Strona 1 z 1

"Znani" o lalkach

: 26 cze 2013, 10:04
autor: kream
Znane, popularne osoby i ich zdane na temat niektórych lalek http://aleksandra-wozniak.bloog.pl/id,3 ... aid=610d62

Re: "Znani" o lalkach

: 26 cze 2013, 14:07
autor: jewelsnake
kream pisze:Znane, popularne osoby i ich zdane na temat niektórych lalek http://aleksandra-wozniak.bloog.pl/id,3 ... aid=610d62
Nie słyszałam wcześniej o Aleksandrze Woźniak, a szkoda, jak widać. Ma absolutną rację. Nie wiem tylko dlaczego wysyła dzieci na religię. KK to tak skompromitowana instytucja, a jeszcze bardziej się ośmiesza takimi akcjami jak z Hello Kitty czy MH.

Re: "Znani" o lalkach

: 26 cze 2013, 15:08
autor: Lukrecja
Moim skromnym zdaniem autorytet KK właśnie sięgnął dna (o ile w ogóle jeszcze był jakiś autorytet). Wiele lat już na tym świecie żyje, ale takiej ciemnoty i fanatyzmu na własne oczy dotąd nie widziałam. Proponuję biedne dzieci po kontakcie z szatańskim zabawkami wkładać do pieca na trzy zdrowaśki, żeby się odkaziły, oczywiście przed odprawieniem egzorcyzmów :/
Ciekawi mnie tylko, czy ta akcja KK przeciwko zabawkom jest lokalna, czy ogólnoświatowa.
OMG, jak czytam niektóre komentarze pod tym tekstem, to mi kokardy opadają. Czy my się cofamy do średniowiecza? Co będzie następnym obiektem do tępienia i odprawiania egzorcyzmów, czarne koty? :facepalm:

Re: "Znani" o lalkach

: 26 cze 2013, 21:22
autor: privace
jewelsnake pisze:. Nie wiem tylko dlaczego wysyła dzieci na religię.
Może jest osobą wierzącą, chce żeby dzieci mimo wszystko dostąpiły sakramentów. A bez chodzenia o komunii, czy bierzmowaniu nie ma mowy.
Tu niestety dochodzi taki smaczek, że wiara niestety zmusza do uczestnictwa w takim bezsensie.

Re: "Znani" o lalkach

: 27 cze 2013, 15:11
autor: Daga
Ladies and gents, Aleksandra Flawless Woźniak :brawo:
A tak na serio (?) to wbrew pozorom nic nowego. Za moich czasów piewcami Szatana miały być Pokemony, Harry Potter i tatuaże z gumy do żucia. Oczywiście w opinii wyłącznie nawiedzonych katechetek - bo jakoś żaden ksiądz u nas nikogo nie poszczuł.

Re: "Znani" o lalkach

: 27 cze 2013, 15:28
autor: jewelsnake
Daga pisze:Ladies and gents, Aleksandra Flawless Woźniak :brawo:
A tak na serio (?) to wbrew pozorom nic nowego. Za moich czasów piewcami Szatana miały być Pokemony, Harry Potter i tatuaże z gumy do żucia. Oczywiście w opinii wyłącznie nawiedzonych katechetek - bo jakoś żaden ksiądz u nas nikogo nie poszczuł.
Tego szatana w Hello Kitty odkrył ksiądz, katechetki tylko powtarzają XD Za moich czasów jeszcze nie było takich "zagrożeń", bo to były lata 80'te, początek 90'tych, i księża aż tak się nie panoszyli :)

Re: "Znani" o lalkach

: 27 cze 2013, 16:07
autor: Lukrecja
Za moich czasów 70'/80' katechetki też były nawiedzone (nigdy nie zapomnę tego szoku jaki przeżyłam, jako dziesięciolatka, kiedy dowiedziałam się, że mam mieć co najmniej piątkę dzieci, bo ilość dzieci poniżej pięć jest obrazą Boga i Kościoła oraz oczywiście grzechem śmiertelnym :hihi: ). Teraz mnie to bawi, ale wtedy wcale nie było mi do śmiechu. Szczęśliwie do Reksia oraz Bolka i Lolka nikt się jeszcze nie czepiał, choć od niedawna powszechnie wiadomym jest, że oni byli homo ;) . Obecnie sprawa jest o wiele "poważniejsza", bo wezwanie do tępienia szatańskich zabawek pochodzi od Episkopatu i niestety nie jest tylko wymysłem jakiegoś nawiedzonego księdza, czy katechetki.

Re: "Znani" o lalkach

: 27 cze 2013, 16:18
autor: jewelsnake
Lukrecja pisze:Za moich czasów 70'/80' katechetki też były nawiedzone (nigdy nie zapomnę tego szoku jaki przeżyłam, jako dziesięciolatka, kiedy dowiedziałam się, że mam mieć co najmniej piątkę dzieci, bo ilość dzieci poniżej pięć jest obrazą Boga i Kościoła oraz oczywiście grzechem śmiertelnym :hihi: ).
Toż ta katechetka swoją bezdzietnością obrażała Boga prosto w twarz ! :D Czy też była dzieciata? U nas katechetkami były zakonnice (albo przyszłe zakonnice, nie wiem), stąd to przypuszczenie.

Re: "Znani" o lalkach

: 27 cze 2013, 16:55
autor: Lukrecja
jewelsnake pisze:Toż ta katechetka swoją bezdzietnością obrażała Boga prosto w twarz ! :D Czy też była dzieciata? U nas katechetkami były zakonnice (albo przyszłe zakonnice, nie wiem), stąd to przypuszczenie.
Była dzieciata, miała piątkę i ubolewała, że więcej już nie może urodzić :) Katecheci i katechetki, to trochę tacy cywilni pracownicy Kościoła. Wcześniej miałam od religii zakonnicę, bardzo miłą i ciepłą osobę, a później nawet całkiem fajnego księdza. Katechetki wspominam zdecydowanie najgorzej oraz postrzegam jako tzw. osoby świętsze od Papierza i o fanatycznym pojmowaniu nakazów religii (choć generalnie nieszkodliwe, to upierdliwe niezmiernie) ;)
Oczywiście bez obrazy dla nikogo, to są tylko moje wnioski, wysnute na podstawie zachowania katechetek, które spotkałam dotąd na swojej drodze.

Re: "Znani" o lalkach

: 27 cze 2013, 17:08
autor: jewelsnake
Lukrecja pisze:
jewelsnake pisze:Toż ta katechetka swoją bezdzietnością obrażała Boga prosto w twarz ! :D Czy też była dzieciata? U nas katechetkami były zakonnice (albo przyszłe zakonnice, nie wiem), stąd to przypuszczenie.
Była dzieciata, miała piątkę i ubolewała, że więcej już nie może urodzić :) Katecheci i katechetki, to trochę tacy cywilni pracownicy Kościoła. Wcześniej miałam od religii zakonnicę, bardzo miłą i ciepłą osobę, a później nawet całkiem fajnego księdza. Katechetki wspominam zdecydowanie najgorzej oraz postrzegam jako tzw. osoby świętsze od Papierza i o fanatycznym postrzeganiu religii (choć generalnie nieszkodliwe, to upierdliwe niezmiernie) ;)
Dzięki za wyjaśnienie! Moja katechetka wyglądała i zachowywała się jak przyszła zakonnica, więc mnie zmyliła :D
Mnie ksiądz uczył na religii, ze kobieta nie powinna odmawiać seksu facetowi, nawet jeśli się pokłócą, bo facet po prostu musi . Może to i lepiej, ze teraz "uczą" na temat Hello Kitty :rotfl:

Re: "Znani" o lalkach

: 27 cze 2013, 22:54
autor: Lukrecja
jewelsnake pisze:Mnie ksiądz uczył na religii, ze kobieta nie powinna odmawiać seksu facetowi, nawet jeśli się pokłócą, bo facet po prostu musi :rotfl:
O tym to teraz uczą w szkole, na wychowaniu do życia w rodzinie i też często nauczycielkami tego przedmiotu są katechetki :rotfl:

Re: "Znani" o lalkach

: 28 cze 2013, 17:02
autor: Only NM
Jak dla mnie temat niepotrzebny, co nas obchodzi co sławni ludzie myślą o lalkach?
Fakt ta pani ma rację z tym przesadyzmem, ale myślę że temat może powodować spory na forum i wielki offtop.
Jewel serio nie znasz Katarzyny Woźniak? A 13 posterunek ktoś pamięta :)?

Re: "Znani" o lalkach

: 28 cze 2013, 17:16
autor: ajatoco
Only NM pisze: Jewel serio nie znasz Katarzyny Woźniak? A 13 posterunek ktoś pamięta :)?

Aleksandry... Kasią była w serialu ;)

Re: "Znani" o lalkach

: 28 cze 2013, 18:00
autor: jewelsnake
Only NM pisze:Jak dla mnie temat niepotrzebny, co nas obchodzi co sławni ludzie myślą o lalkach?
Fakt ta pani ma rację z tym przesadyzmem, ale myślę że temat może powodować spory na forum i wielki offtop.
Jewel serio nie znasz Katarzyny Woźniak? A 13 posterunek ktoś pamięta :)?
Od 11 lat nie mam telewizora, poza tym nigdy nie oglądałam żadnego polskiego serialu, nie trawie współczesnej polskiej produkcji, czegokolwiek.

Jak dla mnie ciekawy temat, cieszę się, że np Pani Aleksandra Woźniak ma tyle zdrowego rozsądku i normalnego podejścia do zabawek.