Strona 1 z 1

Co was wkurza w używanych lalkach

: 28 paź 2023, 20:13
autor: barbusia77
Każdemu pewnie zdarzyło się kupić używaną lalkę. Używki mają swoje plusy i minusy. Plusem na pewno będzie cena. A jakie są minusy? Ja nie lubię gdy lalka ma ubytki we włosach :wrr: Kiedy kupuje używana lalkę pierwsze moje pytanie to czy ma puste dziurki na głowie. Wiadomo że to co widzę czy lalka nie ma otarć na buzi, czy nie jest popisana i czy.... nie ma rozerwanych po kolczykach uszu :no: Zniosę brzydki zapach lalki. Choć dym papierosowy jest bardzo ciężko usunąć. Raz mi się tak cuchnącą panna trafiła jakby sama fajki paliła xD

Re: Co was wkurza w używanych lalkach

: 29 paź 2023, 21:37
autor: Carmazin
Ja nienawidzę jak mają pogryzione kończyny... Włosy mogę wymienić, zapach zwykle da się wywabić, ale jak ma wymemłane palce czy stopy to masakra.

Re: Co was wkurza w używanych lalkach

: 29 paź 2023, 21:57
autor: Czarnab1
Carmazin pisze:
29 paź 2023, 21:37
Ja nienawidzę jak mają pogryzione kończyny... Włosy mogę wymienić, zapach zwykle da się wywabić, ale jak ma wymemłane palce czy stopy to masakra.
O tak, to najgorsze kiedy są pogryzione.

Re: Co was wkurza w używanych lalkach

: 24 lis 2023, 11:41
autor: Miranda
Najgorsze są pogryzienia.

Re: Co was wkurza w używanych lalkach

: 24 lis 2023, 14:47
autor: kenereri
Dla mnie minusem są ceny, które często nie odbiegają zbytnio od rynkowych.

I jeszcze rozhuśtane stawy, o których jakoś mało kto wspomina w ogłoszeniu, a lalka zgina się w pół pod wpływem własnego ciężaru...

Re: Co was wkurza w używanych lalkach

: 16 gru 2023, 23:25
autor: Netta
Cena jest największą przeszkodą, a także czy lalka jest dość rzadka. No i to, że nie wiem zbytnio, gdzie kupić je w necie, mam od dawna chrapkę na Erykę oryginalną z Księżniczki i Żebraczki, ale ceny bywają porażające ;( . Plus niekompletne rzeczy, przebolę brak np butów.
No i jak wspominacie, plamy, pogryzienia i tego typu ubytki

Re: Co was wkurza w używanych lalkach

: 04 kwie 2024, 08:44
autor: Dia
Pogryzienia są straszne, ja w dzieciństwie miałam taką jazdę i niektóre moje Barbie mają dosłownie odgryzione niektóre palce, przez to nie ma opcji żebym je mogła sprzedać :/
Wkurzają mnie też strasznie włosy w stanie "jeden wielki kołtun", absolutnie nie chce mi się próbować tego ratować