"Znani" o lalkach

Luźne rozmowy o lalkach
ODPOWIEDZ
kream
Posty: 62
Rejestracja: 19 kwie 2012, 18:17
Kontakt:

"Znani" o lalkach

Post autor: kream »

Znane, popularne osoby i ich zdane na temat niektórych lalek http://aleksandra-wozniak.bloog.pl/id,3 ... aid=610d62

Awatar użytkownika
jewelsnake
Posty: 1554
Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun
Kontakt:

Re: "Znani" o lalkach

Post autor: jewelsnake »

kream pisze:Znane, popularne osoby i ich zdane na temat niektórych lalek http://aleksandra-wozniak.bloog.pl/id,3 ... aid=610d62
Nie słyszałam wcześniej o Aleksandrze Woźniak, a szkoda, jak widać. Ma absolutną rację. Nie wiem tylko dlaczego wysyła dzieci na religię. KK to tak skompromitowana instytucja, a jeszcze bardziej się ośmiesza takimi akcjami jak z Hello Kitty czy MH.
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers

Awatar użytkownika
Lukrecja
Posty: 593
Rejestracja: 06 mar 2013, 11:24
Kontakt:

Re: "Znani" o lalkach

Post autor: Lukrecja »

Moim skromnym zdaniem autorytet KK właśnie sięgnął dna (o ile w ogóle jeszcze był jakiś autorytet). Wiele lat już na tym świecie żyje, ale takiej ciemnoty i fanatyzmu na własne oczy dotąd nie widziałam. Proponuję biedne dzieci po kontakcie z szatańskim zabawkami wkładać do pieca na trzy zdrowaśki, żeby się odkaziły, oczywiście przed odprawieniem egzorcyzmów :/
Ciekawi mnie tylko, czy ta akcja KK przeciwko zabawkom jest lokalna, czy ogólnoświatowa.
OMG, jak czytam niektóre komentarze pod tym tekstem, to mi kokardy opadają. Czy my się cofamy do średniowiecza? Co będzie następnym obiektem do tępienia i odprawiania egzorcyzmów, czarne koty? :facepalm:

Awatar użytkownika
privace
Posty: 2499
Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
Kontakt:

Re: "Znani" o lalkach

Post autor: privace »

jewelsnake pisze:. Nie wiem tylko dlaczego wysyła dzieci na religię.
Może jest osobą wierzącą, chce żeby dzieci mimo wszystko dostąpiły sakramentów. A bez chodzenia o komunii, czy bierzmowaniu nie ma mowy.
Tu niestety dochodzi taki smaczek, że wiara niestety zmusza do uczestnictwa w takim bezsensie.

Awatar użytkownika
Daga
Posty: 597
Rejestracja: 27 kwie 2012, 23:30
Kontakt:

Re: "Znani" o lalkach

Post autor: Daga »

Ladies and gents, Aleksandra Flawless Woźniak :brawo:
A tak na serio (?) to wbrew pozorom nic nowego. Za moich czasów piewcami Szatana miały być Pokemony, Harry Potter i tatuaże z gumy do żucia. Oczywiście w opinii wyłącznie nawiedzonych katechetek - bo jakoś żaden ksiądz u nas nikogo nie poszczuł.

Awatar użytkownika
jewelsnake
Posty: 1554
Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun
Kontakt:

Re: "Znani" o lalkach

Post autor: jewelsnake »

Daga pisze:Ladies and gents, Aleksandra Flawless Woźniak :brawo:
A tak na serio (?) to wbrew pozorom nic nowego. Za moich czasów piewcami Szatana miały być Pokemony, Harry Potter i tatuaże z gumy do żucia. Oczywiście w opinii wyłącznie nawiedzonych katechetek - bo jakoś żaden ksiądz u nas nikogo nie poszczuł.
Tego szatana w Hello Kitty odkrył ksiądz, katechetki tylko powtarzają XD Za moich czasów jeszcze nie było takich "zagrożeń", bo to były lata 80'te, początek 90'tych, i księża aż tak się nie panoszyli :)
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers

Awatar użytkownika
Lukrecja
Posty: 593
Rejestracja: 06 mar 2013, 11:24
Kontakt:

Re: "Znani" o lalkach

Post autor: Lukrecja »

Za moich czasów 70'/80' katechetki też były nawiedzone (nigdy nie zapomnę tego szoku jaki przeżyłam, jako dziesięciolatka, kiedy dowiedziałam się, że mam mieć co najmniej piątkę dzieci, bo ilość dzieci poniżej pięć jest obrazą Boga i Kościoła oraz oczywiście grzechem śmiertelnym :hihi: ). Teraz mnie to bawi, ale wtedy wcale nie było mi do śmiechu. Szczęśliwie do Reksia oraz Bolka i Lolka nikt się jeszcze nie czepiał, choć od niedawna powszechnie wiadomym jest, że oni byli homo ;) . Obecnie sprawa jest o wiele "poważniejsza", bo wezwanie do tępienia szatańskich zabawek pochodzi od Episkopatu i niestety nie jest tylko wymysłem jakiegoś nawiedzonego księdza, czy katechetki.

Awatar użytkownika
jewelsnake
Posty: 1554
Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun
Kontakt:

Re: "Znani" o lalkach

Post autor: jewelsnake »

Lukrecja pisze:Za moich czasów 70'/80' katechetki też były nawiedzone (nigdy nie zapomnę tego szoku jaki przeżyłam, jako dziesięciolatka, kiedy dowiedziałam się, że mam mieć co najmniej piątkę dzieci, bo ilość dzieci poniżej pięć jest obrazą Boga i Kościoła oraz oczywiście grzechem śmiertelnym :hihi: ).
Toż ta katechetka swoją bezdzietnością obrażała Boga prosto w twarz ! :D Czy też była dzieciata? U nas katechetkami były zakonnice (albo przyszłe zakonnice, nie wiem), stąd to przypuszczenie.
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers

Awatar użytkownika
Lukrecja
Posty: 593
Rejestracja: 06 mar 2013, 11:24
Kontakt:

Re: "Znani" o lalkach

Post autor: Lukrecja »

jewelsnake pisze:Toż ta katechetka swoją bezdzietnością obrażała Boga prosto w twarz ! :D Czy też była dzieciata? U nas katechetkami były zakonnice (albo przyszłe zakonnice, nie wiem), stąd to przypuszczenie.
Była dzieciata, miała piątkę i ubolewała, że więcej już nie może urodzić :) Katecheci i katechetki, to trochę tacy cywilni pracownicy Kościoła. Wcześniej miałam od religii zakonnicę, bardzo miłą i ciepłą osobę, a później nawet całkiem fajnego księdza. Katechetki wspominam zdecydowanie najgorzej oraz postrzegam jako tzw. osoby świętsze od Papierza i o fanatycznym pojmowaniu nakazów religii (choć generalnie nieszkodliwe, to upierdliwe niezmiernie) ;)
Oczywiście bez obrazy dla nikogo, to są tylko moje wnioski, wysnute na podstawie zachowania katechetek, które spotkałam dotąd na swojej drodze.

Awatar użytkownika
jewelsnake
Posty: 1554
Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun
Kontakt:

Re: "Znani" o lalkach

Post autor: jewelsnake »

Lukrecja pisze:
jewelsnake pisze:Toż ta katechetka swoją bezdzietnością obrażała Boga prosto w twarz ! :D Czy też była dzieciata? U nas katechetkami były zakonnice (albo przyszłe zakonnice, nie wiem), stąd to przypuszczenie.
Była dzieciata, miała piątkę i ubolewała, że więcej już nie może urodzić :) Katecheci i katechetki, to trochę tacy cywilni pracownicy Kościoła. Wcześniej miałam od religii zakonnicę, bardzo miłą i ciepłą osobę, a później nawet całkiem fajnego księdza. Katechetki wspominam zdecydowanie najgorzej oraz postrzegam jako tzw. osoby świętsze od Papierza i o fanatycznym postrzeganiu religii (choć generalnie nieszkodliwe, to upierdliwe niezmiernie) ;)
Dzięki za wyjaśnienie! Moja katechetka wyglądała i zachowywała się jak przyszła zakonnica, więc mnie zmyliła :D
Mnie ksiądz uczył na religii, ze kobieta nie powinna odmawiać seksu facetowi, nawet jeśli się pokłócą, bo facet po prostu musi . Może to i lepiej, ze teraz "uczą" na temat Hello Kitty :rotfl:
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers

Awatar użytkownika
Lukrecja
Posty: 593
Rejestracja: 06 mar 2013, 11:24
Kontakt:

Re: "Znani" o lalkach

Post autor: Lukrecja »

jewelsnake pisze:Mnie ksiądz uczył na religii, ze kobieta nie powinna odmawiać seksu facetowi, nawet jeśli się pokłócą, bo facet po prostu musi :rotfl:
O tym to teraz uczą w szkole, na wychowaniu do życia w rodzinie i też często nauczycielkami tego przedmiotu są katechetki :rotfl:

Awatar użytkownika
Only NM
Posty: 1254
Rejestracja: 16 sty 2012, 15:30
Kontakt:

Re: "Znani" o lalkach

Post autor: Only NM »

Jak dla mnie temat niepotrzebny, co nas obchodzi co sławni ludzie myślą o lalkach?
Fakt ta pani ma rację z tym przesadyzmem, ale myślę że temat może powodować spory na forum i wielki offtop.
Jewel serio nie znasz Katarzyny Woźniak? A 13 posterunek ktoś pamięta :)?
Życie, to nie jest sport dla widzów!
- Dzwonnik z Notre Dame

Jeśli chcesz mnie odwiedzić kliknij TUTAJ

ajatoco

Re: "Znani" o lalkach

Post autor: ajatoco »

Only NM pisze: Jewel serio nie znasz Katarzyny Woźniak? A 13 posterunek ktoś pamięta :)?

Aleksandry... Kasią była w serialu ;)

Awatar użytkownika
jewelsnake
Posty: 1554
Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun
Kontakt:

Re: "Znani" o lalkach

Post autor: jewelsnake »

Only NM pisze:Jak dla mnie temat niepotrzebny, co nas obchodzi co sławni ludzie myślą o lalkach?
Fakt ta pani ma rację z tym przesadyzmem, ale myślę że temat może powodować spory na forum i wielki offtop.
Jewel serio nie znasz Katarzyny Woźniak? A 13 posterunek ktoś pamięta :)?
Od 11 lat nie mam telewizora, poza tym nigdy nie oglądałam żadnego polskiego serialu, nie trawie współczesnej polskiej produkcji, czegokolwiek.

Jak dla mnie ciekawy temat, cieszę się, że np Pani Aleksandra Woźniak ma tyle zdrowego rozsądku i normalnego podejścia do zabawek.
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości