Strona 1 z 2

Drobiazgi z Poxiliny

: 14 maja 2013, 18:22
autor: jewelsnake
Jakiś czas temu miałam "fazę" na robienie dla lalek kubeczków. Jestem typową "niezgrabą", wszystko upuszczam, więc musiałam materiału trudnego do zniszczenia (ile razy leciały mi z rąk te kubeczki, i nic, żadnego uszkodzenia). Poxilina jest bardzo tania, ok 7zł za opakowanie i można z niej lepić jak z plasteliny. Nie licząc kubeczków i dzbanka na kawę robiłam z niej miniaturowe warzywa i owoce - pieczarki, czosnek,ziemniaki (które już udało mi się zgubić, cały kosz dla lalek), paprykę, awokado; popielniczki i świeczniki, nawet kominki zapachowe i oczy dla kota z serii Sunshine Family :) Niestety robię bardzo kiepskie zdjęcia, za co przepraszam.

Do robienia kubeczków poza poxiliną używam wygniataków i papieru ściernego. Są dosyć ciężkie, ale lalka bez problemu da radę je utrzymać w dłoni.
Obrazek
pod spodem link do większej wersji zdjęcia
http://i5.photobucket.com/albums/y156/r ... 7fd71a.jpg

Obrazek
http://i5.photobucket.com/albums/y156/r ... 3274a7.jpg

Re: drobiazgi z poxiliny

: 14 maja 2013, 19:15
autor: MajorMistakes
Jewel, są śliczne! Kurczę, ile pracy namalować misterny wzór w takiej skali...Jestem pełna podziwu.

Re: drobiazgi z poxiliny

: 14 maja 2013, 19:21
autor: privace
Cudne kubaski- całkiem jak gliniane w ludzkiej skali.

Re: drobiazgi z poxiliny

: 14 maja 2013, 20:35
autor: laluna
:> śliczne, wyglądają jak ceramika z Bolesławca

Re: drobiazgi z poxiliny

: 14 maja 2013, 23:10
autor: astridnat
świetne są te naczynka. Wprost podziwiam Twoją cierpliwość:)

Re: drobiazgi z poxiliny

: 15 maja 2013, 12:25
autor: elianka
Są naprawdę świetne, ja kiedyś usiłowałam ulepić kubeczek, ale tego koślawca wstyd było ludziom na oczy pokazać, wylądował w koszu. Twoje sa cudne <3

Jak poradziłaś sobie ze smrodem poxiliny? Dla mnie ona śmierdzi makabrycznie.

Re: drobiazgi z poxiliny

: 15 maja 2013, 18:34
autor: Madelaine
Kubeczki są świetne, mnie zachwycają przede wszystkim kolorami - jak zresztą wszystko, co widziałam na blogu :)

Re: drobiazgi z poxiliny

: 16 maja 2013, 09:00
autor: aszeko
Śliczne, naprawdę masz zdolności :klaszcze:

Re: drobiazgi z poxiliny

: 16 maja 2013, 09:30
autor: Stary_Zgred
Toż to można cały serwis obiadowo - herbaciany wykonać. Cudne sa te maleństwa i bardzo wesołe. Podziwiam :)

Re: Drobiazgi z Poxiliny

: 16 maja 2013, 22:59
autor: Mono
Malowałaś je pod mikroskopem? O.O :D Wielki podziw z mojej strony dla tych drobniutkich wzorków!

Re: Drobiazgi z Poxiliny

: 27 lip 2013, 12:24
autor: Ina
Wow! Te misternie zrobione wzorki to jakaś niesamowita sprawa O.o przy mojej trzęsącej się łapie wyszedłby jeden, wielki kleks.
Podziwiam talent :)

Re: Drobiazgi z Poxiliny

: 27 lip 2013, 14:51
autor: jewelsnake
Dziękuję! Powoli zaczynam odczuwać chęć by znowu coś zrobić, tyle, że w innym stylu.

Re: Drobiazgi z Poxiliny

: 30 gru 2013, 14:14
autor: Majka Chan
świetietne, mi się najbardziej podobają wzorki na kubeczkach. :)

Re: Drobiazgi z Poxiliny

: 30 gru 2013, 22:49
autor: dollbby
takie etniczne <3 ta lalka cudna<3

Re: Drobiazgi z Poxiliny

: 17 mar 2014, 03:14
autor: Only NM
Ach Jewel wspaniałe, muszę to wypróbować. Czy to się wypala w piekarniku? Skoro ma konsystencję plasteliny to zastanawiam sie czy nie lepi się do lalek. Wnioskuję że skoro to pomalowałaś to musiało stwardnieć :) Jestem też fiekawa czym malowałaś kubeczki (;