Pogoń za świętym Graalem

Luźne rozmowy o lalkach
Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Pogoń za świętym Graalem

Post autor: Stary_Zgred »

Stało się tak, że pojawiła się przede mną szansa kupienia lalki, która zaćmiewa, w moim przekonaniu, wszystkie inne, które miałam do tej pory okazję widzieć i podziwiać. Nie może się z nią równać żadna z lalek, które mam w domu. Przeszkodą w zdobyciu jest cena. I tu pojawia się wątpliwość ale i pomysł na sukces - wyprzedaż co najmniej połowy swoich ukochanych lalek (bo zostały mi już tylko te ukochane) i zdobycie swojego Graala, lub pozostawienie Graala w marzeniu i zachowanie wszystkich chłopaków. Czy możliwość posiadania lalki, od patrzenia na którą chce się płakać, zrównoważy brak tych innych, które bardzo mocno wrosły w serce? Co byście zrobili na moim miejscu? I czy macie taką lalkę, dla której gotowi bylibyście oddać te, które już z Wami mieszkają?
W oczekiwaniu na rady, zgnębiony Zgred.
Obrazek


Awatar użytkownika
jewelsnake
Posty: 1554
Rejestracja: 29 gru 2011, 20:43
Lokalizacja: dark side of the sun
Kontakt:

Re: Pogoń za świętym Graalem

Post autor: jewelsnake »

Graal nie poczeka aż uzbierasz pieniądze z innego źródła, np odłożyłabyś po trochu z kilku wypłat?
"It's not that I can't find worth in anything
It's just that I can't find worth in enough"
Manic Street Preachers

Awatar użytkownika
Neytiri
Posty: 1285
Rejestracja: 07 wrz 2013, 14:41
Kontakt:

Re: Pogoń za świętym Graalem

Post autor: Neytiri »

No to teraz dałaś nam zagadkę, wszyscy zachodzą w głowę cóż to za święty Graal, który wywarł AŻ takie wrażenie i przyćmiewa wszystkie inne lalki jakie spotkałaś na swojej drodze? ;)

Trudno jednoznacznie poradzić ze względu na indywidualne gusta i stosunek do posiadanych lalek, który każdy z nas ma inny. Mogę mówić jedynie za siebie. Więc uważam, że moje najukochańsze lalki, za którymi długo biegałam i szukałam, bądź te które praktycznie od stóp do głów przerobiłam, są mi tak bliskie, że nie umiałabym ich oddać. Jednak z doświadczenia zauważam, że lalki które jeszcze rok temu budziły mój zachwyt i szalałam z radości, gdy taką zdobyłam, teraz leżą odłogiem i wcale już mi się tak nie podobają. Miałam nawet lalki z wishlisty, które bardzo chciałam, ale po czasie mi zbrzydły i z wishlisty je skreśliłam. Czy Graal rzeczywiście jest Graalem, czy jedynie ułudą? Czy gdy zdobędziesz Graala i stanie na honorowym miejscu na półce, a dookoła będą przerzedzone zbiory i nie będziesz mogła w nich zobaczyć swoich ukochanych lalek, czy nie osłabi to radości z posiadania Graala? Czy patrząc potem na Graala nie będziesz za każdym razem wspominać lalek które musiałaś poświęcić, aby go zdobyć?
Trudne pytania, tylko Ty możesz sobie na nie odpowiedzieć. Jestem ciekawa Twojej decyzji :)

P.S - popieram sugestię jewelsnake

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Pogoń za świętym Graalem

Post autor: Stary_Zgred »

Lalka autorska spod ręki straszliwie zdolnej Rosjanki. Płci męskiej. Lalka płci męskiej, nie Rosjanka. Zresztą, kto to wie :P
Lalka sprzedawana jako fullset - z makijażem, ubraniem, butami. Za straszną kwotę.
Obrazek

Awatar użytkownika
Magalita
Posty: 818
Rejestracja: 19 lut 2012, 22:44
Kontakt:

Re: Pogoń za świętym Graalem

Post autor: Magalita »

Hmmm Święty Graall... mogę powiedzieć, że właśnie sobie go sprawiłam i nawet nie wymógł na mnie wielkich wyrzeczeń tylko mobilizacji do zrobienia porządków w kolekcji. Właściwie moja cała wishlista jest już spełniona ale dalej będę pracować nad paroma pozycjami...
Zapraszam - blog pod nowym adresem! ----> http://summerdollstories.blogspot.com/
Obrazek

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Pogoń za świętym Graalem

Post autor: Stary_Zgred »

Oj szczęśliwa kobieto! To musi być niesamowite uczucie, móc stwierdzić, że dalsze zbieranie nie jest obarczone przymusem "chcenia", bo ta najważniejsza perła jest już u Ciebie. Z drugiej strony przestaję powoli wierzyć, że lalkowy apetyt da się kiedykolwiek zaspokoić. A jeśli Graal okaże się Graalem tylko na chwilę, a za jakiś czas pojawi się kolejny? Biedna moja głowa!
Obrazek

Awatar użytkownika
Manhamana
Posty: 1010
Rejestracja: 03 sty 2012, 10:24
Kontakt:

Re: Pogoń za świętym Graalem

Post autor: Manhamana »

Zgredko a nie da się tego Graala zastpić jakimś innym, tańszym ;) Czasami dobrą metodą jest znalezienie półśrodka ;)
Czy ta nowa zachciewajka jest aż tak cudna, że musisz mieć już i na teraz? Czasami warto przetrawić zachciankę i sprawdzić czy aby na poewno to jest do szczęścia niezbędne.
Może uda się znaleźć równie dobry a tańszy zamiennik? Czasami się cieszę, że moje chciejstwa są w zasięgu ręki, lub mogę na nie odłożyć ;)
http://klinikalalek.blogspot.com/

Nie piję, nie palę, na lale wydaję cash :)

Awatar użytkownika
Magalita
Posty: 818
Rejestracja: 19 lut 2012, 22:44
Kontakt:

Re: Pogoń za świętym Graalem

Post autor: Magalita »

Stary_Zgred pisze:Oj szczęśliwa kobieto! To musi być niesamowite uczucie, móc stwierdzić, że dalsze zbieranie nie jest obarczone przymusem "chcenia", bo ta najważniejsza perła jest już u Ciebie. Z drugiej strony przestaję powoli wierzyć, że lalkowy apetyt da się kiedykolwiek zaspokoić. A jeśli Graal okaże się Graalem tylko na chwilę, a za jakiś czas pojawi się kolejny? Biedna moja głowa!
Ja powoli zaczynam obawiać się, że to chcenie, ta adrenalina - uzbieram czy nie, kupię czy nie zaczyna władać nami czasem bardziej niż radość z kupienia lalki. Owszem cieszymy się, że wreszcie jest nasza ale potem ląduje na półce... stoi sobie tam, cieszy oko ale grzebiemy w tych "internetach" i BACH! pojawia się kolejna perełka, która mogłaby zdobić naszą kolekcję i znów to chcenie i znów ta adrenalina.... :facepalm:
Zapraszam - blog pod nowym adresem! ----> http://summerdollstories.blogspot.com/
Obrazek

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Pogoń za świętym Graalem

Post autor: Stary_Zgred »

Manhamana pisze:Czy ta nowa zachciewajka jest aż tak cudna, że musisz mieć już i na teraz? Czasami warto przetrawić zachciankę i sprawdzić czy aby na poewno to jest do szczęścia niezbędne.
Tu jest pies pogrzebany. Ale z dotychczasowego doświadczenia wynika, że wszystkie dotychczasowe "zakochania" pozostają aktualne. I to nowe jest tego samego rodzaju. Tyle że silniejsze :(
Uspokajam siebie, że może to tylko kwestia zdjęć, że na żywo ta lalka będzie brzydsza. Tyle, że wszystko świadczy o tym, że będzie piękniejsza niż na zdjęciach. No i jest zgryz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Manhamana
Posty: 1010
Rejestracja: 03 sty 2012, 10:24
Kontakt:

Re: Pogoń za świętym Graalem

Post autor: Manhamana »

Stary_Zgred pisze:
Manhamana pisze:Czy ta nowa zachciewajka jest aż tak cudna, że musisz mieć już i na teraz? Czasami warto przetrawić zachciankę i sprawdzić czy aby na poewno to jest do szczęścia niezbędne.
Tu jest pies pogrzebany. Ale z dotychczasowego doświadczenia wynika, że wszystkie dotychczasowe "zakochania" pozostają aktualne. I to nowe jest tego samego rodzaju. Tyle że silniejsze :(
Ło matko- a nie da się tego na jakieś sensowne raty ect? Nie wyobrażam sobie żebyś wyekspediowała w świat swoją uroczą trzódkę
http://klinikalalek.blogspot.com/

Nie piję, nie palę, na lale wydaję cash :)

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Pogoń za świętym Graalem

Post autor: Stary_Zgred »

Manhamana pisze:Ło matko- a nie da się tego na jakieś sensowne raty ect? Nie wyobrażam sobie żebyś wyekspediowała w świat swoją uroczą trzódkę
Da się. Tyle że spłacanie rat oznacza przez najbliższe 3 miesiące zarabianie głównie na lalkę. A tak nie umiem, trochę zdrowego rozsądku mi jednak zostało :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Manhamana
Posty: 1010
Rejestracja: 03 sty 2012, 10:24
Kontakt:

Re: Pogoń za świętym Graalem

Post autor: Manhamana »

Stary_Zgred pisze:
Manhamana pisze:Ło matko- a nie da się tego na jakieś sensowne raty ect? Nie wyobrażam sobie żebyś wyekspediowała w świat swoją uroczą trzódkę
Da się. Tyle że spłacanie rat oznacza przez najbliższe 3 miesiące zarabianie głównie na lalkę. A tak nie umiem, trochę zdrowego rozsądku mi jednak zostało :)
A na sześć miesięcy? Będzie mniej bolało w kieszeni choć się ciut w czasie rozwlecze :)
http://klinikalalek.blogspot.com/

Nie piję, nie palę, na lale wydaję cash :)

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Pogoń za świętym Graalem

Post autor: Stary_Zgred »

A w sumie czemu by nie spytać!? Pół roku czekania. Brzmi strasznie, ale i prawdopodobnie. Na zawał zejdę przez ten czas. Albo i nie. Ciekawe czy sprzedawca się zgodzi. Piszę maila błagalnego!
Obrazek

Awatar użytkownika
Manhamana
Posty: 1010
Rejestracja: 03 sty 2012, 10:24
Kontakt:

Re: Pogoń za świętym Graalem

Post autor: Manhamana »

Stary_Zgred pisze:A w sumie czemu by nie spytać!? Pół roku czekania. Brzmi strasznie, ale i prawdopodobnie. Na zawał zejdę przez ten czas. Albo i nie. Ciekawe czy sprzedawca się zgodzi. Piszę maila błagalnego!
E tam nie zejdziesz najwyżej się zawzdychasz ;) ja już pół roku chodzę z "kopytem" na zębach i nawet nie wiem kiedy to śmignęło - jeszcze przede mną 1,5 roku - więc co to jest pół roku czekania hehe
Pisz maila pisz! Powodzenia życzę!
http://klinikalalek.blogspot.com/

Nie piję, nie palę, na lale wydaję cash :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości