Strona 1 z 2

Papierowe lalki

: 23 kwie 2013, 20:30
autor: Grażyna
Papierowe lalki - moja wielka miłość.
Gdyby ktoś mi kiedyś kazał wybierać między "plastikami" a "papierkami", naprawdę byłabym w kłopocie.
Za granicą (głównie w Ameryce i w Rosji) ciągle mają grono wielbicieli - niestety, w Polsce są niepopularne. Może na forum znajdzie się jakiś ukryty miłośnik, albo może uda mi się kogoś zarazić? :hihi:

Na pierwszy ogień idzie "Królowa", lalka dla mnie dosyć szczególna ponieważ na twarz i strój Madame Du Barbie, jedynej lalki od Mackiego, którą mogłabym widzieć w swoim domu ;)

Obrazek

O ile się nie mylę, to wykorzystano parę barbiowych ciuszków z serii Great Eras, nie mogę tylko zidentyfikować złotej sukni i sukni ostatniej w dolnym rzędzie/.
Jakieś sugestie?

Niesamowicie zabawnie jest znaleźć w niebarbiowej wycinance barbiową sukienkę :] Osobiście bardzo lubię takie niespodzianki.

Chcecie być spamowani, czy nie? Jeśli tak, to barbiowych kompletów (od wintydżowych po współczesne) starczy mi na dłuugo :hihi:

Re: Papierowe lalki

: 23 kwie 2013, 20:40
autor: privace
Spamuj, spamuj xD
Jak byłam mała uwielbiałam takie laleczki- sama sobie rysowałam ciuszki i lalki do nastu lat ;)
Nawet kilka dni temu przyciągnęły mnie na stoisko w supermarkecie książeczki z "wyciskanymi" lalkami.

Re: Papierowe lalki

: 23 kwie 2013, 20:40
autor: laluna
cuuuudne !!! to lalki z mojego dzieciństwa :) zapomniałam o nich a były genialne. Żadna kolorowa gazeta nie przetrwała bo wycinałam na potęgę dla nich ubranka. Tamte nie były tak wykwintne ale i tak bardzo pobudzały wyobraźnię.

Re: Papierowe lalki

: 23 kwie 2013, 20:44
autor: Lacrima
O! Miłość mojego dzieciństwa! Nigdy nie miałam prawdziwej Barbie więc jak dostałam prawdziwą papierową z mnustwem ubranek to byłam przeszczęśliwa. Pamiętam że miała biały błyszczący stroj łyżwiarski z fioletowyą tiulową poszarpana spódniczką. Miałam tez dośc sporo no-name. Często też robiłam lalki z kartonu, oklejałam folią okładkową i robiłam ubranka. Zawsze mnie tylko wkurzały te białe paski bo ubranko spadało więc robiłam je dwustronne i wsuwane od dołu tak że np. sklejone jednym paskiem przód i tył trzymały się na ramieniu, po bokach etc. dzieki temu ręka wychodziła środkiem rozkloszowanego rękawa, widać było kaptur... Czasem też marszczyłam kartki i było 3D :D Chyba jeszcze nawet jedną mam <myśli>
Aż mam ochotę znowu sobie taka skonstruować....

Spamuj i pokazuj! :D

Re: Papierowe lalki

: 23 kwie 2013, 20:45
autor: dollbby
ojjj pamiętam papierowe lalki ^^
Tez byłem fanem, choć bardzo nietrwały materiał ;p

Re: Papierowe lalki

: 23 kwie 2013, 20:46
autor: Mangalarga
Pamiętam jak przez mgłę, że mama kiedyś (miałam nie więcej niż 5 lat) kupiła mi taki wielki arkusz z lalką i ubrankami dla niej. Tylko nie wiem co się z nią stało, najpewniej zniszczyła się od zabawy.

Re: Papierowe lalki

: 23 kwie 2013, 20:57
autor: Madelaine
W pierwszej połowie lat 80, czyli wtedy, kiedy naprawdę niczego nie było, namiętnie bawiłyśmy się z przyjaciółką papierowymi lalkami, wykonanymi samodzielnie. O tym, że gdzieś na świecie spotkać można takie wydrukowane do kupienia, może nam się obiło o uszy, ale głowy nie dam ;)
Wszystkie zaginęły, chociaż ostatnią powinnam gdzieś mieć, o ile przetrwała kilka przeprowadzek.

A kilka lat temu odkryłam drugie życie papierowych lalek, oczywiście w Internecie. O, na przykład: http://joechip.net/liana/

Re: Papierowe lalki

: 23 kwie 2013, 21:27
autor: marshalka
Pamiętam jak kiedyś rysowałam lalki i tysiące ubranek! :D :D :D

Re: Papierowe lalki

: 24 kwie 2013, 19:12
autor: Grażyna
Ja też potrafiłam siedzieć godzinami, i rysować ubranka.
Teraz myślę, że to był jakiś rodzaj mini autyzmu :face:

Skoro wczoraj była Królowa, to dzisiaj czas na Księżniczkę z serii. Nie ma ona co prawda barbiowej buźki, ale wydaje mi się, że wśród jej sukienek jest przerobiony strój barbiowej Roszpunki i księżniczki Sissi (ten złoty w dolnym rogu. Może być też od kolekcjonerskiej Belli. :mysli: Może jakiś znawca się wypowie?)

Obrazek

A ta to zwykła Generation Girl, ale podobają mi się jej ubranka ;-)

Obrazek

Jutro postaram się wrzucić jakiegoś ładnego wintydża :]

Re: Papierowe lalki

: 25 kwie 2013, 07:51
autor: elianka
Och, moja ukochana zabawa z dzieciństwa. Miałam całą szufladę narysowanych laleczek i ubranek do nich <3

Re: Papierowe lalki

: 25 kwie 2013, 12:29
autor: Madelaine

Re: Papierowe lalki

: 25 kwie 2013, 16:59
autor: jewelsnake
Uwielbiałam papierowe lalki,zawsze rysowałam ich dużo. Do tej pory mam zachowaną większość z nich. Bawiłyśmy się przede wszystkim lalkami-Indianami, robiłyśmy dla nich tipi, konie, łuki i inne drobiazgi. Teraz chce mi się śmiać gdy sobie przypominam, że nasi Indianie byli "cudowną" mieszanką kulturową, mieli "gliniane" dzbany Nawahów, koce Inków, do tego cały styl typowy dla plemion Wielkich Równin, np Lakota. Wygląda na to, że dzieci nie przejmują się takimi drobiazgami jak narodowość XD Któregoś dnia muszę usiąść i je poprzeglądać :D

Kusi mnie aby podrukować sobie jakieś ładne lalki i tworzyć im ubranka :)

Re: Papierowe lalki

: 27 kwie 2013, 14:15
autor: mangusta
My z koleżankami w szkole podstawowej w latach 80-tych też rysowałyśmy takie lalki i ubranka dla nich, często zamiast uważać na lekcjach :P ;) Niedawno zaniosłam takie lalki (znalezione w necie, gotowe do pokolorowania i wycięcia) moim przedszkolakom. Niestety dziewczynki w ogóle nie zainteresowały się ideą papierowej lalki, pokolorowały i to wszystko.

Re: Papierowe lalki

: 04 maja 2013, 14:53
autor: laluna
my rysowałyśmy...a teraz takie gotowce można kupić...ech postęp..
http://allegro.pl/ubranka-magnetyczne-u ... 14560.html

Re: Papierowe lalki

: 04 maja 2013, 15:32
autor: mangusta
Kiedyś też można było kupić, tylko słabsze graficznie były. Pamiętam chłopczyka i dziewczynkę, nie grzeszyli urodą :)