Ja nic nowego na stronie nie widzę, zginaczkowe Steffi to nie nowość, ale pewnie, że świetne. Ja osobiście bardzo lubię Steffi od lat, ale jak dla mnie to sporo rzeczy się pogorszyło. Wszystko jest różowe - różowe ubranka, różowe meble, różowe akcesoria, różowe samochody. A kiedyś było tak pięknie, wielokolorowo. Kolory włosów i skóry też bywały różne, rzadko ale były. Teraz też mamy Steffi brunetki, ale na dobrą sprawę to kojarzę tylko jedną obecnie w sklepach. Podobają mi się sprzedawane osobno ubranka, choć też trudne do zdobycia (wreszcie mam "My job" i "Dress 'n Scarf"!).
Kevin ewoluował i to bardzo. Nowy mold bardziej mi się podoba (od tego szczerzącego się, nie tego starego) no i jest zginaczkowy.
Biedną Evi też próbowali ubić straszliwym moldem, na szczęście wrócili do poprzedniego, ale tu też wszystko zrobiło się różowe do zarzygania. Steffi coraz bardziej chudnie. Ciałka zginaczkowe są z badziewnego plastiku, na początku ok, ale potem zaczynają się robić coraz bardziej czerwone. Te które stoją trochę w sklepach są już strasznie różowe, a te które kupiłam "normalne" z dnia na dzień robią się coraz bardziej buraczane. Strasznie mnie to rozczarowało.
Mimo to Simba ma dalej sporo fajnych pomysłów. Seria z Minnie jest prześliczna. Nawet takie Mystic Girlz z ich bladością i gumowymi zginaczkowymi ciałkami były całkiem niezłe (szkoda, że u nas był tak mały wybór). Akcesoria są bardzo ciekawe i też bym wolała same zestawy bez lalek, tylko że kiedyś oprócz różu były do wyboru inne kolory a ja nie mam ochoty wszystkiego przemalowywać.
Tymczasem Simba planuje dużą kampanię promocyjną Steffi w 2014 roku w UK (według magazynów branżowych sprzedaż Steffi w UK bardzo rośnie i jest 3. najpopularniejszą lalką). Promocja ma się opierać głównie na singlach i teledyskach (od sierpnia co miesiąc nowa piosenka), aż w końcu Steffi wyda płytę i nawet da koncert

. W sam raz na czas świątecznych zakupów zabawkowych. To będzie po prostu Steffi Superstar (twórcza nazwa) i 5 zestawów.
We wszystkich artykułach pojawia się natomiast: "Steffi will be getting a full makeover in 2014, with a significant marketing campaign to support the brand" i ja tego makeoveru jakoś nigdzie nie widzę. Wszędzie piszą o kampanii, nic o zmianie wyglądu więc chodzi nie o to tu chodzi (pojawia się jeszcze jedynie "refresh Steffi's look"). Ta lalka, która jest na zdjęciach (np. na okładce Toy World mag) to zwykła Steffi, chyba że to tylko prototyp.
Ewentualnej zmiany wyglądu się boję, a co do promocji to bym chyba wybrała animacje i filmiki zamiast piosenek. Tyle że to jest kampania skierowana do dziewczynek w wieku 4-6 lat

.
Szukają nawet do pracy jako Steffi 
.
