Pełna kolekcja i co dalej?

Luźne rozmowy o lalkach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lacrima
Posty: 1336
Rejestracja: 09 sty 2012, 19:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Pełna kolekcja i co dalej?

Post autor: Lacrima »

Tak mnie natchnęły te żale do osobnego wątku. Kilka osób włącznie ze mną dotarło do punktu niemal spełnienia w pewnej lalkowej kategorii. I tu zaczął się problem bo pojawiło się zniechęcenie. Myślicie że dotarcie do końca wishlisty jest możliwe? Jeśli tak , to co dalej? Czy trzymanie takiej pełnej, nienaruszonej kolekcji i przerwanie ciągłego "mieszania w lalkach" i dążenia do czegoś nie leży poza waszą kolekcjonerską naturą?
Zapraszam do dzielenia opiniami :)
You can't buy happiness, but you can buy dollies. And that's kind of the same thing.
Mój flickr: http://www.flickr.com/photos/108814335@ ... 910744495/

Awatar użytkownika
dollbby
Posty: 2001
Rejestracja: 27 gru 2011, 18:54
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Pełna kolekcja i co dalej?

Post autor: dollbby »

hmm rozumie... mieć okreslone lalki które się podobają... Ale to tak jakby zacząć malowac pokój i skonczyc... Moim zdaniem pasja jaką są lalki powinna ewoluowac i dawać nowe radości... Ja co rusz mam ochotę na cos nowego i co chwila cos poznaje... Poza tym nie kieruje sie wishlista bo bym chyba dostał kręćka.. :D

Awatar użytkownika
BarbieDream
Posty: 1713
Rejestracja: 29 gru 2011, 17:38
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Pełna kolekcja i co dalej?

Post autor: BarbieDream »

Jak dla mnie ta pasja to niekończące się możliwości! Ale to ja - zbierająca Mattelki, niekoniecznie zamknięte w jakichś ramach czasowych (bo mam i staruszki i te z najnowszych kolekcji). Moja lista marzeń jest baardzo długa, ale mam nadzieję, że uda mi się kiedyś zdobyć wszystkie lalki, o których marzę! Ale czy to będzie koniec...? Na pewno nie! Bo jest mnóstwo wspaniałych lalek, różne firmy. Co oznacza, że to co nie podoba mi się teraz, być może przykuje moją uwagę za rok, a może za 10 lat! :) No i wciąż wychodzą jakieś nowości! Chyba nigdy mi się nie zdarzyło, żeby nie podobała mi się choćby jakaś jedna lalka z nowej kolekcji! Ale co zrobi taka osoba, która skupiała się na lalkach tylko jednej firmy i to z określonego okresu np. od 1980 do 1990? Taki zbiór kiedyś musi się skończyć, bo więcej lalek nikt nie wyprodukował... I co robić dalej?
Co do samego zbioru chciałabym, żeby moja kolekcja była nienaruszona i raczej jednolita - pięknie by było móc trzymać te wszystkie lalki do końca życia i nie musieć ich sprzedawać :)

Awatar użytkownika
Only NM
Posty: 1254
Rejestracja: 16 sty 2012, 15:30
Kontakt:

Re: Pełna kolekcja i co dalej?

Post autor: Only NM »

Też się nad tm zastanawiałam, jednak na razie nie jestem milionerką i nie mogę sobie tylko wyobrazić co mogłabym czuć w takiej sytuacji.
Uważam że wishlista zmienną jest, ponieważ lalkowy gust się nam zmienia co jakiś czas...A konkretnie tego roku mogą nam się podobać lalki Mattela, a za dwa lata stwierdzimy że możemy je sprzedać. Ja swoimi lalkami próbuję stworzyć jakąś historię, oczywiście pracując z Barbie nie da się uzyskać dojrzalszego poziomu opowieści ponieważ Barbie nadają specyficznego klimatu (wiecznie uśmiechnięte twarze, niezbyt stabilne i ruchliwe ciała). Lalkarstwo daje wiele możliwości bo zawsze wychodzą jakieś nowe linie lalek, lalkowe firmy. Ja czuje z niektórymi lalkami związek emocjonalny, i tych lalek nie będę chciała się pozbyć. U mnie zmęczenie materiałem objawia się kiedy nie mam pomysłu jak wykreować lalkę, kiedy aparat się zepsuje, lub kiedy nie mam funduszy na daną lalkę. Mam wrażenie że w naszym hobby jest coś co sprawia że chcemy się podzielić radością np: z posiadania nowej lalki, z tego że 3 godziny robiliśmy zdjęcia do sesji. Inni ludzie też dają Ci siłę, nawet kiedy piszą co możesz poprawić (oczywiście kulturalnie, i konstruktywnie). Uważam że osiągnięcie wishlisty jest możliwe, jednak zawsze można stworzyć drugą :) trzecią i kolejną...
Życie, to nie jest sport dla widzów!
- Dzwonnik z Notre Dame

Jeśli chcesz mnie odwiedzić kliknij TUTAJ

Awatar użytkownika
Porcelina
Posty: 116
Rejestracja: 03 sty 2012, 23:29
Kontakt:

Re: Pełna kolekcja i co dalej?

Post autor: Porcelina »

Only NM pisze: Uważam że osiągnięcie wishlisty jest możliwe, jednak zawsze można stworzyć drugą :) trzecią i kolejną...
Racja ale co w momencie kiedy i tak kolejna lista zostaje wypełniona. Mam właśnie teraz taką sytuację i szczerze nie za bardzo wiem co zrobić. Ogromnie cieszą mnie lalki które mam ale brak pomysłu na kolejne cele jest frustrujący.
Zastanawiałam się nad poszerzeniem zbioru o lalki z innego materiału ale ani Tonnerki ani FR-ki, Barbie czy dollfy nie do końca mi jakoś pasują- bardzo lubię je oglądać na zdjęciach ale posiadanie nie cieszy mnie tak bardzo jak w przypadku porcelanek.
Ostatnio zastanawiam się czy nie pójść zupełnie w lalki autorskie, takie odlewane i malowane na zamówienie. Mankamentami takich lalek są ogromne koszty i konieczność wystylizowania ich, a co za tym idzie konieczność szycia, które jest moją piętą achillesową :face: Ale jest to już jakiś pomysł i może to być remedium na zastój w kolekcji.

Awatar użytkownika
Violla Nask
Posty: 274
Rejestracja: 30 kwie 2012, 09:00
Kontakt:

Re: Pełna kolekcja i co dalej?

Post autor: Violla Nask »

a ja nigdy nie miałam żadnej wishlisty - a mimo wszystko, wszystko się zatrzymało zanim w ogóle zaczęło- i wiecie co - mam wrażenie, że na siłę chciałam kolekcjonować- czyli posiadać coś pt. lalka kolekcjonerska - i jak się takie u mnie pojawiły, to nagle zaczęłam myśleć- po co ja nakupowałam te wszystkie Barbie - przecież to bez sensu - tym bawią się dzieci, a ja już jestem dorosła - i chyba dlatego poczułam swego rodzaju lalkowe zniechęcenie - a teraz sobie myślę - a po co mi lalki kolekcjonerskie skoro nie dają mi takiej satysfakcji jak zwykłe- playlinowe? najwidoczniej w lalkowaniu trzeba kierować się sercem, a nie rozumem- i wtedy czuje się nieskażoną żadną frustracją radość :) ...jednym słowem- czas wracać:) ...chyba kupię jakąś lalkę;)
moja lalkowa stronka http://lalkomania.blogspot.com/

zawsze mam dużo do pogadania - zwłaszcza jako mama:)
http://mamydopogadania.blogspot.com/
a tu moje niezdarne jak na razie próby biznesowe:)
http://www.mamaodrana.pl

Awatar użytkownika
astridnat
Posty: 1052
Rejestracja: 25 mar 2012, 02:01
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Pełna kolekcja i co dalej?

Post autor: astridnat »

Violla Nask pisze:a ja nigdy nie miałam żadnej wishlisty - a mimo wszystko, wszystko się zatrzymało zanim w ogóle zaczęło- i wiecie co - mam wrażenie, że na siłę chciałam kolekcjonować- czyli posiadać coś pt. lalka kolekcjonerska - i jak się takie u mnie pojawiły, to nagle zaczęłam myśleć- po co ja nakupowałam te wszystkie Barbie - przecież to bez sensu - tym bawią się dzieci, a ja już jestem dorosła - i chyba dlatego poczułam swego rodzaju lalkowe zniechęcenie - a teraz sobie myślę - a po co mi lalki kolekcjonerskie skoro nie dają mi takiej satysfakcji jak zwykłe- playlinowe? najwidoczniej w lalkowaniu trzeba kierować się sercem, a nie rozumem- i wtedy czuje się nieskażoną żadną frustracją radość :) ...jednym słowem- czas wracać:) ...chyba kupię jakąś lalkę;)
No!!! Czekam na zdjęcia:)
Obrazek

Awatar użytkownika
Aida
Posty: 221
Rejestracja: 07 lip 2012, 11:54
Kontakt:

Re: Pełna kolekcja i co dalej?

Post autor: Aida »

Ja od początku mam w głowie taką swoją listę marzeń, na dzień dzisiejszy zostały mi tylko dwie lalki do zdobycia właśnie z tej listy, jedna lalka została skreślona po zobaczeniu jej "na żywo". Jednak moja kolekcja chyba nigdy nie zrobi się pełna bo co chwilę zauważam kolejną piękność i chcę ją mieć. Nie kupuję lalek "na siłę" tak jak na początku- trafiały do mnie lalki "jak leci" a teraz leżą poupychane w szafie nigdy nie rozpakowane. Zauważyłam też że po jakimś czasie moje priorytety co do lalek się zmieniły więc tak naprawdę nie wiem czy za rok nie będzie mi się podobać coś jeszcze innego. Jedyne czego jestem pewna to to że moja wielka miłość do SuperStar'ów i Steffek raczej nie przeminie. :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości