Strona 1 z 4

Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 28 maja 2014, 09:17
autor: Ania_DollSecondHand
Właśnie w telewizji zobaczyłam reklamę czasopisma Barbie, do którego co miesiąc mają dołączać ubranko dla lalki. W tym miesiącu weterynarz, w następnym baletnica. Niestety nie mogę znaleźć go w Internecie. To coś nowego, bo w Polsce chyba nikt nie dodawał ciuszków dla Barbie do gazety... :)

Re: Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 28 maja 2014, 09:57
autor: Lunatyczka
Co za świetna wiadomość! Młodsza siostra uwielbia te wszystkie różowe gazetki, a ja będę mogła zagarniać dołączane do nich ciuchy - układ idealny! :cwaniak:

Re: Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 28 maja 2014, 09:57
autor: reiha
ooo :D Muszę iść do empiku obmacać : D Ale pierwszy numer trochę biedny, sam fartuch? Piesek też?:P

http://www.egmont.pl/pl/czasopisma/nasz ... rt112.html

Re: Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 28 maja 2014, 10:46
autor: Ania_DollSecondHand
reiha pisze:ooo :D Muszę iść do empiku obmacać : D Ale pierwszy numer trochę biedny, sam fartuch? Piesek też?:P

http://www.egmont.pl/pl/czasopisma/nasz ... rt112.html
O, znalazłaś to na necie :D Fartuszek faktycznie biedny, ale czego się spodziewać w kiosku, skoro za najprostszą mattelowską sukienkę w sklepie trzeba zapłacić ponad 10 złotych... Bo pewnie Mattel tych ciuszków nie produkuje. Miałam kiedyś inną, niemiecką gazetkę z ubrankiem kupioną na Allegro i nic tam nie było napisane o tym, kto go produkuje, nie miał też żadnej metki:
http://dollsecondhand.wordpress.com/2013/02/03/bettina/

Re: Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 28 maja 2014, 14:01
autor: nina85
Dziewczyny tam jest napisane, że nr 1 jest w super cenie czyli kolejne numery mogą być droższe tak jak serie Deagostini :/
Dajcie znać jaka jest jakość tego fartuszka bo nie wiem czy mam mamę fatygować aby mi go kupiła ;)

Re: Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 28 maja 2014, 18:27
autor: jewelsnake
Kupiłam pierwszy numer, z fartuchem i piesek, fartuch całkiem ok, nie za ciasny, z normalnego (nie "papierowego" materiału) ale da się uszyć taki samemu.W kolejnych numerach ubranka moim zdaniem dużo gorsze - baletnica, aktorka, jockey.

Re: Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 28 maja 2014, 22:20
autor: Leela
O, właśnie przeczytałam dziś o tej gazetce i byłam ciekawa czy ktoś znalazł. U mnie nie ma po tym śladu. :|
Pomysł podoba mi się bardzo, o ile to by było te 10zł. Jak następne numery będą droższe to wszystko zależy od ubranka, Dobrze, że do baletnicy dają butki, ale ubranka takie ja zawsze w seriach "zawodowych" - piosenkarko-tancerki, informatyczko-projektantki, gimnastyczko-dżokejki. Nuda, choć wezmę jeśli nie będą zbyt różowe, zwłaszcza że chyba są bezbrokatowe.

Re: Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 30 maja 2014, 14:12
autor: Lirazel
Ciekawa jestem, ile będą kosztować kolejne numery... weterynarz niezbyt mnie interesuje, ale baletnica, łyżwiarka, piosenkarka i aktorka mogą prezentować się ciekawie.

Re: Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 30 maja 2014, 21:23
autor: Lunarh
Widziałam ten fartuszek. Badziew niewarty 2zł...

Re: Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 22 cze 2014, 15:43
autor: Ania_DollSecondHand
Widziałam kolejny numer. Ubranko baletnicy i baletki za chyba 20 zł.

Re: Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 23 cze 2014, 14:29
autor: Riv
Riv kupiła baletnicę, Riv ponarzeka! :D
Ogólnie tak, gazetka kosztuje 19,99 i normalnie w sprzedaży jest już aktorka (weszła 18 czerwca), ale uchowała się i baletnica. Z racji tego, że strój aktorki dla mnie wygląda bardzo niespecjalnie (różowa, sparkląca sukienka na dziwnych ramiączkach (?), boa i miniaturowy Oscar dla ubogich, butów nie zauważyłam, może teraz gwiazdy filmowe chodzą boso - w końcu ciepło, a oni tam jeszcze mają dywan), wybór był prosty.
Napis na kartonie głosi, że w numerze znajdziemy sukienkę baletnicy, błyszczący diadem i torebkę na stroje (nie mam pojęcia, czy jakiś dodatkowy twór poza strojem jest też dołączany do innych numerów).
W rzeczywistości kreacja wygląda trochę jak "jestem druhną i mam na sobie krótszą wersję okropnej kiecki panny młodej, nie mogłam jednak znaleźć pasujących dodatków, więc gwizdnęłam siostrze rozkłapciane baletki, a od pięcioletniej córki pożyczyłam biały diademik z serduszkiem (nie błyszczy nawet)".
"Sukienka baletnicy" uszyta jest bardzo tak sobie - przy biuście podłożono trochę za mało materiału, więc nieco się wywija, ramiączka nie wyglądają na zbyt wytrzymałe, tył jest chyba krótszy, gorset i zapięcie (rzep) są nierówne, troszkę nierówny jest też pasek z cekinami z przodu sukienki.
Dołączona torebka na stroje cudownie wpasowuje się w letni klimat - śmierdzi gumą jak dziecięce pływaczki, poza tym elektryzuje włosy.
Na fashionistkowej Cutie sukienka po chwili układania wygląda nawet, chociaż wydawała mi się ciut za luźna (ale efekt na ciałku tnt też nie zadowalał, poza tym ramiączka sukienki zdecydowanie nie są stworzone do szerszych ramion starszych basiek). Poza tym był problem z butami - chociaż ogólnie weszły na stopę, "wiązanie" sporo odstawało od łydki. Spróbowałam więc z Tropical Barbie, ale w jej przypadku buty wcale nie chciały dać się wcisnąć na stopę - dopiero z jakąś niezidentyfikowaną playline z okolic 2000 roku efekt był zadowalający - bucik po chwili szarpaniny dał się wcisnąć, a wiązanie nie odstawało tak bardzo.

Sama gazetka, jeśli to kogoś kręci, ma kilka stron - część to niezwykle emocjonująca historia o tym, jak to Barbie nie mogła opanować kroków, ale opanowała, i w ogóle jest dużo wykrzykników i wielokropków, jest też trochę obrazków i informacji o balecie - dosłownie kilka, żeby się komuś mózg nie przegrzał. Później quiz, dyplomik, "przykazania miłośniczki tańca" i przypomnienie o konkursie. Szału bez.

Ogólnie chyba pozostanę przy stefkowych ubrankach. Chociaż ciekawa jestem, jak wypadnie łyżwiarka (chyba na koniec kolekcji) i informatyczka (numer po aktorce). Z drugiej strony przekonanie się raczej nie jest warte 20zł.

Re: Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 25 cze 2014, 22:20
autor: Daga
Eh, to dobrze, że nie skusiłam się jednak na zakup baletnicowego numeru z przeznaczeniem dla mojej Balleriny - już po pierwszych wpisach miałam wątpliwości co do jakości, a teraz po tej skrupulatnej analizie to już wybitnie xD
Swoją drogą: wydawać pismo z ciuszkami dla Barbie, które nie pasują na Barbie. Bez sensu.

Re: Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 26 cze 2014, 17:43
autor: Majulika
ja mam jeszcze przypadkiem aktorkę, dzieciak naciągnął dziadka :) boa rozlazło się w 15 minut , jakość jest chińska bardzo, butów nie ma, baletki baleriny są z rozmiarze na Kena, sukieneczka najlepiej leży na fashionistce ,wykończenia bardzo marne , zestaw dla informatyczki to mają być dżinsowe rybaczki oraz koszulka z krótkim rękawem. steffkowe zestawy w Auchan widziałam w zeszłym tygodniu po 15 zł -chyba bardziej się opłacają,

Re: Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 04 lip 2014, 11:44
autor: Ellen14
Widziałam strój informatyczki. Bardzo biedny.

Bluzka nawet, nawet, ładne ma rękawy. spodnie wyglądały jak worek, butów nie ma, a laptop malutki jak dla Lalaloopsów.
Zawiodłam się :( Chciałam kupić ten strój :|

Re: Gazetka z ubrankami dla Barbie.

: 05 lip 2014, 07:42
autor: Manhamana
Widziałam wszystkie 3 numery- promocyjny z fartuchem, balerinę i aktorkę- szkoda kasy- badziew nad badziewiami.
Nad baleriną zastanawiałam się w celu pozyskania baletek, ale za 20PLN to można cały zestaw obuwniczy nabyć.
Za taką kasę to lepiej szyć samemu- fartuch nawet nie ma obrębionego kołnierza - na moje oko to się rozłaziło od samego patrzenia - lub poszukać na alu u szyjących osób - wyjdzie taniej i porządniej.