Strona 1 z 1

Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 19 maja 2012, 22:28
autor: Fleur
Sprzedawca na Allegro używający nicka bluespunk podaje nieprawdziwe informacje w opisie każdej Fleur – podaję to do ogólnej wiadomości! Już kilka osób mnie o to pytało, a nawet mówiło mi, że zwracali mu na to uwagę, a on dalej swoje. Ja też osobiście do niego napisałam, jako właścicielka strony www.fleurdolls.com żeby nie podawał tych nieprawdziwych informacji, a on dalej swoje… Ręce opadają… :facepalm:

Oto linki do jego aukcji: http://allegro.pl/listing/user.php?stri ... id=5802050

Daję Wam więc słowo honoru – Fleurka nie jest wzorowana na żadnej hinduskiej księżniczce, oraz pierwsza Fleur nie była wcale brunetką! W ogóle nie wiem skąd wzięła się ta hinduska księżniczka – Fleur była raczej wzorowana na Sindy, chociaż nie jest klonem. Ale nie bez powodu zwana jest “holenderską kuzynką Sindy”!

Co do włosów, oto kolory które miały wszystkie pierwsze Fleurki, czyli platynowy blond, truskawkowy blond, oraz brązowy/szatynka:

Obrazek

Dopiero około roku 1980 Fleur zmieniła wygląd i włosy, na blond, rudy i czarny/brunetka. Chociaż u wielu Fleurek ten czarny to po prostu bardzo ciemny brąz:

Obrazek

A więc, jeżeli ktoś chce od niego kupić Fleur – proponuję zignorować tę informację! :ban:

Re: Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 19 maja 2012, 22:38
autor: privace
Ja myślę, że każdy kto troszkę liznął świat lalkowy wie, że Ty jesteś największą znawczynią tych lalek i na Twój blog chętnie zajrzy w poszukiwaniu informacji ;)
Wiem, że jako wielka wielbicielka Fleur dostajesz na ten widok takiej gorączki, jak większość zbieraczy Barbie gdy widzą Barbie vintage z 1966 roku.
Ta hinduska księżniczka to kolejny chwyt marketingowy, brakuje tam tylko słowa "kolekcjonerska".

Ale cieszy mnie, ze ten ktoś dostarczył pretekstu, byś po raz kolejny uraczyła nas widokiem tych milutkich laleczek :D

Re: Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 19 maja 2012, 22:46
autor: Fleur
A dostaję dostaję… on mi nawet odpisał i powiedział tylko “dziękuję”, a opisu nie zmienił… trudno! :bezradny:

Niedługo wrócę do lalkowania i będę znowu pokazywać Fleurki wszem i wobec! No i dzięki bardzo za miłe słowa :buzki:

Re: Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 19 maja 2012, 23:55
autor: marshalka
U niektórych to jak grochem o ścianę, to samo jest z lalkami vintage/retro... Po prostu niektórym można pisać/mówić, a i tak robią swoje... ;/

Re: Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 20 maja 2012, 13:22
autor: Stary_Zgred
Piękne laleczki ma ta Pani, ale strasznie drogie. Nie na moją kieszeń szczęśliwie :) Kilka razy oglądałam jej aukcje, ale nigdy nie zdecydowałam się zalicytować. Wydaje mi się, że podobne egzemplarze można dostać na eBayu w nieco niższych cenach.

Re: Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 20 maja 2012, 13:47
autor: Fleur
A co jeszcze – im więcej jest “oglądających” aukcję, tym bardziej sprzedawca ten zawyża cenę… :szok:

Re: Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 20 maja 2012, 15:41
autor: Manhamana
Zgredzie- Bluespunk to pan ;) a ceny ma z księżyca czasami- sama kupiłam "dwie księżniczki" w stanie padło, ale wiedziałam co biorę hehe
Aga nie przejmuj się - ja od niego kupiłam Petrę też z dzikim opisem - na dodatek ta Petra MULATKĄ została nazwana ;) cóż TT byłaby pewnie INDIANKĄ bo ma ciemniejszy kolor od standardowej Baśki ;)

Re: Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 20 maja 2012, 16:55
autor: Stary_Zgred
Manhamana pisze:Zgredzie- Bluespunk to pan ;) a ceny ma z księżyca czasami- sama kupiłam "dwie księżniczki" w stanie padło, ale wiedziałam co biorę hehe
Aga nie przejmuj się - ja od niego kupiłam Petrę też z dzikim opisem - na dodatek ta Petra MULATKĄ została nazwana ;) cóż TT byłaby pewnie INDIANKĄ bo ma ciemniejszy kolor od standardowej Baśki ;)
Ojku, a ja do niego kiedyś pisałam i zwracałam się jak do kobiety. Ale to miły człowiek musi być, bo ani mi uwagi nie zwrócił, ani się nie pogniewał :) Z pewnością ma ciekawe lalki na aukcjach - mignęła mi laleczka Madeljefje, dość rzadki i poszukiwany przez kolekcjonerów klonik Fleur i kilka Petr w ładnym stanie i ciekawe lale z Niemiec i dużo, dużo innych.

Re: Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 22 maja 2012, 21:19
autor: Leela
bluespunk ma dramatyczne te opisy, ale on doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jego ewentualna klientela to nie kolekcjonerzy, którzy znają się na rzeczy, tylko co najwyżej bardzo początkujący zbieracze, może ludzie, którzy chcą odkupić lalkę o jakiej marzyli/kiedyś mieli?. Tak mi się wydaje.
Ja w to jego jego zbieranie, zwłaszcza całą rodziną, nie bardzo wierzę ale niech mu będzie ;) Najbardziej lubię jego stronę "o mnie" napisaną dla Urzędu Skarbowego xD ("Wszystkie lalki które sprzedaję są w moim posiadaniu minimum 9 miesięcy")

Ale poza tym to miły facet, kupowałam u niego 2 razy, fajnie kiedyś pakował lalki, a że mieszka niedaleko to mi je przyniósł więc obsługa klienta zdecydowanie na plus ;)

Przy okazji - Fleur, uwielbiam twoją stronę.

Re: Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 22 maja 2012, 22:56
autor: Fleur
O miło mi, dziękuję… ;)

A tak, już nie pierwszy raz słyszę o Urzędzie Skarbowym w jego temacie… a klientelę rzeczywiście zna dobrze :hyhy:

Re: Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 19 wrz 2012, 13:45
autor: Soul
Nie wiem gdzie to napisać, więc zapytam tu.. :zawstydzony:

czy ktoś miał negatywne doświadczenia z tym panem o nicku bluespunk..? Kupił ode mnie zestaw starych bucików dla lalek, i cisza, totalny brak kontaktu od chyba 2 tygodni, a na necie jest, znaczy się w międzyczasie spokojnie sobie wystawia nowe aukcje, itd.

Kurcze, nie wiem co robić, no ileż maili można wysyłać.. :co?:

Re: Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 19 wrz 2012, 13:58
autor: dollbby
u mnie kiedys kupił 2 lalki a potem bez odzewu.. licytował kolejną i potem usprawidliwiał się szpitalem... taaa. Ale on cwany jest... kupi lalki od kogoś tanio a potem wystawia a siebie 2x drożej ;// Choć i tak nikt u nigo nie kupuje bo ma ceny z kosmosu....

Re: Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 19 wrz 2012, 16:53
autor: jewelsnake
dollbby pisze:u mnie kiedys kupił 2 lalki a potem bez odzewu.. licytował kolejną i potem usprawidliwiał się szpitalem... taaa. Ale on cwany jest... kupi lalki od kogoś tanio a potem wystawia a siebie 2x drożej ;// Choć i tak nikt u nigo nie kupuje bo ma ceny z kosmosu....
Ja u niego kupuję , tyle, że nie lalki tylko akcesoria :) Nigdy nie miałam z nim najmniejszych problemów. A co do cen - nie zauważyłam, muszę się przyjrzeć.

Re: Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 19 wrz 2012, 17:00
autor: Manhamana
Soul pisze:Nie wiem gdzie to napisać, więc zapytam tu.. :zawstydzony:

czy ktoś miał negatywne doświadczenia z tym panem o nicku bluespunk..? Kupił ode mnie zestaw starych bucików dla lalek, i cisza, totalny brak kontaktu od chyba 2 tygodni, a na necie jest, znaczy się w międzyczasie spokojnie sobie wystawia nowe aukcje, itd.

Kurcze, nie wiem co robić, no ileż maili można wysyłać.. :co?:
A to już wiem kto mi aukcję przebijał- jakby się nie odezwał to ja chętna ;)

Re: Nie zwracajcie uwagi co pisze ten sprzedawca o Fleur…

: 20 wrz 2012, 12:19
autor: Soul
Manhamana, na pewno dam znać, jakby coś :]

na razie postęp niesamowity - podobno do końca przyszłego tygodnia (po 2 tygodniach zwłoki :/ ) ma wpłacić należność..

Dollbby, ....mi też napisał, że wyszedł dopiero co ze szpitala ;) Już daruję sobie emoty z uśmieszkami, bo a nuż facet ciężko schorowany, itd..? Ale niestety, pierwsza moja myśl, jest to jednak najwygodniejsza wymówka każdego allegrowicza-cwaniaczka ;)