Strona 1 z 1

Głowa do stylizacji

: 06 maja 2012, 12:02
autor: Stary_Zgred
Wśród lalek "typowych", czyli posiadających wszystkie części ciała na swoim miejscu, pojawiają się czasami "dziwolągi" - czyli bezcielesne łebki, których przeznaczeniem jest zabawa we "fryzjera", ewentualnie - w "stylistę". Kolekcjonerzy lalek chyba takich okazów nie zbierają, a z tego co zaobserwowałam, dzieci też chyba nie przepadają za lalkami tego typu, choć zazwyczaj nie są one brzydkie.
A wy, jak odnosicie się do takich dziwnych zabawek?

Obrazek

Powyższa fotografia jest poglądowa i została świśnięta z zasobów internetowych sklepu Merlin

Re: Głowa do stylizacji

: 06 maja 2012, 13:08
autor: privace
Ja bym chętnie taki łeb przygarnęła, tylko w jednym celu- żeby świsnąć takie długie włosy xD

Re: Głowa do stylizacji

: 06 maja 2012, 14:18
autor: Ania_DollSecondHand
Znając dziewczynki, to pewnie zabawka na jeden raz - włosy się obetnie, a nawet jeśli nie, to po kilku użyciach skudlą się w jeden dred :D

Choć muszę przyznać, że byłam blisko przygarnięcia jednej główki, ale nie wygrałam aukcji. Była to główka Moxie Girls, o taka:

Obrazek

Muszę przyznać, że miło by mi się na nią patrzyło, gdyby taka mi stała koło komputerka :D

A ostatnio widziałam w sklepie głowę Liv i chyba taka pełnowymiarowa bardziej mi przypadła do gustu niż od zwykłej Livki.

Re: Głowa do stylizacji

: 06 maja 2012, 14:34
autor: Pat
Brzydkie nie są, tylko te ręce wyglądają co najmniej dziwnie. Moje podejście do takich rzeczy: zabawka jak zabawka, gorzej jak dziecko ciachnie na łyso, a potem płacz że lalce włosy nie odrastają xD Chociaż kiedyś widziałem taką że na środku głowy miała dziurę i kilka pasm włosów można było chować albo wyciagać :facepalm:

Re: Głowa do stylizacji

: 06 maja 2012, 14:36
autor: Lacrima
Też mi się wydaje że to zabawa ja jeden raz, jak sie obetnie to trzeba następną a jak nie to ile mozna wymyslac i zaplatać warkoczyków? Raczej to działa na zasadzie chciejstwa, dziecko zobaczy kolorowe wrzaśnie "chcę!", rodzice kupią no i tyle ( sama takie chciejstwo miałam dziecięciem będąc, a i tak bym się tym nie bawiła). Żadko na zasadzie prawdziwej pasji w stylizacji.
A co do żródła kudłów to genialny pomysł!!! <idzie szukać>

-- 6 maja 2012, o 13:39 --

No dobra.... ja rozumiem stylizacje lalek.. ale koni?!! http://allegro.pl/glowa-konia-do-styliz ... 77417.html . Biedne zwierzęta trzeba chronić przed psychozą takich dzieci!!

Re: Głowa do stylizacji

: 06 maja 2012, 16:05
autor: dollbby
hahaha ja pamiętam jak byłem mały wracaliśmy z mamą z rynku... zobaczyłem na wystawie taka podróbe my scene chyba westley ... zażartowałem zeby mi kupiła, no i kupiła xDD Miałem frajdę, choc włosy były rzadkie i kiepsko wykonane :) Lalka miała chyba tez kosmetyki... Potem ją obciąłęm i poszła do smieci. ;pp

Re: Głowa do stylizacji

: 29 lis 2012, 01:10
autor: mobe
Miałam kiedyś taką głowę Barbie, samą głowę bez rąk. Mama moja ukochana dała za nią wtedy sporo pieniędzy, bo to był Mattel oryginalny, dopiero takie coś wchodziło na rynek. A że ja uwielbiałam (i uwielbiam do teraz) czesać i robić makijaż, to dużo się nią bawiłam. Z czasem jednak samo czesanie przestało mi wystarczać i stopniowo ciachałam jej te piękne włosy. Nie wiem, czy mam jeszcze biedactwo, jak tak teraz o niej myślę to chętnie bym poeksperymentowała na niej, może dałoby radę sprawić jej nowe włosy i osobowość.

Re: Głowa do stylizacji

: 29 lis 2012, 03:34
autor: reiha
Kiedyś namiętni oglądałam Top Gear, więc bardzo się ucieszyłam, kiedy trafiłam na James May My Sisters Top Toys, gdzie James sprawdzał, czy dziewczynki faktycznie lubią bawić się takimi głowami do stylizacji. Ten, i inne świetne programy jego autorstwa (pełnowymiarowy domek z klocków Lego :serducho: ) można obejrzeć na dailymotion.com, nie dam bezpośredniego linka, żeby nikt nie zbanował forum za rozpowszechnianie pirackich filmów :P

Re: Głowa do stylizacji

: 30 lis 2012, 13:39
autor: Manhamana
Bezcielesne łby ze zmatłoszonymi włosami często widuję w SH - zazwyczaj kończą marnie z flamastrowym make upem jak się firmowe "kosmetyki" skończą
- sama mam łeb fryzjerski z tego samego źródła używany jako stojak na klamry/spinki do włosów ;) choć leb na głośniku upiornie wygląda to spinki do włosów mam zawsze pod ręką ;)

Re: Głowa do stylizacji

: 30 lis 2012, 22:44
autor: mobe
Szukałam wczoraj w nocy i dziś nawet w szafie u rodziców, ale z żalem stwierdziłam, że głowa najwyraźniej trafiła do śmietnika, kiedy w zeszłym roku robiłam tak generalne porządki, że moja mama myślała, że się wyprowadzam. Szkoda ah szkoda, bo przy porządkach oddałam też większość moich Barbie pewnej dziewczynce, głowa musiała pójść z nimi.

Re: Głowa do stylizacji

: 01 gru 2012, 01:49
autor: Madelaine
Manhamana pisze:Bezcielesne łby ze zmatłoszonymi włosami często widuję w SH
W 'moim' SH są rzuty różnych zabawek, kilka tygodni (miesięcy?) temu trafiłam na trzy głowy. Nie były nawet jakoś specjalnie zmasakrowane, ale nie mój klimat, więc nawet nie brałam ich do ręki. Moim zdaniem są okropne, oderwane od ciała i wyrwane z kontekstu :face: