Steffi Love od simby

Miejsce dla lalek, które nie mają oddzielnego działu.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
reiha
Posty: 4316
Rejestracja: 30 sie 2012, 00:23
Kontakt:

Re: Steffi Love od simby

Post autor: reiha »

Kolorowe pasemko jest doczepiane..?
Mój okropny gust mówi, że fajne są! Mogłaby nawet przygarnąć jedną (ale już po wykupieniu wszystkich monsterek i plastikowych koni z chciejlisty :P). Faktycznie szkoda, że nie ma rudej, za to blondynka przypomina mi trochę disneyowską Roszpunkę.

Awatar użytkownika
Soul
Posty: 258
Rejestracja: 31 mar 2012, 09:07
Kontakt:

Re: Steffi Love od simby

Post autor: Soul »

Kurcze... :(

czy to normalne, że Steffi mają tak lichej jakości włosy? Wszystkie tak mają, czy tylko te nowsze?

Mam na odszczurzaniu lalkę córeczki koleżanki, ma różowe włosy z ciut ciemniejszymi różowymi pasemkami, i jest w sumie jednym wielkim kołtunem. Tak jak lubię odszczurzanie, to na ten widok ręce mi opadły O.o

Moczyłam w płynie do płukania, siedziała w odżywce, na mokro z odżywką rozczesywałam, NIC.. No chyba zetnę ciut, ma długie włosy za tyłek tak do połowy pleców musiałabym ciachnąć.

Czy są jakieś sposoby..? Czy jednak faktycznie tylko skrócenie i ratowanie tego co się da..? :mysli: :co?:

ajatoco

Re: Steffi Love od simby

Post autor: ajatoco »

Niestety wszystkie Stefki mają liche włosy i prędzej czy później kończą z kołtunem na głowie.

Awatar użytkownika
reiha
Posty: 4316
Rejestracja: 30 sie 2012, 00:23
Kontakt:

Re: Steffi Love od simby

Post autor: reiha »

Jakiś czas temu znalazłam swoje stefki w kartonie ze starymi podręcznikami. W dzieciństwie nie lubiłam bawić się lalkami, na dodatek nie pozwalałam zmieniać im fryzur ani jakoś intensywnie czesać. Po prostu miały jakiś miesięczny staż zabawy i dłuuugi czas stania na półce. Teraz okazało się, że ich włosów zrobiła się jedna, klejąca się ciapa :| Naprawdę nie były bawione. A starsza od nich barbie wygląda dokładnie tak, jak ją zapamiętałam :/
Co prawda jedną stefkę dało się domyć (jej ciało rozpadło się ze starości, a wydawało mi się, że udało się znaleźć zamienne w lumpeksie), ale i tak nie wygląda zbyt zachwycająco.

Awatar użytkownika
Grażyna
Posty: 1297
Rejestracja: 04 mar 2012, 20:38
Kontakt:

Re: Steffi Love od simby

Post autor: Grażyna »

Mangalarga pisze:O, ciekawi mnie, czy te ciałka pasowały by do Barbie, zwłaszcza czy to najciemniejsze pasowałoby do np. Barbie Basics 08-003 czy 001-10. Nowa artykułowana Steffie wydaje się mieć niegłupie ciałko, mam nadzieje, że z tymi jest podobnie.
No i jak wyglądają bez ubranek? Na Flicku na razie nie ma fotek...
Twarzyczki do mnie wcale nie trafiają ;)
Fajne! Oczywiście zdjęcia promo przekłamują rzeczywistość, więc na pewno będzie gorzej...Na razie jednak mają u mnie kredyt zaufania ;)
Bardzo podoba mi się ciemny kolor ciałka u murzynki (niestety mattelowe lalki AA to, oprócz kolekcjonerskich, kawa z mlekiem).
Ich okrągle twarzyczki przypominają mi tonnerowe Ellowyny.
Będę się rozglądać po sklepach, chcę je zobaczyć na własne oczy :P
Obrazek

Talita987
Posty: 8
Rejestracja: 19 wrz 2012, 20:24
Kontakt:

Re: Steffi Love od simby

Post autor: Talita987 »

privace pisze:U mnie sobie siedzi jedna tylko dla urozmaicenia
Obrazek
Obecnie podkradła kieckę fashionistce i całkiem mi się nawet podoba wśród innych panienek ;)
Obrazek

Ładna ta twoja stefcia w sukieneczce od Fashionystas ( czy jakoś tak ) Ja chyba mam jescze jakąś stefkę tylko niewiem czy to jest stefka :)
The Horses... I love horses :D

Awatar użytkownika
Leela
Posty: 473
Rejestracja: 21 maja 2012, 21:17
Kontakt:

Re: Steffi Love od simby

Post autor: Leela »

Widziałam dziś te Supermodel, są w Leclercu po 49zł (seria plażowa). Ogólne wrażenie - OK, ale bez szaleństwa.

Ciałka są jak najbardziej zginane, bardzo podobne do tych nowych simbowych, ale mają ładniejsze dłonie niż Steffi (rozdzielone palce). Nie wiem czy stopy są jak u Steffi, nie do końca widać, ale mają zupełnie inne moldy butów.

Jakość ubranek niestety simbowa czyli byle jakie szwy i obszycia, poza tym ubranka fajne.

Twarze... mogą się podobać lub nie. Przypominają mi Moxie Girlz - duże płaskie głowy. Mnie osobiście Moxie strasznie się nie podobają ze względu na "płaskość" główek i "płaskie" oczy. Tu jest tak samo, martwe oczy na naleśnikach, ale gdyby nie to to byłyby niezłe.

Ciałka są różne kolorystycznie, ja widziałam trzy odcienie. Murzynka jest ciemna, nie jakaś bardzo ciemna, ale zdecydowanie ciemniejsza niż np. Artsy co mnie bardzo cieszy. Żadna tam opalenizna tylko normalnie ciemnoskóra lalka. Wydaje mi się, że może pasować np. do Cali Girl Christie.

Ale... one maja jakieś dziwne szyje, takie nie do końca okrągłe tylko jakby troszkę rozpłaszczone. Nie mam pojęcia czy będzie się na nie dało przeszczepić inne lalki, nie da się tego określić przez pudełko. Szyja nie jest za gruba ale wszystko zależy od tego co kryje się powyżej.

Gdyby były tańsze kupiłabym na próbę do przeszczepu. €8-10 brzmi nieźle, może trafi się przed świętami jakaś promocja za 35zł, wtedy się poświęcę. Ogólnie mam mieszane uczucia, choć bardziej pozytywne niż negatywne. Te plaskate głowy mnie rozczarowały.

Mam fotki robione komórką na węgiel, jeśli coś na nich będzie widać to wrzucę w tym tygodniu.

Awatar użytkownika
Mangalarga
Posty: 2805
Rejestracja: 30 gru 2011, 14:03
Lokalizacja: Edynburg, Szkocja
Kontakt:

Re: Steffi Love od simby

Post autor: Mangalarga »

Jest porównanie Supermodelek z artykułowaną Steffi, Bratz i Liv:
Obrazek
Body comparison by Just a Nobody, on Flickr

Kurczę, one są drobniutkie O.o Ciałka są niemal identyczne z nowym ciałkiem Steffi, tylko wyraźnie mniejsze.
Obrazek

Awatar użytkownika
reiha
Posty: 4316
Rejestracja: 30 sie 2012, 00:23
Kontakt:

Re: Steffi Love od simby

Post autor: reiha »

They have the Steffi Love Hair. This means the cheapest and worst Nylon.
:/

Awatar użytkownika
Leela
Posty: 473
Rejestracja: 21 maja 2012, 21:17
Kontakt:

Re: Steffi Love od simby

Post autor: Leela »

Masakra jakaś, są mikroskopijne na tym porównaniu, a jak je trzymałam w ręce to pomyślałam sobie, że jednak wcale nie są takie małe jak w opisie na stronie, tylko całkiem normalne O.O Bez sensu.
They also have no knop on the Neck. They have a Barbie like Anchor.
No i po co? Tzn. to daje wprawdzie większą ruchomość ale lubiłam w Steffi to, że jej głowę ściąga się w 1,5 sekundy. Popieram możliwość ruszania głową na dół i do góry ale boję się, że trudno będzie coś przeszczepić na to ciałko...
A włosy to naprawdę mogliby choć raz zrobić lepsze...

Awatar użytkownika
reiha
Posty: 4316
Rejestracja: 30 sie 2012, 00:23
Kontakt:

Re: Steffi Love od simby

Post autor: reiha »

Wydaje mi się, że nowe Steffki można już dostać na zabawki.pl.
Zobaczcie na kategorię, w jakiej zostały umieszczone :rotfl: "LALKI » Chudzielce » zginalne "

Awatar użytkownika
Magalita
Posty: 818
Rejestracja: 19 lut 2012, 22:44
Kontakt:

Re: Steffi Love od simby

Post autor: Magalita »

http://allegro.pl/lalka-steffi-u-lekarz ... 88467.html
interesujący ten zestaw - ale jak te dzieci się będą tym bawić?
Zapraszam - blog pod nowym adresem! ----> http://summerdollstories.blogspot.com/
Obrazek

Awatar użytkownika
elianka
Posty: 701
Rejestracja: 12 mar 2012, 16:38
Kontakt:

Re: Steffi Love od simby

Post autor: elianka »

Szkoda, że Stefka nie ma artykułowanych nóg, byłaby zabawa full real ( If YOU know what I mean :P)
Nie jestem dziwna. Jestem po prostu z edycji limitowanej.

Mój lalkowy blog

Awatar użytkownika
Ania_DollSecondHand
Posty: 1398
Rejestracja: 14 sty 2012, 22:48
Kontakt:

Re: Steffi Love od simby

Post autor: Ania_DollSecondHand »

elianka pisze:Szkoda, że Stefka nie ma artykułowanych nóg, byłaby zabawa full real ( If YOU know what I mean :P)
Ta Stefka nie ma, ale inne lalki... ;)

Awatar użytkownika
Leela
Posty: 473
Rejestracja: 21 maja 2012, 21:17
Kontakt:

Re: Steffi Love od simby

Post autor: Leela »

Lalki rozmnażają się przez pączkowanie a dzieci przechowują w obracanych brzuchach, jak wy nic o życiu nie wiecie.
:P
A propos tego zestawu, to na zdjęciach promo jest trzech różnych lekarzy i nie wiem co tak naprawdę się dostaje:
1) zginalnego faceta z nową paszczą,
2) osobnika typu zombie ze starą paszczą,
3)czy osobnika zombie z nową paszczą.
A potem nie wiadomo kto jest ojcem...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość