Jak pozbyć się lalek?

Luźne rozmowy o lalkach
Awatar użytkownika
Leela
Posty: 473
Rejestracja: 21 maja 2012, 21:17
Kontakt:

Jak pozbyć się lalek?

Post autor: Leela »

Więc... Wkrótce minie 12 lat od kiedy zbieram lalki, mam ich ponad 450 (do tego akcesoria małe i duże) i tylko 1 pokój. Lalki zajmują większość mojej przestrzeni życiowej.

Do niedawna siedziałam na bezrobociu i plan był taki, że latem obfotografuję wszystkie lalki a jesienią trafią na Allegro. Pa pa. Ale udało mi się dostać pracę, lalki leżą i się kurzą. Za 2 m-ce prawdopodobnie znowu stracę pracę :( więc wypadałoby jednak pozbyć się lalek...

Nie mam żadnego kryzysu lalkowego, nie mam też lalkowego syfu, (prawie) wszystko jest poukładane i skatalogowane. Ale nie mam na to miejsca. Jakieś ograniczenie ilości lalek też chyba nie ma sensu. Myślałam o tym, żeby zostawić sobie np. tylko My Scene, ale ja w lalkowaniu lubię najbardziej nie ciuchy i wystawkę tylko dioramy, miniaturki, scenki. To by zostało, przy okazji chciałabym zostawić sobie ubranka z innych lalek, więc do sprzedaży zostałyby mi same golasy. I nadal zagracenie.

Nigdy nie zbierałam lalek dla ich jakiejkolwiek wartości i nie zależy mi na odzyskaniu pieniędzy, ale kilka złociszy przydałoby się dopóki nie znajdę nowej chałtury.
Z kolei jeśli uda mi się zostać w pracy to pójdę skończyć mój drugi kierunek i przez najbliższe 2 lata znowu nie będę mieć czasu na lalkowanie. I tak źle, i tak niedobrze.

Pytanie zasadniczo brzmi: czy zmusić się do pozbycia się wszystkiego co ma związek z lalkami czy spróbować coś sobie zostawić? Boję się, że wtedy to doprowadzi do dalszego zbierania, bo nowe buciki, bo fajne akcesoria kuchenne... A może jednak wszystko sobie zostawić? ;)

Teraz będę zaprzeczać i tłumaczyć się jak rasowy śmieciarz, ale może za jakiś czas po przeczytaniu waszych odpowiedzi coś w końcu zdecyduję.

Awatar użytkownika
astridnat
Posty: 1052
Rejestracja: 25 mar 2012, 02:01
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Jak pozbyć się lalek?

Post autor: astridnat »

Wybacz, ale nie wierzę, że przez dwa lata będziesz w stanie nielalkować;) To jest jak wirus. Ale faktycznie może warto się pozbyć części kolekcji, aby trochę odetchnąć. Sama zresztą mówisz, że przydałoby Ci się parę groszy.Ale tak naprawdę sama musisz sobie odpowiedzieć na te pytania i jeśli zdecydujesz się na taki kroki to pozostaje Ci wybrać tę część kolekcji, na której najbardziej Ci zależy.
Obrazek

Awatar użytkownika
elianka
Posty: 701
Rejestracja: 12 mar 2012, 16:38
Kontakt:

Re: Jak pozbyć się lalek?

Post autor: elianka »

Trudne pytanie..
A może warto zawężyć kolekcję np do jednego moldu/serii/firmy?
Nie jestem dziwna. Jestem po prostu z edycji limitowanej.

Mój lalkowy blog

Awatar użytkownika
Mono
Posty: 1954
Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
Kontakt:

Re: Jak pozbyć się lalek?

Post autor: Mono »

Swego czasu ja też miałam podobny dylemat: lalki zawalały każdy kąt w moim pokoju, gdy zasypiałam, widziałam lalki, gdy się budziłam, widziałam lalki. Wszystko co robiłam na komputerze, dotyczyło lalek. Listonosz przynosił tylko pocztę, zawierającą lalki :D Kasa szła tylko na lalki. Lalki, LALKI, LALKI.
Miałam dość. Część z nich powędrowała na allegro, do znajomych blogowiczów, były i takie, które zamieszkały u młodszych sąsiadek. A ta ulga, kiedy to odzyskałam swój pokój...! Bezcenne :D Z mojej kolekcji zostało ~50 lalek, które naprawdę lubię. Do czego zmierzam? Otóż, jeśli uważasz, że masz za dużo lalek, że kasa by się przydała, sprzedaj te, do których masz najmniej uczuć. Te, których sprzedaży nie będziesz żałować. To prostsze niż się wydaje.

Tak w ogóle, to nie rozumiem za bardzo pytania:
Pytanie zasadniczo brzmi: czy zmusić się do pozbycia się wszystkiego co ma związek z lalkami czy spróbować coś sobie zostawić? Boję się, że wtedy to doprowadzi do dalszego zbierania, bo nowe buciki, bo fajne akcesoria kuchenne... A może jednak wszystko sobie zostawić?
Rozważasz pozbycie się całości kolekcji? Po 12 latach zbierania? O.o
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
privace
Posty: 2499
Rejestracja: 27 gru 2011, 12:23
Kontakt:

Re: Jak pozbyć się lalek?

Post autor: privace »

Ja bym się nie pozbywała, żeby nie żałować. Usiąść i przesiać. Zrobić nawet zbiorczą fotkę tych mniej lubianych i pokazać je hurtem tu na forum- zawsze któraś wpadnie komuś w oko- będziesz mieć "czyste sumienie" że w sumie nie z twojej decyzji, a kilku się pozbędziesz w dobre ręce ;)

Awatar użytkownika
Soul
Posty: 258
Rejestracja: 31 mar 2012, 09:07
Kontakt:

Re: Jak pozbyć się lalek?

Post autor: Soul »

Mono pisze: jeśli uważasz, że masz za dużo lalek, że kasa by się przydała, sprzedaj te, do których masz najmniej uczuć. Te, których sprzedaży nie będziesz żałować. To prostsze niż się wydaje.
privace pisze:Usiąść i przesiać. Zrobić nawet zbiorczą fotkę tych mniej lubianych i pokazać je hurtem tu na forum- zawsze któraś wpadnie komuś w oko- będziesz mieć "czyste sumienie" że w sumie nie z twojej decyzji, a kilku się pozbędziesz w dobre ręce ;)
Dokładnie, podpisuję się pod tymi słowami :)

Masz za dużo ich, i stąd ta niemoc, lepiej zaplanuj sobie przyszły tydzień na obfocenie ich, i wstawiaj tu. Zobaczysz, że jak odłożysz sobie najukochańsze, i poślesz w świat te, które pomogą ci przetrwać finansowe gorsze miesiące, poczujesz się lepiej :]

Awatar użytkownika
Leela
Posty: 473
Rejestracja: 21 maja 2012, 21:17
Kontakt:

Re: Jak pozbyć się lalek?

Post autor: Leela »

astridnat pisze:Wybacz, ale nie wierzę, że przez dwa lata będziesz w stanie nielalkować;)
Nie pamiętam kiedy ostatnio zajmowałam się lalkami, więc nawet kilka lat jest zupełnie możliwe. Jedna przebierka, jedna scenka na rok i koniec. Nie mam na nie czasu. A jak mam czas bo nie mam pracy to mam depresję i też lalek nie tykam. Bez sensu, wiem.
elianka pisze:A może warto zawężyć kolekcję np do jednego moldu/serii/firmy?
No właśnie. Mogę spróbować z serią, np. zostawić tylko Fashion Fever i Basics. Ale *#%&$ każda lalka jest inna! Co do firmy to i tak mam praktycznie tylko i wyłącznie Mattel + parę Steffi. Co do moldu to nie wyobrażam sobie zostawienia np. tylko Mackie, albo tylko Kaylei. Nuda. Przez to, że najbardziej lubię mini świat w skali 1:6 to różnorodność jest dla mnie bardzo ważna. Po ulicy nie mogą chodzić tak samo wyglądające lalki ;)
Mono pisze:sprzedaj te, do których masz najmniej uczuć. Te, których sprzedaży nie będziesz żałować.
No właśnie takie już wyszły. Sprzedałam te, które przestały mi się podobać lub były kupowane dla ubranek. Te które był zbyt podobne lub miał BHS. Klony i część trupków porozdawałam. Teraz zostały mi tylko te lalki, które naprawdę mi się podobają, nie wiem co tu jeszcze przesiać... Chyba nikt tu nie miałby problemu ze stworzeniem wishlisty z setek lalek? ;) OK, nie każdy jest tak szalony...

Jeszcze gwoli wyjaśnienia bo jakoś większość porusza aspekt finansowy - ja wydaje więcej na papier toaletowy niż na lalki, bardzo rzadko coś teraz kupuję. Owszem, sprzedaż lalek przyniosła by trochę grosza, ale jeśli nie mam pieniędzy to po prostu ich nie wydaję. Nie zadłużam się z powodu lalek i nie głoduję ;)

I jeszcze to co już pisałam - może to brzmi strasznie te 450 lalek, ale to akcesoria zajmują najwięcej miejsca. A zbieram lalki przez to, że lubię lalkowe scenki, świat w 1:6. Więc nawet jak zostawię sobie 50 lalek to nadal jestem zagracona. Dlatego...
Mono pisze:Rozważasz pozbycie się całości kolekcji? Po 12 latach zbierania? O.o
Wydaje mi się, że to jest jedyne sensowne wyjście. Nie będzie mnie ciągnąć do dokupywania, albo wręcz odkupywania tego co poszło w świat. Odzyskam przestrzeń, nawet na dysku będzie luźniej (jak wywalać to wszystko).

Czy będę tego żałować? Pewnie tak, zresztą chyba widać że nie chcę pozbywać się lalek, nawet pisząc o tym mam problemy z selekcją tego co bym chciała zatrzymać. Będzie mi strasznie smutno, ale chyba nie ma innej opcji. Rozwiązanie połowiczne może być niewystarczające.

Kojarzę tylko jeden przypadek babki zagramanicznej, która pozbyła się całej kolekcji lalek, ale przez to też nie bywa już na forach i nie mogę jej zapytać jak jej się to udało, czy żałowała czy wręcz przeciwnie.
Tu zresztą też lalki się zbiera a nie ich pozbywa więc jeśli nie rozumiecie mojego dylematu to wszystko w porządku ;)
Myślę, że Mono mnie rozumie, ale i tak podziwiam cię, że jakoś trwasz. Ja się obawiam, że nic z tego nie wyjdzie i dlatego lepiej pozbyć się wszystkiego :( A to poważna sprawa.

Awatar użytkownika
Dark-Beauty
Posty: 740
Rejestracja: 11 lut 2012, 17:12
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Jak pozbyć się lalek?

Post autor: Dark-Beauty »

zastanów się czy naprawdę MUSISZ
Zapraszam :)
http://darkbeautydoll.blogspot.com/ (Barbie model muse - szycie)
http://dark-beauty-dal.blogspot.com/ (od niedawna little dal+obitsu 11cm)
http://www.flickr.com/photos/81974816@N02/ (galeria)

helel ben sahar
Posty: 2
Rejestracja: 05 lip 2012, 20:16
Kontakt:

Re: Jak pozbyć się lalek?

Post autor: helel ben sahar »

Leela pisze: I jeszcze to co już pisałam - może to brzmi strasznie te 450 lalek, ale to akcesoria zajmują najwięcej miejsca. A zbieram lalki przez to, że lubię lalkowe scenki, świat w 1:6. Więc nawet jak zostawię sobie 50 lalek to nadal jestem zagracona. Dlatego...
Mam rozwiązanie - zostaw lalki, sprzedaj akcesoria. Skoro najbardziej interesują Cię scenki po jakimś czasie same lalki Ci się znudzą, i problem z głowy.

Awatar użytkownika
Mono
Posty: 1954
Rejestracja: 27 gru 2011, 15:43
Kontakt:

Re: Jak pozbyć się lalek?

Post autor: Mono »

Leela pisze: Myślę, że Mono mnie rozumie, ale i tak podziwiam cię, że jakoś trwasz. Ja się obawiam, że nic z tego nie wyjdzie i dlatego lepiej pozbyć się wszystkiego :(
Oczywiście, że rozumiem. Nawet w kwestii pracy czy jej braku. Mam to samo.
A trwam dlatego, że mam strasznego lenia :D (choć tak naprawdę chyba coś o wiele poważniejszego) Jak pracowałam od rana do wieczora, zawsze obiecywałam sobie, że jak będę miała wolne to polalkuję, że hoho. Teraz jestem bez pracy i co? Jeszcze mniej interesuję się lalkami. Zdarza mi się zajrzeć jeszcze do ciekawych aukcji, ogłoszeń czy promocji w marketach, ale do kupowania nie ciągnie wcale. Po prostu lalkowanie mi przeszło. Mam nadzieję jednak, że nie na zawsze. A JEŚLI, to i tak nigdy nie sprzedałabym całej kolekcji. Podejrzewam, że zostałyby ze mną nawet wtedy, gdy nie miałabym na rachunki...
W świecie Barbie
W razie problemów, proszę o kontakt przez FB, dziękuję.

Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Leela
Posty: 473
Rejestracja: 21 maja 2012, 21:17
Kontakt:

Re: Jak pozbyć się lalek?

Post autor: Leela »

Dzięki Mono :-) Ja mam niestety tak samo, mając pracę cały czas marzę o wolnym i wymyślam, czego to ja bym nie zrobiła gdybym miała czas. Nie mając pracy pracy i wegetując w domu nie ruszam lalek (lenistwo i deprecha).

Tak sobie myślę, że ten post wyszedł kretyńsko w stylu "zobaczcie ile mam lalek, normalnie tyle że aż mi się nie mieszczą, wy tyle nie macie" ale napisałam dlatego, że ja mam ewidentne objawy zbieractwa. I to takiego jak ludzie chorzy na syllogomanię. Boję się, że będę zbierać coraz więcej i pewnego dnia zginę pod tymi lalkami i akcesoriami. Więc próbuję walczyć zanim będzie źle, może to się da jakoś opanować.

Teraz i tak nic nie zrobię, za późno na foty i sprzedaż przed świętami (brak czasu i chęci), poza tym mam depresję pracowo-jesienną. Może za rok lalki wyjdą i nie wrócą, ale obiecuję, że nie będę się już wtedy żalić na forum ;)

Awatar użytkownika
Lunarh
Posty: 788
Rejestracja: 02 mar 2012, 20:24
Kontakt:

Re: Jak pozbyć się lalek?

Post autor: Lunarh »

Leela, doskonale Cię rozumiem. Ja co prawda zbieram od niedawna, a moje lalki idą w dziesiątki, nie w setki, ale problem jest ten sam. Też szukam rozpaczliwie pracy. Zanim ją straciłam, harowałam 6 dni w tygodniu, traciłam dziennie ponad 3godziny na dojazdy do- z pracy i marzyłam o wolnym, dwudniowym weekendzie, takim z sobotą i niedzielą. Byłam skonana, płaca marna, ale wiedziałam, że będzie za co żyć, że nie siedzę bezczynnie. A teraz? Popadam w czarną rozpacz. Żyję z oszczędności, zrezygnowałam z kupowania lalek i pomału wyprzedaję kolejne lalki. Z 70 zrobiło się ok 30 i niestety dalej sprzedaję. Najlepsze jest to, że rozkręciłam się z blogiem, co raz lepiej wychodzą mi zdjęcia, mam co raz większą wiedzę i... co raz mniej lalek. Sądzę, że niedługo zostanę z ostatnimi paroma najukochańszych, a działalność lalkową zawieszę.

Awatar użytkownika
Leela
Posty: 473
Rejestracja: 21 maja 2012, 21:17
Kontakt:

Re: Jak pozbyć się lalek?

Post autor: Leela »

Lunarh, późno Ci odpisuję... ale tak smutno mi się zrobiło po przeczytaniu Twojego postu :(
To jest jakiś koszmar, żeby człowiek musiał wyprzedawać to co kocha, żeby mieć na życie. A u mnie ta motywacja była właściwie taka sama - jak nie będę mieć pracy to muszę sprzedać lalki. Z drugiej strony to zawsze coś, że jak nie ma się na ser żółty to przynajmniej można lalkę sprzedać - bo tak poza tym to nie posiadam nic wartościowego, ani biżuterii, ani telewizora do lombardu...
Ale życie, w którym nie można wydać ani złotówki na hobby to wegetacja. Jednocześnie praca po 12 godzin i powrót do domu na spanie, jedzenie i łazienkę to też wegetacja. I chyba dlatego chcę się ich pozbyć, nie mam na nie ani miejsca ani czasu (ani pieniędzy).
W tym roku nie przemogę się do sprzedaży, pewnie nawet podczas sezonu świąteczno-zabawkowego coś nowego nabędę, i tak sobie kretyńsko myślę, że jeśli faktycznie stracę pracę to sytuacja przynajmniej sama się rozwiąże. Ale lepiej byłoby chyba samemu o tym zdecydować, a nie za kilka lat wspominać, że zrezygnowałam z hobby z biedy.

Lunarh, naprawdę mam nadzieję, że nie będziesz musiała zawieszać działalności lalkowej :( Trzymam za Ciebie kciuki.

Awatar użytkownika
Stary_Zgred
Posty: 2607
Rejestracja: 29 gru 2011, 12:58
Kontakt:

Re: Jak pozbyć się lalek?

Post autor: Stary_Zgred »

Kobitki, trzymam kciuki za szybkie znalezienie dobrej pracy! Mam nadzieję, że nie będzie konieczności wyprzedawania się z lal, bo przecież rodzina i znajomi powinni pomóc przetrzymać trudne momenty.
Obrazek

Awatar użytkownika
Manhamana
Posty: 1010
Rejestracja: 03 sty 2012, 10:24
Kontakt:

Re: Jak pozbyć się lalek?

Post autor: Manhamana »

Współczuję Wam Dziewczyny - ale z lalkami czasem warto przeczekać - jeżli sytuacja nie stawia pod ścianą i jest jakieś wyjście zawsze można lalki schować i przeczekać - ja miałam czas kiedy lalki mieszkały w kufrze - ładnych kilka lat- co prawda czasami do owego kufra wpadały nowe lokatorki, ale na studiach żywcem nie miałam czasu na nic oprócz nauki a później pasja odżyła ze zdwojoną siłą- z jednej strony pojawił się wolny czas, ale i możliwości kupienia okazyjnie lalek.

Leela - jeżeli nie MUSISZ to poczekaj - schowaj, przeczekaj, może się okazać że zatęsknisz za lalkami.
http://klinikalalek.blogspot.com/

Nie piję, nie palę, na lale wydaję cash :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości