Tak oto zaliczyłam już próby w różnych kategoriach: szycie, malowanie, lepienie z modeliny, robienie lalkowej biżuterii i inne takie. Postanowiłam założyć takiż to wątek - bo na pewno dużo tego będzie jeszcze
W jakim celu? - bo warto robić cośkolwiek - nawet jeśli się tego nie umie i oprócz pomysłu, nie posiada żadnych ku temu predyspozycji - to naprawdę fajna zabawa i zdecydowanie lepszy pomysł na użytkowanie nadmiaru wciąż brakującego czasu niż np - siedzenie w necie;) . Myślę, że wielu z nas chciałby coś uszyć, ulepić, zrobić własnoręcznie mebelek dla swojej lali, ale obawia się, że mu nie wyjdzie - i co z tego, że nie wyjdzie? Przecież nie chodzi o to, by ludzie wpadli w zachwyt po obejrzeniu naszego "dzieła", ale o to, by mieć z tego fajną zabawę - bo nie wiem jak u Was - ale mi czasem brakuje takiej prostej, wypływającej z potrzeby chwili, niewyrafinowanej zabawy - jak ktoś ma jeszcze wątpliwości nad sensem robienia rzeczy z pozoru bezsensu- to mam nadzieję, że podglądając moje próby robienia czegokolwiek - swoja wątpliwość zmieni w chęć działania
wczoraj pokazywałam moje próby malowania, więc nie będę się powtarzać- jak kto ma ochotę, to zapraszam w tym celu na mojego bloga - a dziś - dziś dokończyłam kolejną próbkę- tym razem szycia - taka totalna amatorszczyzna - nawet na zdjęciu zbyt fajnie nie wyszła- ale w rzeczywistości - uwierzcie na słowo- wygląda wyjątkowo
a oto i mój jesienny płaszczyko-sukiennik
Zapraszam do podglądania
