po co?
Zwyczajny post dotyczący dekapitacji pacjentki...tak mniej więcej do połowy. Potem zaczyna się horror biednej barbioszki. I po co?
Wisdom comes from experience. Experience is often a result of lack of wisdom.
http://offwithmyheadhead.blogspot.com/
http://offwithmyheadhead.blogspot.com/
- Kinguś
- Posty: 27
- Rejestracja: 02 sie 2013, 12:52
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
Przykro patrzeć
Jak ta lalka nigdy mi się nie podobała to z chęcią zabrałabym ją temu kretynowi
i otoczyła opieką, mogłaby się nawet stać perłą mojej kolekcji. Nagle spodobał mi się jej makijaż mold i wszystko..
Jak ta lalka nigdy mi się nie podobała to z chęcią zabrałabym ją temu kretynowi
FanPage na FB https://www.facebook.com/pages/Dark-Bea ... 4266351732
Mój blog http://darkbeautydoll.blogspot.com
Flickr http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/
Znana wcześniej jako Dark-Beauty
Sorry że się tajniaczyłam.
Mój blog http://darkbeautydoll.blogspot.com
Flickr http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/
Znana wcześniej jako Dark-Beauty
Sorry że się tajniaczyłam.
- Manhamana
- Posty: 1010
- Rejestracja: 03 sty 2012, 10:24
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
No nie lalce łeb rozkroić żeby ciałko uzyskaćMajorMistakes pisze:http://playbarbies.wordpress.com/2011/0 ... ody-dolls/
Zwyczajny post dotyczący dekapitacji pacjentki...tak mniej więcej do połowy. Potem zaczyna się horror biednej barbioszki. I po co?
- mobe
- Posty: 870
- Rejestracja: 18 lis 2012, 15:26
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
Gdyby chociaż no nie wiem, z tyłu naciął? Skoro tak nie potrafił sobie poradzić. Jeju, biedactwo.
- jewelsnake
- Posty: 1554
- Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
- Lokalizacja: dark side of the sun
- Kontakt:
Re: Dawczynie ciałek
Najlepsze jest to, że ktoś taki robi tutorial na ściąganie głowy >.>
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

