Byle do dzwonka...

Luźne rozmowy o lalkach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Grażyna
Posty: 1297
Rejestracja: 04 mar 2012, 20:38
Kontakt:

Byle do dzwonka...

Post autor: Grażyna »

Zauważyłam ostatnio tendencję zwyżkową w "lalkach licealnych". Tzn. firma ma pomysł na nową linię lalek, produkuje kilka postaci, po czym wrzuca je do udziwnionej wersji liceum.
Tak się zastanawiam, czym to jest spowodowane? Oczywiście, można by spekulować, że jest to pokłosie popularności Monster High, ale nawet MH nie było pierwsze. Dlaczego szkoła średnia jest naturalnym środowiskiem dla nowo wprowadzonych linii zabawek? Ja osobiście nienawidziłam mojego dawnego liceum, i nie pojmuję co jest takiego cudownego w tej instytucji, że coraz więcej lalek tam ląduje?
Mamy do tej pory MH (straszyceum potworów) i Bratzillaz (szkoła czarownic), a na ToyFair zapowiedziano

TADAM!

Equestria Girls
Obrazek
Artykuł na Wiki http://mlp.wikia.com/wiki/Equestria_Gir ... _series%29

Jak dla mnie zbytnio ryjące mózg.
Lubię kuce, ale może niekoniecznie w ludzkiej formie.

I jeszcze jedna zapowiedziana na ToyFair seria licealna, Fairy Tale High, czyli księżniczki w liceum :face:
Obrazek
(stronka na Fujzbuku: http://www.facebook.com/pages/Fairy-Tal ... 7128907392)
Lalki mają się ukazać latem.

O ile kucy staram się nie hejtować (bo może lalki będą całkiem całkiem?), to linia księżniczek wydaje mi się do bólu wtórna.
A wy co myślicie?
Obrazek

Awatar użytkownika
Mangalarga
Posty: 2805
Rejestracja: 30 gru 2011, 14:03
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja
Kontakt:

Re: Byle do dzwonka...

Post autor: Mangalarga »

Ja poczekam aż ukażą się lalki, i ludzio-kuców, i tych księżniczek.
Samej licealnej tendencji też nie pojmuję, ale jakby nie patrzeć, jest też wiele filmów, których akcja toczy się w liceum (a licealiści są grani przez 20-30 letnich aktorów xD ). Więc może to kwestia amerykańskiej mentalności?
Obrazek

Awatar użytkownika
jewelsnake
Posty: 1554
Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun
Kontakt:

Re: Byle do dzwonka...

Post autor: jewelsnake »

Moim zdaniem chodzi o poczucie wspólnoty z lalkami, to w końcu produkty przeznaczone dla dzieci, a szkoła to poniekąd "naturalne środowisko " dzieci. Barbie, MH, itd są "trochę" za stare na podstawówkę, ale na upartego da się je wcisnąć do liceum.
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers

Awatar użytkownika
Mangalarga
Posty: 2805
Rejestracja: 30 gru 2011, 14:03
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja
Kontakt:

Re: Byle do dzwonka...

Post autor: Mangalarga »

W sumie racja.

A propos księżniczek, zerknęłam sobie na pierwszy odcinek serialu, który towarzyszy lalkom (kolejna "insiracja" MH?). Animacja jest tak toporna, że aż zęby bolą... O treści nie wypowiadam się, bo oglądałam bez głosu :P Mam nadzieję, że lalki będą znośne.

EDIT: Znalazłam filmik, na którym widać prototypy księżniczek:
http://www.youtube.com/watch?v=6RO_AlGLEH4 (od 2:20)
Już na nie nie czekam...
Obrazek

Awatar użytkownika
Lalette
Posty: 98
Rejestracja: 23 lut 2012, 19:52
Lokalizacja: Dorset, Wielka Brytania
Kontakt:

Re: Byle do dzwonka...

Post autor: Lalette »

Kucykowe lalki moga byc interesujace... chociaz znajac zycie, gdy juz sie ukaza, beda wygladac zupelnie inaczej (i nie lepiej) niz te z ilustracji.

Nie mam pojecia dlaczego szkoly jako srodowisko dla lalek sa tak czesto uzywane. Zauwazcie ze to samo jest w filmach kierowanych w wiekszosci do nastolatek, jak i w kreskowkach, czy nawet manga i anime.

Mnie bardziej nurtuje dlaczego tak duzo lalek ma takie chude cialka... nakarmic je.

Awatar użytkownika
Nutella99
Posty: 71
Rejestracja: 07 cze 2012, 19:12

Re: Byle do dzwonka...

Post autor: Nutella99 »

Aż mi się płakać zachciało... Nie znoszę tych kucyków, a tu jeszcze zrobią z nich ludzi... Dobra i tak to nie jest najgorsze, najgorsze to te Fairy Tale! Jestem olbrzymią fanką Fairy Tail, a teraz ludziom będzie to się kojarzyć z lalkami... i tak większość najpierw Fairy Tail uważa za Fairy Tale (o czym sugeruje cała fabuła i np. pierwszy opening) i teraz będzie taka seria, czemu te lalki jeszcze muszą być takie... dziwne?
A co do liceum to sama nwm dlaczego jest takim punktem zaczepianie dla wszystkiego, nawet w anime i mandze, bohater jest jakimś tam nieśmiertelnym bóstwem czy czymś tam innym, ale i tak chodzi do liceum. Przynajmniej w FT nikt nie chodzi do szkoły, siedzą se w gildii i wykonują robotę, robią co chcą :P

Awatar użytkownika
KiciaKocia
Posty: 1989
Rejestracja: 16 wrz 2012, 19:50
Kontakt:

Re: Byle do dzwonka...

Post autor: KiciaKocia »

Nutella, nie przeszkadzasz troszeczkę? Określenie 'fairy tale' jest duuuuuuuuuuuuużo, duuuuuuuuuuuuuuuużo starsze niż jakieś kiepskawe anime, więc nie widzę powodu, żeby z takiego powodu narażać się na skoki ciśnienia. (Hłe, hłe, hłe... Nie chce mi się odzierać cię ze złudzeń, ale FT ma odcinek specjalny, który dzieje się właśnie w liceum)

Co do Haspro to najwyraźniej potwierdza się moja teoria, którą wysnułam po obejrzeniu ostatniego docinka trzeciego sezonu, że kończą im się pomysły na kuco-zabawki i szukają nowych tematów do pokrycia. Stąd przerobienie Twilight na alicorna a teraz seria o uczłowieczonych kucykach. Ale cóż, dopóki nie zobaczę lalek/serialu to oceniać nie będę... (Ale pojęczeć, że to pomysł zgrany jak stara płyta, mogę i będę jęczeć)

Tak samo z Fairy Tale Academy - poczekam aż zobaczę lalki. Może akurat obronią się same? (Choć tym razem sobie pojęczę dlaczego te księżniczki muszą chodzić do liceum muzyczno-plastycznego? Nudne to to... Takie stereotypowe... Nie mogli by zrobić tych księżniczek takich jakiś bardziej życiowych i niech się uczą fizyki i robią za ciekawy wzór dla małych dziewczynek a nie tylko fatałaszki i inne głupoty...)
"Nikt, kto wymiotuje, nie wygląda elegancko, a już widok rzygającego smoka jest chyba najgorszy."

Awatar użytkownika
Nutella99
Posty: 71
Rejestracja: 07 cze 2012, 19:12

Re: Byle do dzwonka...

Post autor: Nutella99 »

Oj no co ty... nie mów mi, że Fairy Tale to stare określenie... opowieści o wróżkach raczej nowością nie są :/ Po prostu denerwuje mnie to, że za jakiś czas to te lalki będą kojarzone z Fairy TAIL I proszę nie mów, że FT to kiepskawe anime, bo to z twojej strony wredne. Zaskoczyła mnie twoja wiedza o FT, owszem był odc. w liceum, ale to było OVA i to na podstawie mangi współpracownika Mashimy i odc. specjalnego mangi, nie ma to nic wspólnego z prawdziwym FT oprócz bohaterów :/

Awatar użytkownika
KiciaKocia
Posty: 1989
Rejestracja: 16 wrz 2012, 19:50
Kontakt:

Re: Byle do dzwonka...

Post autor: KiciaKocia »

Że się zapytam z jakiej 'paki' mają być kojarzone z Fairy Tail? To tak jakby oskarżać Sailor Moon, że jest zła, bo się będzie kojarzyć ludziom z Popeye the Sailor. Widać już za stara jestem, żeby zrozumieć ten święty bulwers... (I będę mówić, że FT jest kiepskie jeśli uznam że JEST kiepskie, bo mam prawo do wyrażania własnej opinii)
"Nikt, kto wymiotuje, nie wygląda elegancko, a już widok rzygającego smoka jest chyba najgorszy."

Awatar użytkownika
Nutella99
Posty: 71
Rejestracja: 07 cze 2012, 19:12

Re: Byle do dzwonka...

Post autor: Nutella99 »

Nie mówię, że wszyscy będą kojarzyć Fairy Tale z Fairy Tail, tylko takie osoby się znajdą, tak jak łączenie Bratzillaz z MH. A jeśli chcesz wyrażać swoją opinię to tak rób, nie bronię, ale tak, aby nikogo nie urażać, bo chyba masz z tym problem... Ja już skończyłam na ten temat, wyraziłam swoją opinię i takie jest moje zdanie, w końcu "mam prawo do wyrażania własnej opinii", prawda?
To na tyle :/

Awatar użytkownika
KiciaKocia
Posty: 1989
Rejestracja: 16 wrz 2012, 19:50
Kontakt:

Re: Byle do dzwonka...

Post autor: KiciaKocia »

A co takiego 'urażającego' jest w stwierdzeniu 'FT jest kiepskie'? Nie napisałam przecież, że każdy kto lubi FT jest głupi i śmierdzi mu z paszczy, prawda? Jest różnica między krytyką a krytyką 'ad persona'. Obejrzałam dostatecznie dużo odcinków FT, żeby wyrobić sobie właśnie taką opinię. I to było tyle względem offtopa.

A co do Fairy Tale Academy - czy mi się tylko wydaje czy to lalki tej samej firmy, która stoi za księżniczkami zombie? Bo artwork promujący FTA wygląda podobnie do tego od zombiaków.
"Nikt, kto wymiotuje, nie wygląda elegancko, a już widok rzygającego smoka jest chyba najgorszy."

Awatar użytkownika
mobe
Posty: 870
Rejestracja: 18 lis 2012, 15:26
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Byle do dzwonka...

Post autor: mobe »

A już chciałam pisać, że na rysunku Śnieżka i Alice wyglądają powiedzmy że kusząco. Potem zobaczyłam filmik i zrezygnowałam.
Wydaje mi się, że licea z tego powodu, że dużo się w nich dzieje. Nauka to jeden temat, życie towarzyskie dwa, a w tym różnego rodzaju eventy szkolne typu dyskoteki, akademie, dni sportu itp. Dużo możliwości by wypuszczać kolejne serie nie odbiegając od głównego tematu.

Awatar użytkownika
Grażyna
Posty: 1297
Rejestracja: 04 mar 2012, 20:38
Kontakt:

Re: Byle do dzwonka...

Post autor: Grażyna »

Nutella, a czym różni się stwierdzenie Koci od
Nutella99 pisze:Aż mi się płakać zachciało... Nie znoszę tych kucyków, a tu jeszcze zrobią z nich ludzi...
?
Jako lubiąca kuce mogę poczuć się oficjalnie obrażona?
Mangalarga pisze: EDIT: Znalazłam filmik, na którym widać prototypy księżniczek:
http://www.youtube.com/watch?v=6RO_AlGLEH4 (od 2:20)
Już na nie nie czekam...
Dzięki za filmik, nie widziałam go wcześniej! Księżniczki mają jakieś dziwnie puste twarze bez wyrazu, ciuszki też na pierwszy rzut oka wydają się pośredniej jakości :/ Nie wiem też, czy znajdą się amatorzy na ich chude (chociaż zginaczkowe) ciałka. Chyba są za chude do przeszczepów?

-- 23 lut 2013, o 18:36 --
jewelsnake pisze:Moim zdaniem chodzi o poczucie wspólnoty z lalkami, to w końcu produkty przeznaczone dla dzieci, a szkoła to poniekąd "naturalne środowisko " dzieci. Barbie, MH, itd są "trochę" za stare na podstawówkę, ale na upartego da się je wcisnąć do liceum.
Niby tak, ale...Czy Barbie nie zyskała tej szalonej popularności właśnie dlatego, że była dorosła, bardzo glamour, i była tak inna od "dziecięcej rzeczywistości"? (nie wiem jak to lepiej ująć?)

-- 23 lut 2013, o 18:45 --
KiciaKocia pisze: A co do Fairy Tale Academy - czy mi się tylko wydaje czy to lalki tej samej firmy, która stoi za księżniczkami zombie? Bo artwork promujący FTA wygląda podobnie do tego od zombiaków.
Już zapomniałam, kto robi zombiaki :face: Za księżniczko odpowiada S-K Victory, nowa firma. Tu ich stronka http://www.myfairytaleacademy.com/, ale jeszcze nic na niej nie ma.

Ale wkurzyło mnie niemożebnie umieszczenie tam Pocahontas. Od kiedy Pocahontas jest bajkową postacią? :wsciekly:
Obrazek

Awatar użytkownika
Mad-Telepath
Posty: 755
Rejestracja: 22 sie 2012, 17:15
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Byle do dzwonka...

Post autor: Mad-Telepath »

Nutella99 pisze:Nie mówię, że wszyscy będą kojarzyć Fairy Tale z Fairy Tail, tylko takie osoby się znajdą, tak jak łączenie Bratzillaz z MH. A jeśli chcesz wyrażać swoją opinię to tak rób, nie bronię, ale tak, aby nikogo nie urażać, bo chyba masz z tym problem... Ja już skończyłam na ten temat, wyraziłam swoją opinię i takie jest moje zdanie, w końcu "mam prawo do wyrażania własnej opinii", prawda?
To na tyle :/
A co te biedne lalki winne? Jeśli ludzie mylą Fairy Tail z fairy tale, to widać spali na angielskim...
Kicia ma rację, określenie fairy tale JEST o wiele starsze, bo kryje się pod nim po prostu baśń, a baśnie (i wróżki) istniały na długo przed tym, nim świat ujrzał pierwsze anime ;)
Jeśli chodzi o samo anime, to stanowczo wolę pierwowzór, który wg mnie jest sympatycznym, choć sztampowym shounenem.
Kłopot z myśleniem polega na tym, że kiedy już się zacznie, niełatwo przestać.
Terry Pratchett

Moi chłopcy: http://madtelepath.blogspot.com/

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości