Strona 1 z 1

'Lalkowe' tatuaże

: 16 sie 2012, 23:16
autor: buzzcocks
chciałam zacząć temat ciut wczęsniej, ale jakoś go wcięło...

właściwie bardziej niż o tatuaże na lalkach chodzi mi o te na skórze. bardzo radykalna i trwała metoda na hołd dla swojej pasji, która może przy tym wyglądać całkiem estetycznie ;) i chyba jest całkiem popularne (przynajmniej tak mówią google na np. blythe czy barbie tattoo). czy ktoś z Was taki posiada albo rozważa?

http://www.flickr.com/groups/1047732@N2 ... 977967750/ - tutaj sporo tatuaży z blythe (a przynajmniej tak być powinno)...

Obrazek
- a tu barbie

osobiście nie mam nic przeciwko, zwłaszcza jeśli dla kogoś lalka znaczy tak wiele, że chce mieć ją 'na całe życie' (wiem, wiem, brzmi jak banał) i jest to przyjemne dla oka. i chociaż chętnie zaprojektowałabym taki tatuaż, to raczej nie zdecydowałabym się na niego sama. no i ciekawi mnie opinia bardziej 'zaawansowanych' kolekcjonerów i fanów lalek. gdzie są granice szlaństwa? ;)

Re: 'Lalkowe' tatuaże

: 17 sie 2012, 00:07
autor: mangusta

Re: 'Lalkowe' tatuaże

: 17 sie 2012, 13:12
autor: Daga
Ja tam bym się nie odważyła na tak radykalną ozdobę ciała (jestem typem, który nawet nie ma uszu przekłutych), ale jak ktoś lubi... to w sumie czemu nie, zwłaszcza taką pierwszą Barbie :D

Re: 'Lalkowe' tatuaże

: 17 sie 2012, 13:17
autor: Ania_DollSecondHand
Skoro ludzie tatuują sobie zwierzęta, znaki zodiaku, smoki, to dlaczego nie lalki ;) Chociaż ja bym sobie nigdy nie zrobiła żadnego tatuażu :D

Re: 'Lalkowe' tatuaże

: 17 sie 2012, 14:57
autor: borze
Mi się tatuaże podobają zarówno u lalek jak i lalkowe u ludzi, o ile jest ładnie i estetycznie wykonane to bardzo miło się na to patrzy :) chociaż prędzej to bym się chyba jednak odważyła wytatuować coś na lalce niż lalkę na sobie, patrzenie na nie na półce mi zupełnie wystarcza, i tak mnie już zewsząd osaczają w domu, nie muszą mi jeszcze z ciała wyrastać.. xD

Re: 'Lalkowe' tatuaże

: 17 sie 2012, 15:08
autor: Soul
Z wiekiem pewne upodobania zmieniają się, mi przynajmniej.. Gusty literackie, hobby też ewoluują, lalki na pewno bym sobie nie zrobiła, ale nie jestem też wieloletnim miłośnikiem lalek o których buzzcocks pisała.. ;) Sama owszem, mam dość spory tatuaż, ale zupełnie nie lalkowy, i mimo całej sympatii do basiek, lalki bym sobie nie zrobiła :]

Re: 'Lalkowe' tatuaże

: 17 sie 2012, 19:14
autor: jewelsnake
uwielbiam tatuaże, sama ma kilka i na pewno zrobię więcej, ale na pewno nie z lalką. nie podobają mi się obrazki, uważam, że wyglądają trochę topornie

Re: 'Lalkowe' tatuaże

: 18 sie 2012, 10:19
autor: elianka
Ja nigdy nie będę miała tatuażu, mam zbyt duże wahania wagi :( Gdybym miała mieć to chyba nie byłby to żaden obrazek z laką czy bez lalki. Jakoś takie obrazki nie harmonizują mi z pięknem ciała, tatuaż w moim rozumieniu ma zwrócić uwagę, podkreślić jakieś miejsce a takie obrazki zbyt szybko się zaczynają i kończą, są jak naklejki.