Może zacznę od tego, że od kolekcjonowania lalek (czyli posiadania lalek więcej niż palców u jednej ręki;) odeszłam już jakiś czas temu, ale nadal uwielbiam patrzeć na lalki, oglądać ich piękne zdjęcia robione przed innych kolekcjonerów.
Nie będę się rozpisywać jakie lalki zdążyłam przez czas "kolekcjonowania" nabyć, a następnie sprzedać, bo nie o tym ten temat.
Całkiem niedawno postanowiłam wyprzedać "resztki" mojej kolekcji, by kupić właśnie lalkę, o jakiej mowa w temacie
A mianowicie ślicznego reborna, w którym zakochałam się, jak tylko zobaczyłam toto na zdjęciach
Przeczytałam ten temat od początku, i wypowiem się jak to jest w moim przypadku.
O lalkach-niemowlakach, słyszałam już dawno, ale jakoś nie zawracałam sobie nimi głowy, bo było wówczas tyle lalek na mojej liście, które chciałam mieć..
Odkąd jednak zauważyłam, że zaczyna mi "przechodzić" chęć posiadania ogromu lalek; lalek na półkach, parapetach, w pudełkach, lalek wyskakujących z lodówki
Teraz zarysuję nieco obraz własnej osoby, żeby kolejny raz obalić mit, że takie lalki kupują tylko spragnione macierzyństwa kobiety, które z jakiejś przyczyny nie posiadają dzieci, czy kobiety, które je utraciły.
Mam 32 lata, i nie chcę mieć dzieci. Dzieci owszem, małe są słodkie, ale u kogoś, i kiedy nie muszę się nimi zajmować.. do końca życia
Nie mam po prostu instynktu macierzyńskiego, i nie wyobrażam sobie bycia matką i życia podporządkowanego dziecku.
Czy to egoizm? Może po trochu tak, ale większym egoizmem byłaby chęć posiadania dziecka, jako zachciankę, nie nadając się do bycia matką.
Tak więc reborna traktuję jako 100% lalkę, cieszy ona moje oko jak i inne lalki, które kiedyś posiadałam (szczególnie wykonanie)
że ją czasem przebiorę? Jak i inne lalki, które kiedyś posiadałam
Sama kupiłam lalkę od Aleksandry Strzelczyk i mogę szczerze polecić jej małe "arcydzieła". Oto jej strona na fb :
https://www.facebook.com/pages/Studio-D ... 5250182975
Właściwie, to zarejestrowałam się na tym forum, aby założyć inny temat, ale trafiłam na ten i postanowiłam tutaj zacząć