Strona 1 z 2
Smutna podróbka kanapy
: 13 sty 2013, 12:41
autor: KiciaKocia
Re: Smutna podróbka kanapy
: 13 sty 2013, 12:54
autor: Mono
Fajna! Jak na pierwszy raz, to nie ma się do czego przyczepić, przynajmniej ze zdjęć

Jak to mówią, ćwiczenie czyni mistrza, następnym razem na pewno będziesz bardziej zadowolona

Re: Smutna podróbka kanapy
: 13 sty 2013, 12:55
autor: Lalka_Margineska
Jak na pierszy raz to uroczo świetnie pasuje

Re: Smutna podróbka kanapy
: 13 sty 2013, 13:04
autor: KiciaKocia
Nie wiem jakim cudem to nie wyszło na zdjęciu, ale jeden bok jest prawe o pół centymetra wyżej niż drugi. Dodatkowo wcale jej nie pomógł fakt, że jest oklejona filcem, który jest za gruby i kiepsko się układa. W każdym bądź razie nic się nie stało - kiedyś zrobię porządną kanapę i jeszcze stolik na dokładkę.
Re: Smutna podróbka kanapy
: 13 sty 2013, 13:18
autor: Mad-Telepath
Nie przejmuj się - do dziś pamiętam swoje trzy podejścia do dżinsów na obitsu 23 cm

A najważniejsze, że Ci się "chciało chcieć"!
Re: Smutna podróbka kanapy
: 13 sty 2013, 13:45
autor: elianka
Pierwsze koty za płoty. Lalaloopsy wygląda na zadowoloną

Uwielbiam kanał My Froggy Stuff
Wiesz, tak naprawdę bez znaczenia jest, że to co robimy jest niedoskonałe - ważne, ze samodzielnie zrobione! Kolor ma cudny

Re: Smutna podróbka kanapy
: 13 sty 2013, 13:49
autor: nmin
Bardzo ładna jak na pierwszy raz! Lalaloopsy świetnie na niej wygląda

Re: Smutna podróbka kanapy
: 13 sty 2013, 13:53
autor: KiciaKocia
Też uwielbiam Froggy, świetne rzeczy robi. Aż czasami nie można uwierzyć, że to wszystko ze 'śmieci', które można w domu znaleźć!
Kolor niezupełnie jest taki na zdjęciach. Moja komórka niestety psuje kolory - filc naprawdę ma cieplejszy (i w sumie ładniejszy) odcień niż na zdjęciach.
Re: Smutna podróbka kanapy
: 13 sty 2013, 21:08
autor: Madelaine
Fajna kanapa, całkiem niezły początek. Nie boisz się robić, mimo błędów, to już coś

Potem może być tylko lepiej

Re: Smutna podróbka kanapy
: 14 sty 2013, 12:14
autor: KiciaKocia
A czego tu się bać? Filc kosztuje grosze a tektura też się zawsze znajdzie. Nawet skleciłam kolejne wyroby meblopodobne. Nie są tak strasznie krzywe jak kanapa, choć nadal dalekie od ideału. Ale jeszcze parę kolejnych kanap i będą idealne.

Re: Smutna podróbka kanapy
: 14 sty 2013, 13:29
autor: Madelaine
Ja się boję spektakularnej porażki, czasami do tego stopnia, że wolę nie próbować. Dlatego podoba mi się, kiedy ktoś próbuje, a własne błędy go motywują zamiast zniechęcać.
Re: Smutna podróbka kanapy
: 14 sty 2013, 13:39
autor: KiciaKocia
Ja tam się nie boję, bo to nie jest coś, co mogę zniszczyć. Nie uda się kanapa? No to do śmieci z nią i tyle. Co innego gdybyśmy mówiły o np. repaincie lalki. Nie podjęłabym się się repaintu (powiedzmy) oryginalnej monsterki bez długich ćwiczeń na jakimś kloniku, bo w tym przypadku jak coś pójdzie nie tak to po lalce. (Przynajmniej do momentu aż nauczyłabym się robić porządny repaint) Jedyne co mnie w tym ogranicza to brak materiałów. Niestety, nie mam dość kasy, żeby obkupić się we wszystko co bym chciała i zacząć pracę nad porządnym pokoikiem dla lalek. (Między innymi dlatego zaczęłam od Loopsów a nie od mebli do monsterek)
Re: Smutna podróbka kanapy
: 02 lut 2013, 12:20
autor: KiciaKocia
Znane wam wcześniej wyroby meblopodone doczekały się towarzystwa - krzywej podróbki regału i czegoś w rodzaju lampy. Żeby całe towarzystwo nie stało na półce jak te sieroty dorobiłam im pokoik z pudełek po ryżu.

Re: Smutna podróbka kanapy
: 02 lut 2013, 12:43
autor: Kiryuu
jejuu, jaki śliczny pokoik! <3 aż chyba sama zrobię podobny :"D
Re: Smutna podróbka kanapy
: 02 lut 2013, 15:42
autor: Mono
Jaki uroczy! I jestem zdania, że wszelkie krzywizny to w przypadku takiego malutkiego pokoiku zalety
