REBORN

Miejsce dla lalek, które nie mają oddzielnego działu.
Luna
Posty: 15
Rejestracja: 01 kwie 2014, 22:34
Kontakt:

Re: REBORN

Post autor: Luna »

To mój pierwszy post, więc przede wszystkim na początku, witam wszystkich serdecznie :)

Może zacznę od tego, że od kolekcjonowania lalek (czyli posiadania lalek więcej niż palców u jednej ręki;) odeszłam już jakiś czas temu, ale nadal uwielbiam patrzeć na lalki, oglądać ich piękne zdjęcia robione przed innych kolekcjonerów.
Nie będę się rozpisywać jakie lalki zdążyłam przez czas "kolekcjonowania" nabyć, a następnie sprzedać, bo nie o tym ten temat.

Całkiem niedawno postanowiłam wyprzedać "resztki" mojej kolekcji, by kupić właśnie lalkę, o jakiej mowa w temacie :)
A mianowicie ślicznego reborna, w którym zakochałam się, jak tylko zobaczyłam toto na zdjęciach ;)

Przeczytałam ten temat od początku, i wypowiem się jak to jest w moim przypadku.

O lalkach-niemowlakach, słyszałam już dawno, ale jakoś nie zawracałam sobie nimi głowy, bo było wówczas tyle lalek na mojej liście, które chciałam mieć..
Odkąd jednak zauważyłam, że zaczyna mi "przechodzić" chęć posiadania ogromu lalek; lalek na półkach, parapetach, w pudełkach, lalek wyskakujących z lodówki ;) i mija mi chęć (że tak śmiało powiem) ich dotykania, zaczęłam powoli je wyprzedawać. Oczywiście była to tendencja stopniowa, bo z najukochańszymi egzemplarzami rozstawałam się na samym końcu, i z łezką w oku, ale wtedy już miałam nową lalkę na oku, właśnie reborna :)

Teraz zarysuję nieco obraz własnej osoby, żeby kolejny raz obalić mit, że takie lalki kupują tylko spragnione macierzyństwa kobiety, które z jakiejś przyczyny nie posiadają dzieci, czy kobiety, które je utraciły.
Mam 32 lata, i nie chcę mieć dzieci. Dzieci owszem, małe są słodkie, ale u kogoś, i kiedy nie muszę się nimi zajmować.. do końca życia ;)
Nie mam po prostu instynktu macierzyńskiego, i nie wyobrażam sobie bycia matką i życia podporządkowanego dziecku.
Czy to egoizm? Może po trochu tak, ale większym egoizmem byłaby chęć posiadania dziecka, jako zachciankę, nie nadając się do bycia matką.

Tak więc reborna traktuję jako 100% lalkę, cieszy ona moje oko jak i inne lalki, które kiedyś posiadałam (szczególnie wykonanie)
że ją czasem przebiorę? Jak i inne lalki, które kiedyś posiadałam :)

Sama kupiłam lalkę od Aleksandry Strzelczyk i mogę szczerze polecić jej małe "arcydzieła". Oto jej strona na fb :

https://www.facebook.com/pages/Studio-D ... 5250182975

Właściwie, to zarejestrowałam się na tym forum, aby założyć inny temat, ale trafiłam na ten i postanowiłam tutaj zacząć :)

Awatar użytkownika
basiulka34
Posty: 18
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:27
Kontakt:

Re: REBORN

Post autor: basiulka34 »

cieszę sie zo coc jedna osoba nie uwaza ze jestem wariatka skoro kocham lalki reborn:) Wlasnie od kilku miesiecy szukam jakiejs dobrej reboristki. moge smialo polecic jagode pitere bo zrobila dla mnie kilka cudnych najwyzszej jajosci laleczek nie do odroznienia od prawdziwego niemowlaczka. ma jednak drogie prace, chcialam troszke zaoszczedzic wybierajac kolejna wiec szukam kogos dobrego ale za mniej niz 1000zl. a czy znajde? szczerze mowiac jak uslyszalam wczoraj kwote ponad 2000zl od pewnej pani ktora jak wynika z jej galrii nie robi zbyt dobrych rebornow to powoli zaczyna mi sie odechciewac tego wszystkiego. swojego pierwszego reborna kupilam za 500zl i byl naprawde pieknie wykonany. nierozumiem dlaczego ceny poszly teraz tak bardzo w gore

Awatar użytkownika
Only NM
Posty: 1254
Rejestracja: 16 sty 2012, 15:30
Kontakt:

Re: REBORN

Post autor: Only NM »

Basiulko w cale nie uważam Cię za wariatkę z racji posiadania reborna...To lalka artystyczna, piękna ale dla koneserów.
Życie, to nie jest sport dla widzów!
- Dzwonnik z Notre Dame

Jeśli chcesz mnie odwiedzić kliknij TUTAJ

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość