Strona 1 z 1
Zamiast się uczyć, bawię się lalkami..
: 20 mar 2012, 12:45
autor: Dark-Beauty
Re: Zamiast się uczyć, bawię się lalkami..
: 20 mar 2012, 12:57
autor: elianka
Uczyć się? Ja powinnam PRACOWAĆ
A jak ja mam pracować jak dziś wpłacę pieniądze na PAyPAl na mojego pierwszego Pullipa?
Re: Zamiast się uczyć, bawię się lalkami..
: 20 mar 2012, 23:45
autor: Mono
Uczyć to nie, ale w weekendy mam tak, że piętrzy mi się stos prania do prasowania, a ja nie robię nic, tylko siedzę tu, na blogu albo flicku. Albo głaszczę i podziwiam moje lalki... Zadziwiające, że tak samo jest z pieniędzmi: potrzebuję pilnie coś kupić, aż tu nagle widzę lalkę i padam jak ugodzona strzałą amora, zakochana - muszę ją mieć! I pilne zakupy nie są już tak pilne, wszystko może poczekać, byle tylko tę lalkę kupić... Ale to chyba każdy już zna

Re: Zamiast się uczyć, bawię się lalkami..
: 21 mar 2012, 14:01
autor: Lalette
Ja mam tak jak Mono haha

Czasami mam takie odloty ze siedze o 3-4 nad ranem w lozku, w kolo mnie rozkrecone Pullipowe glowy, pelno czipow, peruk i ubran a kot patrzy na mnie jak na dziwaka.

Nie wspominajac o tym ze ciagle szukam czegos na ebayu.
Re: Zamiast się uczyć, bawię się lalkami..
: 21 mar 2012, 15:41
autor: Dark-Beauty
widzę ze wiele z nas ma kociaki

Re: Zamiast się uczyć, bawię się lalkami..
: 21 mar 2012, 16:02
autor: elianka
Ja dziś wysunęłam tezę na blogi Imago, że lalki i koty chodzą stadami. Ja mam dwa (koty)
Re: Zamiast się uczyć, bawię się lalkami..
: 21 mar 2012, 22:02
autor: Lalette
Cos w tym jest. Duzo lalkarzy to takze kociarze. Chociaz patrzac na mojego futerkowca to sie nie dziwie, kocham ta cwaniare niesamowicie.
![uśmiech :]](./images/smilies/kwadr.gif)
Re: Zamiast się uczyć, bawię się lalkami..
: 22 mar 2012, 00:41
autor: Mono
Już spory kawałek czasu temu, Mark z bloga Lalka w pudełku odkrył, że sporo kolekcjonerów lalek posiada także koty. A ja mam psa

To znaczy koty też, ale podwórkowe, nie liczą się, bo żaden nigdy łapy w moim domu nie postawił. Za to pies tak, lubi oglądać moje lalki, zawsze gdy widzi, że jakąś wypakowuję z pudła to czeka aż skończę i mu ją pokażę

Potem tak dziwnie na nią patrzy, pewno zastanawia się, co to za mały człowiek
A co do tematu
zamiast... to ja zamiast właśnie zasypiać, bo rano wcześnie wstaję, siedzę na forum lalkowym i piszę o pierdołach

Re: Zamiast się uczyć, bawię się lalkami..
: 22 mar 2012, 17:32
autor: Arisu
A ja, zamiast robić coś do szkoły (prace domowe, uczyć się etc.) siedzę tu. Ale mam usprawiedliwienie - nie mogę się skupić, bo mnie tak zdenerwował ten <tu wstaw dowolny epitet> ebay, przez który nie mogę zapłacić.

Re: Zamiast się uczyć, bawię się lalkami..
: 22 mar 2012, 18:06
autor: Imago
Arisu może napisz do sprzedającego z prośbą o e-mail pay-palowy jego i tak spróbuj przelać? (offtop off)
Ja powinnam też robić wiele rzeczy a zamiast tego przeglądam lalkowe blogi

stoczyłam się

Re: Zamiast się uczyć, bawię się lalkami..
: 22 mar 2012, 22:10
autor: Bomba
Znana sytuacja. Mam do zakucia biologię na jutro, a siedzę w internecie i zmniejszam fotki do notek na bloga. Wytłumaczenie: luzik, jutro mamy dwa zastępsta, to się pouczę

A tak apropos: też mam kota

Re: Zamiast się uczyć, bawię się lalkami..
: 23 mar 2012, 19:48
autor: Urshula
ehh,na szczęście jak ja byłam w LO,to internet był w powijakach

i wtedy chodziło się do kafejki internetowej na IRC'a

albo "popykać" w Half Life'a w lanie
A do zwierzyńca - u mnie jak wiecie jest Kot Kuba i Pies George
