może nie powinnam się przyznawać, ale uwielbiam estetykę lat 80-tych zarówno stonowaną jak wręcz absurdalnie kiczowatą - jak tutaj. akcenty i zaskakujące detale (brwi w nienaturalnym kolorze i ogólnie szaleństwo dodatków) również są bardzo na plus.
myślę, że to właśnie lalki dla miłośniczek (i miłośników oczywiście ) tej dekady albo po prostu osób z pewnym sentymentem, które być może nawet posiadały lalkę jem w dzieciństwie - też były czadowe c: