Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Luźne rozmowy o lalkach
deadcookie
Posty: 6
Rejestracja: 03 cze 2013, 16:22
Lokalizacja: Szwecja
Kontakt:

Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: deadcookie »

Hej wszystkim!

Jestem tu nowa i mam pytanie (nawet się jeszcze nie przedstawiłam a już chcę rad,haha) do kolekcjonerów/kolekcjonerek z małymi dziećmi, głównie z małymi córkami.
Sprawa wygląda tak. Ja sama jestem w 29 tygodniu ciąży i spodziewam się dziewczynki. Kolekcjonuję lalki Disneyowoskie, te z Disney Store i Mattel które trzymam w pudełkach.
Mam lekkie obawy jak będzie wyglądała przyszłość moich lal gdy mała skończy tak dwa lub trzy latka i będzie chciała pobawić się lalkami?
Nie gryzłoby mnie to tak gdyby nie fakt że ja nie za bardzo jestem chętna na otwieranie ich. Wolałabym kupować jej własne lalki którymi mogłaby sie bawić a te kolekcjonowane przeze mnie dać do jej pokoju jeżeli co najwyżej chciałaby żeby jej pokoik zdobiły. Wiecie o co mi chodzi? Trochę by mnie bolało patrzenie na to jak dziecina niszczy Kidę czy Megarę które tanie nie były, nie mówiąc już o tym że mam zamiar sprawdzić sobie Ariel Mermaid Princess z 1997 roku która na Ebay'u chodzi za kolosalne sumy.
Nie chcę wyjść na wyrodną matkę ale chyba spora część kolekcjonerów miałaby lekkie obawy o przyszłość ich lalek.
Jak wy kochani sobie radzicie lub radziliście gdy wasze dzieci (a bynajmniej córeczki bo jednak dziewczynki są bardziej oszalałe na punkcie lalek) zaczęły interesować się waszą kolekcją? Dzieliliście się z dziećmi waszą kolekcją? Uczyliście że nie wszystkimi lalkami można się bawić?
Nie wiem, może po porodzie gdy ją ujrzę to inaczej do tego podejdę i będę chciała jej oddać moje lale w jakieś pamiętne święta bożego narodzenia gdy ta już będzie miała 5 lat czy coś takiego, a ja zacznę po prostu zbierać na nowo bo z lalkowego hobby napewno nie będę rezygnować bo to mi daje dużo radochy (córa też chyba będzie się cieszyć z takiej lalko lubiącej matki :D).
Na dzień dzisiejszy myśl oddania lalek małym niszczycielskim łapkom mnie co prawda przeraża. :P

Jestem naprawdę ciekawa jak to u was wygląda/wyglądało :)

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: Stary_Zgred »

Ja co prawda nie mam dzieci, ale gdybym miała, to nie dawałabym im lalek kolekcjonerskich do zabawy, zanim nie upewniłabym się, że ich nie zepsują. Tak samo jak nie dałabym im do rąk oryginału Mony Lisy. Na wszystko przychodzi stosowna pora, a miłość do dziecka nie oznacza przecież, że trzeba mu dawać wszystko po co tylko wyciągnie rękę. Nie stresuj się, znajdziesz optymalne rozwiązanie :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Szklanooka
Posty: 1282
Rejestracja: 02 paź 2012, 19:43
Kontakt:

Re: Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: Szklanooka »

Ja też sobie nie wyobrażam dawania dziecku do zabawy przedmiotów kolekcjonerskich - podobnie jak modelarz nie da małemu chłopcu do zabawy swojego czołgu - tylko kupi mu taki zabawkowy.
W naszym kraju panuje stereotyp, że lalka jest zabawką dla dzieci, ale przecież my wiemy, że nie tylko - i nie powinnaś mieć z tego powodu wyrzutów sumienia.
Przy okazji - witaj na forum! Obrazek

Awatar użytkownika
Lunarh
Posty: 788
Rejestracja: 02 mar 2012, 20:24
Kontakt:

Re: Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: Lunarh »

Wiecie co? Ja czegoś nie rozumiem. Moja mama i babcia miały swoje lale, których nie można było dotykać i nie dotykałam. Oczywiście, że prosiłam, ale "nie" znaczyło "nie" i koniec. Tak samo rozumiałam, że nie wolno ruszać niczyich rzeczy bez uprzedniego zapytania. Żadnego grzebania w nie swoich szafkach, torebkach itd.

Jeśli mogę coś poradzić- po prostu od początku dawaj córce jasne komunikaty. Mama ma swoje lale, córka swoje i już :)

Awatar użytkownika
Aida
Posty: 221
Rejestracja: 07 lip 2012, 11:54
Kontakt:

Re: Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: Aida »

Ja mam córkę- niesforną trzylatkę :) Od początku było jasne- mama ma swoje lalki- córka ma swoje lalki :) Pozwalam dotykać jej swoje lalki ale wie że nie wolno ich czesać, przebierać ani robić im krzywdy :) , ma swoje lalki z którymi może robić wszystko- jednak nie pozwalam niszczyć. Dzieci wcale nie są takie głupiutkie, trzeba z nimi dużo rozmawiać i tłumaczyć ;-)
Siostra też ma córkę i również nie ma z tym problemu. Jenak trzeba się liczyć z tym że dzieci przejmują pewne zachowania po nas, często się zdarza że do mnie zjawia się nowa lalka i do córki również..., potem mąż narzeka że się będzie musiał wyprowadzić bo brakuje miejsca dla niego :P

Awatar użytkownika
Madelaine
Posty: 556
Rejestracja: 23 cze 2012, 20:03
Lokalizacja: Olsztyn i okolice
Kontakt:

Re: Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: Madelaine »

Mam syna, więc moimi lalkami interesuje się umiarkowanie (raczej na zasadzie "łojezu, znowu lalka!" ;) ), ale myślę, że sprawa jest prosta - wystarczy dziecku wyznaczyć granice.
A zamiast zastanawiać się nad tym, czy będziesz wyrodną matką, zabraniając córce zabawy swoimi lalkami pomyśl, jakie będzie miała wspaniałe wspomnienia z dzieciństwa - te lalki, niedostępne i taaaakie cenne, będą z roku na rok coraz piękniejsze ;)
Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie
---
http://drugiezyciemad.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Magalita
Posty: 818
Rejestracja: 19 lut 2012, 22:44
Kontakt:

Re: Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: Magalita »

Ja mam synka - on też lubi bawić się lalkami i ma swoją lalę a jak zaczęłam lalkować miał 2 latka. Od początku mu tłumaczyłam, że pewne rzeczy mu wolno a pewne nie. Zawsze mógł lalę pooglądać, dotknąć ale zawsze wiedział, że to lala mamy. Dobrze jest dziecku dać coś w zastępstwie by też się mogło pobawić ;)
Zapraszam - blog pod nowym adresem! ----> http://summerdollstories.blogspot.com/
Obrazek

Awatar użytkownika
IHime
Posty: 200
Rejestracja: 18 lut 2012, 12:17
Kontakt:

Re: Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: IHime »

Dzieci własnych jeszcze nie mam, ale kiedy wpada rodzina z potomstwem, pod ręką mam zawsze pudło zabawek "do bawienia". Lalki na półce wolno oglądać, jeśli dziecko chce coś obejrzeć z bliska, może poprosić, żebym podała, ale bawić się nie wolno, do zabawy jest stos ubranek i lalki z pudła. Po prostu na początku wyjaśniam, jakie są zasady.

deadcookie
Posty: 6
Rejestracja: 03 cze 2013, 16:22
Lokalizacja: Szwecja
Kontakt:

Re: Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: deadcookie »

Uff, już myślałam że zostanę przez was kochani zjedzona za to że nie chcę małej oddać lalek. :P Jestem pierwszą osobą w rodzinie która kolekcjonuje cokolwiek, moi krewni nie znają kultury zbieractwa więc dla nich było to dziwne już gdy byłam nastolatką, ale rodzice jeszcze wtedy od czasu do czasu fundowali mu jakąś lale :) Teraz moja mama uważa że lalki powinnam przekazać małej, to samo tyczy się skromnej kolekcji Lego Technics mojego chłopaka...
Córce będę kupowała jej własne lalki które będzie rozpakowywała i które będzie miała do zabawy, ale to moje wolę jedank widzieć w swoich pudełkach :)

Awatar użytkownika
Daga
Posty: 597
Rejestracja: 27 kwie 2012, 23:30
Kontakt:

Re: Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: Daga »

deadcookie pisze:Teraz moja mama uważa że lalki powinnam przekazać małej, to samo tyczy się skromnej kolekcji Lego Technics mojego chłopaka...
Córce będę kupowała jej własne lalki które będzie rozpakowywała i które będzie miała do zabawy, ale to moje wolę jedank widzieć w swoich pudełkach :)
I prawidłowo. Nie ma czegoś takiego, jak "powinnaś przekazać lalki dziecku". Twoje lalki i zrobisz, co będziesz chciała. To, że jesteś formalnie dorosła nie ma żadnego znaczenia i niech się rodzina przyzwyczai do tego :P

Awatar użytkownika
Madelaine
Posty: 556
Rejestracja: 23 cze 2012, 20:03
Lokalizacja: Olsztyn i okolice
Kontakt:

Re: Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: Madelaine »

Argument, że "jesteś dorosła" to broń obosieczna.
Jesteś dorosła, więc powinnaś oddać lalki dziecku? Nie, jesteś dorosła, więc decyzja należy do Ciebie ;)
Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie
---
http://drugiezyciemad.blogspot.com/

Awatar użytkownika
marshalka
Posty: 515
Rejestracja: 29 gru 2011, 14:43
Lokalizacja: Pomorze
Kontakt:

Re: Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: marshalka »

Ja mam córeczkę prawie dwu - letnią, ale moje lalki to moje lalki. Przedstawiłam jej sprawę jasno, bawię się z nią jej lalkami i póki co moje tylko ogląda. :) Do rąk nie bierze, tylko mówi "To mamy" i tyle. :)
http://marshalkasdolls.blogspot.com/ => Moje lalki, te duże i małe. :)

Zapraszam! ;)

Awatar użytkownika
CocoDolls
Posty: 4
Rejestracja: 29 paź 2012, 12:38
Kontakt:

Re: Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: CocoDolls »

Ja mam dwie córki, jedna ma 11 lat, druga 4 latka. Każda z nas ma swoje lalki ;) starsza ma swoje, którymi młodsza się nie bawi, młodsza ma swoje i ja mam swoje ;) właściwie moich lalek oprócz mnie nikt nie dotyka ;)
Zapraszam do mojego małego świata :) http://cocodolls1.blogspot.com

Rebeka
Posty: 14
Rejestracja: 15 wrz 2013, 22:55
Kontakt:

Re: Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: Rebeka »

Ha! Ha! Ha! A ja miałam zupełnie przeciwny problem! Chciałam, żeby moimi lalkami bawiła się dziewczynka, którą wychowywałam przez ponad 9 lat. Chciałam, żeby moimi lalkami bawiła się moja wnuczka. Ale żadna z nich absolutnie nie lubi lalek! No i trudno, jakoś przeżyję.
Natomiast mój starszy syn kolekcjonuje żołnierzyki (od dziecka to ma). Wnuczek ma swoich, a tata czasem pozwala pooglądać swoich. Mały zna granicę, nigdy nie jęczy, jak to dzieci potrafią.

Awatar użytkownika
Suriri
Posty: 156
Rejestracja: 06 lis 2013, 22:55
Lokalizacja: Bieruń
Kontakt:

Re: Kolekcjonerzy lalek z małymi dziećmi, głównie córkami

Post autor: Suriri »

ja mam 5-letnią córcię, lalki zaczęłam kolekcjonować od wakacji więc stosunkowo niedawno. Od początku zaznaczyłam, że to moje i że bez pytania nie wolno jej nic zabierać. Żeby nie było, ta sama zasada tyczy się mnie - ona ma swoje lale i jak którąś chcę obejrzeć to się jej najpierw pytam o pozwolenie. Może to kogoś śmieszyć, ale uważam, że to wpajanie wzajemnego poszanowania własności daje dziecku poczucie własnej wartości i godności. Są po prostu zasady, do których się stosują wszyscy członkowie rodziny, niezależnie od wieku.

A co do pokoju Twojej córeczki, to uwierz mi, dekorowanie go i ozdabianie będzie się zmieniało wraz z jej aktualnymi zainteresowaniami i tym co właśnie w danym okresie "jest jej najulubieńsze" ;) i pewnie ciężko Ci będzie za tym nadążyć :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości